29.01.2019, 12:28 | czytano: 6859

Wietnamczycy ukryci w chłodni

Fot. KOSG
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali w Czarnej Górze 3 obywateli Wietnamu. Cudzoziemcy nielegalnie przekroczyli granicę ze Słowacją, ukryci w samochodzie ciężarowym typu chłodnia.
W trakcie rutynowej kontroli niepokój funkcjonariuszy wzbudziła pomniejszona przestrzeń ładunkowa pojazdu. Podejrzenia strażników z Zakopanego potwierdziły się po częściowym demontażu ścianki, za którą kierujący pojazdem obywatel Polski ukrył trzech nielegalnych imigrantów.


Dalszy demontaż pojazdu umożliwił mężczyznom opuszczenie ciasnej skrytki pojazdu, w której cała trójka została umieszczona - prawdopodobnie na terytorium Rumunii.

Źródło: KOSG, oprac. r/
komentarze
burak29.01.2019, 22:34
@ Loco & Mesjekonrad:
Ktoś to już kiedyś powiedział: "Nie zgadzam się z tobą, ale zaw­sze bro­nił będę twe­go pra­wa do po­siada­nia włas­ne­go zdania", natomiast ja jako obywatel cywilizowanego kraju w 21 wieku spodziewałbym się stosownych podań od tych czterech Wietnamczyków, które rozpatrzone pozytywnie przez polski urząd do spraw imigracji, pozwoliłyby tymże czterem Wietnamczykom legalnie przybyć do Polski, a nie za pomocą jakiegoś fortelu pod pokładem samochodu.
Obiektywny29.01.2019, 20:21
Ilu tych szukających chleba i lepszych warunków uczciwie pracuje ? Śmiem twierdzić że 1 %
Lewackie myślenie29.01.2019, 19:19
mesjekonrad ty sam zaprzeczasz sobie. Na początku piszesz że są biedni a na końcu napisałeś że dostali się tu za nie małe pieniądze. Ja ci powiem tyle jadą do Niemiec bo tam nie trzeba pracować tylko pobrać zasiłek. I dla tego jadą bo w ich telewizji Merkel ich zaprasza i obiecuje pieniądze więc sprzedają co mogą żony zostają z dziećmi z niczym a on się bawi w Europie.
Kret 4gwiazdowy29.01.2019, 18:38
Polskie służby są dobrze dowodzone, do wszystkich przemytników nic wam po chceci zarobienia na taniej sile roboczej bo w Polsce ich travel się skończy na granicy z państwami członkowskimi
BEZPIECZEŃSTWO WEWNETRZNE29.01.2019, 18:35
A oni mi wyglądają na bengalczyków... z tą kreską na oczach
Lepiej pomóc psu29.01.2019, 17:58
Do mesjekonrad. Tacy biedni a później kradną gwałcą i odcinają głowy.
mesjekonrad29.01.2019, 15:34
Loco ma rację. Dodatkowo : tylko współczuć tym biednym ludziom, którzy w nadziei lepszego życia, uciekając od głodu i biedy, a może nawet i śmierci, chwytają się takich sposobów dotarcia do lepszego (?) świata, zapewne za niemałe pieniądze.
Loco29.01.2019, 15:01
@burak - jaki sens ma dociekanie jak i skąd? Wydali pewnie ostatnie grosze, żeby pojechać za chlebem jak miliony polskich emigrantów od stuleci. Też cię tak cieszy, kiedy Amerykańcy oficerowie imigracyjni odsyłają z USA w pomarańczowych kombinezonach i kajdankach Polaków złapanych na pracy "na czarno" do Polski? Skoro ich złapano, to Schengen jednak działa, ale rozumiem że masz inne zdanie i co? Chciałbyś likwidacji Schengen i wprowadzenia granic, przywrócenia kontroli, wielokilometrowych kolejek i całego tego cyrku? Wietnamczyków jest bardzo wielu w Warszawie. Kiedy tam studiowałem, zazwyczaj się stołowałem u nich - świetne jedzenie. To bardzo mili i pracowici ludzie. Nie wiem jaki masz z nimi problem? Nie należy wierzyć propagandzie i ogłupiającym wypowiedziom polityków, np. że "imigranci przenoszą drobnoustroje".
PP29.01.2019, 13:43
Gdzie te zdjęcia są zrobione
Emerytowany oficer.29.01.2019, 13:23
Chłopaki do pracy chcieli, dowiedzcie się kto im załatwie lewe papiery z legalnym pobytem ,w ambasadzie...
burak29.01.2019, 12:44
Chwała naszej polskiej straży granicznej, ale czy przypadkiem te osoby nie powinny zostać zatrzymane na Słowacji, albo jeszcze wcześniej na Węgrzech? Oczywiście zakładam że mieli oni rumuńskie wizy, bo inaczej to skąd oni się wzięli w Rumuni? Czy z portu Pireus w Grecji, który jest od niedawna własnością Chińczyków? Czy do Rumuni przybyli przez Bułgarię czy przez któryś z krajów dawnej Jugosławii? To zdarzenie to jest pośredni dowód na to, że strefa Schengen nie funkcjonuje w ogóle, albo że funkcjonuje bardzo źle.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl