22.11.2018, 19:14 | czytano: 3199

Uroczysta sesja Rady Gminy Krościenko. Przewodniczącym rady Stanisław Gabryś (zdjęcia)

W czwartek odbyła się uroczysta, pierwsza sesja Rady Gminy Krościenko nad Dunajcem, podczas której ślubowania złożyli nowi radni oraz wybrany na kolejną kadencję wójt Jan Dyda.
Uroczystość którą poprowadził Gerwazy Skubisz odbyła się w sali konferencyjnej Pienińskiego Parku Narodowego. Przewodnicząca Gminnej Komisji Wyborczej w Krościenku nad Dunajcem Danuta Machała wręczyła radnym i wójtowi zaświadczenie o wyborze na stanowiska.Następnie nowo wybrani radni oraz wójt złożyli ślubowanie.
Wójt w swoim przemówieniu przedstawił główne plany na przyszłość gminy, m.in. walka ze smogiem, rozwój przedsiębiorczości i turystyki.

Przewodniczącym Rady Gminy został Stanisław Gabryś, natomiast wiceprzewodniczącymi Maria Wąsowicz i Paweł Kołek.

jd/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
xx23.11.2018, 12:44
matko
as23.11.2018, 10:40
bez radny Komorek
pis23.11.2018, 10:37
sama smietanka ci co mają interes na UG z samego tyłu Bronek w czasie pracy co tam robi
kogitator22.11.2018, 21:59
Trochę nie wiadomo dlaczego uroczystość odbyła się znowu w siedzibie PPN, podczas gdy gmina ma okazałą, niedawno wyremontowaną, salę do prowadzenia obrad w budynku UG. Jeśli okazała sala konferencyjna
na piętrze UG była za mała, to dlaczego gmina nie skorzystała np. z którejś z sal gimnastycznych w podległych jej szkołach? Cztery lata temu też inaugurację odbywano w PPN, a gondoli na Trzy Korony jak nie było tak nie ma nadal, kładki z Krasu do Słowacji nadal też nie ma - o co tu chodzi? Jaki interes ma gmina Krościenko w tym aby inauguracja odbywała się na terenie niezależnej, nie należącej do gminy, instytucji? Ciekawe też, czy wójt zaniecha wreszcie kuriozalnej procedury z poprzedniej swojej kadencji, aby każdy radni gminy musieli oficjalnie zabiegać o spotkanie jeśli chcą coś wójtowi zakomunikować, udzielić rady, itp., ponieważ podobno inaczej wójt nie miał na rozmowę z radnymi gminy czasu i zamykał przed nimi drzwi. Jeśli wójt tak ponoć traktował nawet swoich radnych, to co można powiedzieć o pozostałych petentach? Czy wójt nadal będzie stosował ten manewr, że gdy w rozmowie z petentami powstanie jakiś problem to będzie odwracał się do rozmówcy plecami i opuszczał pomieszczenie - czy takie zachowanie wójta jest poważne czy infantylne?
A co do walki ze smogiem to jest to problem którego gmina sama nie rozwiąże, więc po co mówić o tym podczas inauguracji? Tu potrzeba działań na wyższym szczeblu.
uff22.11.2018, 20:51
uff
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl