11.03.2019, 03:34 | czytano: 25349

Nocna wichura na Podhalu (zdjęcia)

Fot. Michał Bachulski
W nocy na Podhalu rozszalał się wiatr. Zgłoszenia o powalonych drzewach, nieprzejezdnych drogach, zerwanych liniach energetycznych i fruwających fragmentach dachów, postawiły na nogi strażaków z całego regionu. Gdzieniegdzie podmuchy wiatru dochodzą do 150 km/h.
Na razie trudno mówić o szczegółach, bo strażacy są w akcji i weryfikują zgłoszenia. Informacje są jednak niepokojące. Tylko w Nowym Targu zgłoszenia mówią o zerwanych fragmentach dachów m.in. na obiektach handlowych i o drzewach powalonych na ulice i zaparkowane samochody. Podobne informacje napływają z pozostałych rejonów Podhala. Część miejscowości pozostaje bez prądu. Nie ma go np. w Zaskalu.
Wiatr jest bardzo silny. Serwisy pogodowe, informujące o aktualnej sytuacji na Podhalu, mówią o podmuchach dochodzących nawet do 150 km/h w rejonie Bukowiny Tatrzańskiej. W Nowym Targu wieje z prędkością ok. 110 km/h. Do rana wiatr ma osłabnąć.

Na zdjęciu głównym powalone drzewo przed budynkiem Zespołu Szkół nr 1 na Pl. Słowackiego w Nowym Targu.

r/ zdj. w galerii Szymon Pyzowski
zobacz także
komentarze
Mieszkaniec bloku11.03.2019, 20:20
@Mieszkanka bloku.To co teraz? Odszkodowanko i jak dla mnie wy***...prezeska za bezmyślność.Bo fajnie jest być prezesem jak nic sie nie dzieje,A jak cos to on nie wie,i nie leży to w jego kompetencji
Pokemon11.03.2019, 18:16
Ja dostałem ALERT schowałem auto do garażu i spałem sobie spokojnie nawet nie wiem czy była wichura czy nie było w mojej okolicy .
Znowu11.03.2019, 14:46
A czy miasto zamieściło na swojej stronie jakikolwiek komunikat z ostrzeżeniem bo chyba sytuacja tego wymagała?
DWG11.03.2019, 10:17
Jak wygląda sytuacja w lesie nad Białką we Frydmanie?
Duże zniszczenia?
Mieszkanka bloku11.03.2019, 09:44
Wielokrotnie wysyłałam pisma do Spółdzielni Mieszkaniowej przy ulicy Kopernika prośby o przycięcie bardzo wysokich drzew. Drzewa te już w niektórych miejscach są większe niż bloki przy których rosną. Każde moje pismo było rozpatrywanie negatywnie. Mam nadzieje że teraz mieszkańcy których samochody zostały zniszczone wytoczą proces Spółdzielni mieszkaniowej i zapłaci ona z własnej kieszeni. To całe szczęście że nie doszło do Tragedii. Może teraz Pan Paluszek i co gorsza oporny na wszystko administrator Ligas pójdą po rozum do głowy
Janosik11.03.2019, 08:27
Nie spałem od 3 do rana. Całą chałupa trzeszczała. A SMS-a ostrzegającego
dostałem, że będzie 9 lutego wiało. A wiało wczoraj. Byłem niemile zaskoczony.
14711.03.2019, 05:42
W moim ogródku wiatromierz pokazał 147km/h
To chyba cuda że nie ma zniszczeń w pobliżu.
To najwyższy pomiar jaki dotąd zanotowałem
meteos11.03.2019, 05:04
masakra nigdy takiego wiatru w Gronkowie nie było od 20 lat ok.130 km
Nn11.03.2019, 03:44
We frydmanie to chyba z 200 na godzinę masakra kiedy to w końcu się skończy!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl