14.01.2019, 11:54 | czytano: 7686

Narciarz wpadł do śniegu i nie mógł się wydostać. Interweniował GOPR

Fot. GP GOPR / Facebook
Ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR pomagali narciarzowi, którzy zjeżdżając z Turbacza w stronę Obidowej, zamiast jechać trasą, w rejonie polany Gorzec zjechał w dolinę bezpośrednio przez las. Niestety, z uwagi na głęboki śnieg i trudny teren nie mógł przedrzeć się przez śnieg i utknął w przysypanym młodniku.
Narciarz wezwał na pomoc ratowników. Był przemęczony i nie był w stanie powrócić do trasy narciarskiej. Na pomoc wyruszyło czterech ratowników na skuterach śnieżnych, którzy wydostali narciarza ze śnieżnej pułapki i zwieźli go do doliny.
Źródło: GP GOPR, r/
zobacz także
komentarze
ceper ze stolicy16.01.2019, 00:33
Ile zapłacic powinien za akcję?
no15.01.2019, 01:05
nei ka tam pojechoł?
stary górol14.01.2019, 19:27
...taki trochę cienias ...nie..????
nóżki bolą moje nóżki14.01.2019, 15:52
To chyba jakaś łamaga była, a nie narciarz.
Tok14.01.2019, 13:59
Brawura i głupota nie zna granic.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl