06.01.2019, 13:38 | czytano: 6163

Akcja w rejonie Turbacza. Ratownicy GOPR pomagali wyczerpanej zawodniczce

zdj. GP GOPR
"Do Grupy Podhalańskiej GOPR dotarła informacja o potrzebie niesienia pomocy wycieńczonej zawodniczce podczas treningu biegowego. Ratownicy GOPR z Turbacza ruszyli skuterem śnieżnym i na nartach turowych w dół żółtym szlakiem, do Długich Młaków" - relacjonują GOPR-owcy.
Kobieta została przetransportowana skuterem śnieżnym do stacji ratunkowej GOPR na Turbaczu. Stwierdzono u niej pierwszy stopień hipotermii.
Po kilku godzinach zawodniczkę w dobrym stanie przetransportowano na Długą Polanę, skąd o dalszy transport zadbał opiekun biegaczki.

Ratownicy kolejny raz apelują o rozważne planowanie wycieczek i aktywności górskich. Warunki w górach nadal są bardzo trudne.

opr.s/
zobacz także
komentarze
powicher06.01.2019, 21:00
Dopóki akcje ratunkowe będą za free to tak będzie, bo za darmo.
Ozo06.01.2019, 18:54
Bez mózgówcy gdzie na taką pogodę i trudne warunki wybierać się na trening można tłuc im bez końca brak słów. Narażają życie innych głupota nie zna granic!!!!!!!
Do jo06.01.2019, 15:22
W domu to ludzie umierają.A Ty siedz przed tv
Wyrocznia06.01.2019, 14:29
Bo to słaba biegaczka była.
jo06.01.2019, 13:59
na taką pogode sie na *** siedzi w domu, i nie naraża ratowników Zawodniczko.
baciok@06.01.2019, 13:55
Ta zawodniczka która się wybrała na trening cechowała się dużą sprawnością intelektualną.
/.../
Zobacz pełną wersję podhale24.pl