24.11.2018, 12:20 | czytano: 6311

Nowe kierunki na PPWSZ. Oferta uczelni coraz większa

Arch. Podhale24.pl
Dziennikarstwo i dietetyka - te dwa nowe kierunki będzie można studiować na Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nowym Targu.
Zgodę na uruchomienie studiów pierwszego stopnia, licencjackich, wydało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Dziennikarstwo będzie można studiować na jednej z dwóch specjalności: nowe media (współczesne formy przekazu medialnego) oraz dziennikarstwo lokalne i środowiskowe. Studia z zakresu dietetyki kształcić będą fachowców, którzy znajdą pracę szpitalach, poradniach, gabinetach dietetycznych, klubach fitness, będą też mogli otworzyć własną działalność.

Na uczelni są już takie kierunki jak: architektura I i II stopnia, inżynieria środowiskowa, gospodarka przestrzenna, bezpieczeństwo narodowe, jest także turystyka i rekreacja i to zarówno I, jak i II stopnia. Możemy tu studiować również kierunki medyczne: pielęgniarstwo I i II stopnia, fizjoterapię I i II stopnia, a także ratownictwo medyczne. Na podhalańskiej uczelni jest też kosmetologia I i II stopnia, praca socjalna I stopnia oraz kierunki filologiczne: polonistyka I stopnia oraz filologia angielska I i II stopnia, o dwóch specjalnościach: nauczycielskiej i tłumaczeniowej. Działa tu też uruchomiony we współpracy z Uniwersytetem Ekonomicznym w Krakowie tzw. Podhalański Ośrodek Nauk Ekonomicznych z kierunkami takimi jak: finanse i rachunkowość, dwóch specjalności: rachunkowość i doradztwo podatkowe oraz finanse i ekonomia biznesu.

r/
zobacz także
komentarze
Realista27.11.2018, 20:54
Do Studentka

Przykro mi bardzo ale sam fakt że godzisz naukę z pracą i prywatną uczelnią w Krakowie świadczy o poziomie na PPWSZ. Na konkretnych studiach i konkretnym kierunku ( Jestem po AGH ) więc wiem o czym mówię jest tyle nauki że człowiek nie ma czasu nawet myśleć o dodatkowej pracy. Studiami z prawdziwego zdarzenia są tylko te na które nie tylko cięzko się dostać ale także aby utrzymać się to trzeba naprawdę ciężko pracować, a takich na PPWSZ niema. Co do Twoich ambicji i zaradności to to naprawdę trzeba mieć bardzo niskie mniemanie o sobie żeby PPWSZ uznać za odpowiednią uczelnię. Każdy kto choć trochę wie z czego żyje to nie marnuje ani dnia na studiowaniu na takich uczelniach.
Studentka27.11.2018, 01:20
@Realista
Wstyd, że mamy 2018 rok, a ludzie nadal mylą kosmetologa z kosmetyczką. Takie rzeczy piszą tylko osoby, które nie mają pojęcia, że PPWSZ jako jedna bodajże z dwóch uczelni w całej Polsce posiada najlepszy sprzęt przeznaczony do badań w kosmetologii. Wykładowcy pracują ci sami co na UJ-cie i innych dużych uczelniach. Twierdzisz, że na studia w Nowym Targu wybierają się osoby z "brakiem ambicji lub zdolności, chcąc zamaskować swoją nieporadność". Właśnie dlatego, że jestem ambitna i zaradna wybrałam studia w trybie stacjonarnym w Nowym Targu. Spokojnie godzę naukę z pracą i jak większość studentów nie narzekam na brak pieniędzy żyjąc na utrzymaniu rodziców. Studiując w Nowym Targu stać mnie na szkolenia i dodatkowo prywatną szkołę w Krakowie. Przykre, że myślą tak ludzie, którzy nigdy nie wyszli poza Nowy Targ i wypisując takie bzdury leczą swoje kompleksy życia w małym mieście chcąc się dowartościować.
katka25.11.2018, 15:13
@koko
Święta racja, to co piszesz. Nastały czasy, że brakuje rąk do pracy, więc w większości zawodów nie patrzą, z której uczelni masz dyplom. Ja pracuję w szkole i moje zarobki są tak niskie, że wstyd przyznawać się przed znajomymi. Ale bardzo lubię moją pracę i nie zamieniłabym jej na żadną inną. Jestem minimalistką, mam małe potrzeby i dzięki temu moja wypłata mi wystarcza i mogę sobie pozwolić na wakacje raz w roku i np na zdrowe jedzenie.
koko25.11.2018, 12:28
O co wy się tak sadzicie?
Przy dzisiejszym rynku, gdzie brakuje rąk do pracy te wszystkie tytuły i dyplomy to można sobie oprawić i powiesić w pokoju. Mój kuzyn - studiował na UJ, marząc o pracy nauczyciela...skończył studia, dostał się do szkoły(co nie było łatwe!) i po roku się zwolnił bo za słabe zarobki. Wyjechał do Anglii, gdzie sprzątał domy, potem przeniósł się na magazyn, którego po 3 latach został kierownikiem. Dziś (łącznie 11lat upłynęło od wyjazdu) jest kimś jakby z-cą managera tej firmy i w przeliczeniu na PL zarabia około 18.000zł na miesiąc - praca od poniedziałku do piątku 7:00-15:00. Gdyby został to po 11latach w szkole, pewnie miałby nauczyciela dyplomowanego i zarabiałby 3300zł...Dodam, że przy awansie w obecnej robocie zakreślał w rubryczce swoje wykształcenie ale nikt go nawet nie poprosił o jakikolwiek papierek, nikt nie spytał, gdzie studiował - tyle ich to obchodziło co zeszłoroczny śnieg. Liczyła się znajomość języka i sumienność w pracy, a nie studia. Drugi przykład - kolega robił studia prawnicze, a po ich skończeniu okazało się, że żaden z adwokatów nowotarskich i zakopiańskich go na staż nie weźmie. Chłop odpuścił po prawie dwóch latach szukania i został przedstawicielem handlowym do czego wystarczało wykształcenie średnie. Inny kolega z którym razem studiowaliśmy jest kierowcą. A szwagier z wyższym wrócił na budowę... Dziś ma swoją ekipę i jego jedyny ból głowy to znaleźć ludzi do pracy. Mi wyższe wykształcenie w obecnej pracy (budżetówka) też nie jest do niczego potrzebne...Jedyne co teraz się opłaca robić to jakieś studia pod inżyniera albo medycyna jak kogoś stać. Ktoś ma ambicje lub cieszą go tytuły to można studiować i 30lat robiąc podyplomówki jedną za drugą. Podsumowując nie zgodzę się z twierdzeniem, że w dzisiejszych realiach miejsce studiowania i osiągnięte tytuły przyczynią się do znalezienia wymarzonej pracy (nie mówię o skazanych na sukces). Inna smutna prawda to taka, że dziś tytuł magistra można zrobić beż większego wysiłku i Polska tworzy tych magistrów na potęgę, choć ich poziom nie zawsze godny jest tego tytułu...taki to mądry naród mamy
G.G.25.11.2018, 09:29
A czy zaoczne studia na Uj są lepsze, niż dzienne. Na pewno nie...
Sami wiecie ile zjazdów jest i jak podchodzą do takich studentów wykładowcy.
Dla krytykujących proponuję Uczelnię Ojca Rydzyka...najważniejsze osoby w Kraju tam studiują
Idzie nowe25.11.2018, 09:17
A może by tak specjalizacje przyszłości -
1)Trener i rehabilitant kciuka
1. specjalizacja lewego dla leworęcznych
2.prawego dla praworęcznych
2)Psycholog digitalny-
1.jak poradzić sobie z przerwą w dostępie do internetu
2.stres zakupów Black Friday
-przed - co kupić
-po -co oddać
3)Prawnik defektor IT
1.odszkodowania za skutki uzależnienia od fb
2.braku wypłaty emerytury z budżetu
4)Kreator emocji wirtualnej
1.rodzinne otoczenie
2.wycieczki i surwiwal
3.senne marzenia
5)Dziennikarz społecznościowy
1.wpisy medialne
-pozytywne
-niepozytywne
2.Selekcja kierunkowa informacji
Realista24.11.2018, 23:14
Ludzie... co Wy tu chrzanicie że uczelnia nie ma znaczenia. W dzisiejszych czasach gdy prawie każdy przygłup może zrobić magistra z byle bzdury dyplomik /.../. Liczą się tylko absolwenci konkretnych kierunków technicznych na konkretnych uczelniach jak AGH czy PK lub ewentualnie po pojedynczych na UJ czy Uek. Prawda jest taka że na studia do Nowego Targu idą Ci którym brak ambicji lub zdolności na lepsze studia a chcą zamaskować swoją "nieporadność" idąc na jakieś śmieszne kosmetologie czy administracje. Za 5 lat będzie płacz że pozostaje robota na kasie w biedronce, ale tak to jest jak się ani uczyć ani robić nie chce...Rozumiem i podziwiam zdolnych ludzi którzy mimo umiejętności na studia nie poszli ale dla tych co studiują bo nie widzą co ze sobą zrobić szacunku nie mam za grosz.
ZA WÓD24.11.2018, 23:03
Dziwny jest ten świat
I nie jest bez WAD
A największymi JEGO
WADAMI JESTEŚMY-
MY SAMI !!!!!
Jakie nasze jest
PRZEKLEŃSTWO -
Digitalne społeczeństwo
Od jaskini przez zagrody
Edukują się zawody :
Nowej pracy jest
POTRZEBA
NO a wiele
JUŻ NIE !!
TRZEBA
Nowy zawód
Mówię Ci :
To jest Broker
W tym IT,
E-profesor,Teletutor ,
Broker Wiedzy, Moderator,
Edukator i Kreator,
Psycholoper, Mentor ,
Researcher ,
Big Data Men ,
Cyberwojak ,
Spidermen,
Pilot Drona,
Kosmomistrz,
US Designer,
Nanomistrz,
Uczłowieczacz, Przytulaczka,
Kabalista no i Płaczka .

KOGO ZMIANA NIE DOTYKA
TO ZAWODU POLITYKA ;)
Batman24.11.2018, 22:19
Do @pigwa. I tu sie mylisz...widac ze,nie znasz realiow dzisiejszego rynku pracy. Docent ma racje, ja to na,wlasnej skorze a raczej papierach przerabialem gdy zmienialem prace pare miesiecy temu. Gosc po "fryczu" zostal wysmiany przez kierownika...bo jesli ktos robi studia by tyljo miec papierek...to juz wiadome jakie ma podejscie - to slowa kierownika
Pigwa24.11.2018, 20:37
Do Docent. Jakie ma znaczenie dla pracodawcy nazwa szkoły. Liczy się wiedza i umiejętności. Jak ktoś jest zdolny i pracowity to bez znaczenia gdzie będzie się uczył i tak osiągnie zamierzony cel.
Deszczowa24.11.2018, 16:40
@Bolo
Bardzo mądre słowa!
Bolo24.11.2018, 16:02
@mądrytata
Niech Twoje dziecko wybierze kierunek, który odpowiada jemu samemu, a nie ambicjom taty. Bo dziecko ślepo spełniające marzenia rodziców nigdy nie będzie szczęśliwe.
Kierunek studiów nie jest wykładnikiem odnlezeiani pracy w zawodzie, a nawet bez studiów można w życiu wiele osiągnąć. I nie ma znaczenia czy PPWSZ, Akademia Sztuk Pięknych czy UJ.
Docent24.11.2018, 15:57
Coraz wiecej pracodawcow patrzy na renome uczelni z ktorej delikwent rzuca papierkiem....pan magister z podhalanki raczej nie ma szans....ludzie idzuecie na latwizne bo uczelnia w "miescie" szkoda czasu. Wiem co mowie bo skinczylem studia w Warszawie i Rzeszowie...po drodze przygoda z krakowska uczelnia- smiech nie zajecia!
Rektor24.11.2018, 15:52
Kierunki tak przyszłościowe, że heeeej. Porażka. Ta uczelnia to pomyłka
ja24.11.2018, 14:06
Czekam z niecierpliwością kiedy bedzie można zrobić doktorat z pucenia oscypków :)
loko24.11.2018, 13:40
A może kurs z parkowania?
Mądry tata24.11.2018, 13:05
A może astronomia, inżynieria morska, nanotechnologia, sinologia (chiński), prawo ...? Pewnie, że nie. Bo to trudne i do wykładania i do studiowania. A potem płaczą absolwenci, że nie mają pracy. Praca jest, tylko trzeba zdobyć prawdziwe wykształcenie, a nie byle co. Tyle ile się włoży wysiłku w edukację, tyle się potem ma. W życiu dziecku nie pozwoliłbym studiować dziennikarstwa.