30.01.2019, 11:32 | czytano: 8784

Pijany 20-latek uciekał kradzionym samochodem

Arch. Podhale24.pl
Nowotarscy policjanci zatrzymali po pościgu 20-latka, który uciekał kradzionym samochodem mając 3 promile alkoholu w organizmie, a na koncie zakaz prowadzenia pojazdów.
W Waksmundzie funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego nowotarskiej komendy zauważyli samochód osobowy marki Audi, który został skradziony chwilę wcześniej w Nowym Targu. Policjanci używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydali sygnał kierującemu do zatrzymania, jednak ten na widok radiowozu przyspieszył i zaczął uciekać. Próbując skręcić wprawo na skrzyżowaniu stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w zaspę. Kierującym okazał się 20-latek z gminy Ochotnica Dolna. Był pijany, a badanie wykazało 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna posiadał aktualny zakaz prowadzenia pojazdów do 2021 roku.
Jak się później okazało, w drodze do Nowego Targu mężczyzna był jednym z pasażerów audi, którym kierował jego kolega. Po przyjeździe pozostali weszli na chwilę do lokalu gastronomicznego, a 20-latek pijany spał w samochodzie. Wiedział, że w środku pojazdu znajduje się drugi zestaw kluczyków, kiedy się obudził wziął je i odjechał samochodem. Mężczyzna został zatrzymany w nowotarskiej komendzie i następnego dnia usłyszał zarzuty.

Za prowadzenie pojazdu będąc w stanie nietrzeźwości i pomimo orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów, kradzież oraz za niewykonania polecenia zatrzymania pojazdu do kontroli drogowej, podejrzanemu grozi dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna nawet 10 tys. zł oraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Nowy Targ, oprac. r/
zobacz także
komentarze
Karać Pijaków!31.01.2019, 21:43
/ Zatrzasnęły:)
Karać Pijaków!31.01.2019, 21:41
Tak sciema:) Na chwilę weszli do lokalu gastronomicznego (pewnie wypić pepsi na miejscu) :) A chwila trwała i trwała no to jak się koleś obudził to chciał do domu - pewnie myślał że to zostawili a On już wytrzezwial.A jak już Policja w to weszla to właściciel auta bał się o swoją d... i tu bajka o kluczykach. Pewnie były w schowku na wypadek gdyby te używane na codzień się wstrząsnęły w środku:) Nie wiem kto ma problem z myśleniem Policja czy właściciel auta?Tak czy siak kara dla potencjalnych zabójców powinna być wysoka!!
misiopysio30.01.2019, 17:14
Brawo Takula !
Świstak30.01.2019, 15:36
Kto zostawia pijanego w samochodzie na mrozie to tak jak latem w słońcu! !!!! Kto wozi zapasowe kluczyki w samochodzie? ???
Ale ściema
Dziwne pojęcie koleżeństwa
Zobacz pełną wersję podhale24.pl