27.03.2019, 14:07 | czytano: 3056

Podhale przeciwne uchwale krajobrazowej

Fot. Starostwo Nowotarskie
Burmistrzowie i wójtowie z powiatów nowotarskiego i tatrzańskiego dyskutowali w Nowym Targu nad skutkami uchwalenia Południowomałopolskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Zdaniem samorządowców, uchwała Sejmiku Województwa Małopolskiego utrudni inwestycje prywatne i publiczne, dlatego zamierzają protestować.
Temat zarysował wójt gminy Nowy Targ Jan Smarduch. Podstawowy problem, to wpisany w projekt tej uchwały zakaz lokalizowania obiektów budowlanych w odległości 25 metrów od linii brzegowej różnego rodzaju cieków wodnych. Zatem obecność każdego płynącego, nawet okresowo strumienia, wymaga, aby wszelkie obiekty budowlane były od niego odsunięte o 25 m. Dotyczy to również obiektów małej architektury, czy małych obiektów turystycznych. Ponadto obiektów nie można też sytuować nad takim ciekiem, ani pod nim. To wyklucza nawet poprowadzenie tamtędy np. kanalizacji.


Dla przedstawicieli gmin jest to sytuacja kuriozalna, gdyż w szczególności na terenie powiatu nowotarskiego, czy tatrzańskiego występują liczne cieki wodne, a rozdrobnione działki różnych właścicieli wchodzą w pasy ochronne wzdłuż tych cieków. Powoduje to, że uchwała sejmiku w proponowanym kształcie zablokuje w większości możliwości inwestycyjne zarówno indywidualnych mieszkańców, jak i inwestycje komunalne.



Samorządowcy zaapelowali do przedstawicieli w sejmiku wojewódzkiego, aby zdecydowanie przeredagować treść projektu uchwały, przede wszystkim wycofać zapisy dotyczące tak rozległych stref ochronnych wzdłuż potoków. Starosta Krzysztof Faber zaproponował stworzenie rezolucji, którą podpiszą wszystkie samorządy z Podhala. Ponadto każda rada miasta i gminy negatywnie zaopiniuje projekt sejmiku.


Wczoraj na rozmowy w tej sprawie udała się do Krakowa delegacja sołtysów i władz gminy Nowy Targ.

r/
zobacz także
komentarze
Bolek29.03.2019, 16:09
I tak od dawna. W 2017 wójt Kolasa zauważył problem, bo wspierana mocą stołka inwestycja jest nad ciekiem wodnym. Teraz atak zmasowany samorządowców na projekt uchwały, bo krowy dojne nie dostarczą tyle mleka ile mogłyby dać.
Baca29.03.2019, 15:27
Panie Wójcie, a kto zapłacił za naprawę ścieżek czy dróg rowerowych zlokalizowanych na niezabezpieczonych brzegach Dunajca, często na terenach zalewowych, które uległy zniszczeniu w lipcu ubiegłego roku? Ja, Pani, Pan, wszyscy płacimy. Powie Pan, że zgodnie z prawem, że obiekty liniowe takie jak ścieżki mogą być lokalizowane na terenach zagrożonych powodzią. Uchwała sejmiku, którą próbujecie oprotestować uchroni społeczeństwo przed ponoszeniem kosztów zafundowanych przez urzędników bez wyobraźni.
(8)29.03.2019, 14:41
@ANTY_LEWAK
Np. w Szwajcarii i wielu innych krajach się da ochronić krajobraz. Uwierz, że u nas też się da. I nie bulwersuj się, że stracisz. Już przecież w czasach nieogarniętego porządku architektonicznego zarobiłeś. Wszystko się kiedyś kończy. Nieprawdaż? Koniec ze szpeceniem krajobrazu!!!
Smarek29.03.2019, 10:07
Smaruch i spółka do protestu już przygotowani, bo uchwała krajobrazowa godzi w interesy. Niedzielne akcje zbierania podpisów przy kościele już się odbyły. I ten, który stawia na rozwój turystyki kontruje uchwałę sejmiku dt. ochrony krajobrazu. Co się dziwić, jeśli np. pod prywatną inwestycję stricte komercyjną w zawrotnym tempie mpzp ok. 6 ha lasu w Gorcach przekształcono w teren inwestycyjny. W obszarze chronionego krajobrazu, w otulinie Gorczańskiego Parku Narodowego zaprojektowano dwie ok. 29 metrowe wieże i inne przybytki. Masowa wycinka drzew konieczna do realizacji tej inwestycji i dodatkowa do realizacji dojazdu. Wszystko to nad górskim potokiem Mały Kowaniec, którego to brzegi na całym obszarze zaplanowano istotnie przekształcić celem zabezpieczenia inwestycji. Ochrona krajobrazu przegrała z ochroną interesu. Przyroda to nasze dobro wspólne, niestety włodarze Podhala tworzą front w walce z uniwersalnym wartościami. Za naprawę szkód popowodziowych, za zniszczenia obiektów zlokalizowanych blisko cieków wodnych niestety solidarnie płaci całe społeczeństwo, dlatego projekt regulujący położenie obiektów względem cieków wodnych jest jak najbardziej zasadny ze względu na interes społeczny.
Duszek28.03.2019, 20:56
Smarduch protestuje bo żwirownia na jeziorze nie wpisuje się w krajobraz.
elemelek27.03.2019, 18:53
Podhalanka, w pełni popieram. Zakazać tych reklam.
A pan anty-lewak - wolność nie polega na tym, że każdy robi co chce. Nawet jeżeli prawo na coś pozwala, to nie znaczy, że to się robić powinno. Jest coś takiego jak dobro wspólne. Nie jest prawnie określone, ale jest. I w mię tego wspólnego dobra, trzeba się powstrzymać od robienia wielu rzeczy, albo właśnie robić pewne rzeczy. Stawianie reklam i niszczenie krajobrazu to niszczenie wspólnego dobra.
gość27.03.2019, 18:25
W Ochotnicy niejeden strumyczek w czasie powodzi chałupy poprzestawiał
poldek27.03.2019, 17:52
A kiedy oczyszczalnia ścieków w Białce Tatrzańskiej?
Jakos cicho a pensjonaty rosną jak grzyby po deszczu.wszyscy maj ą ekologiczne oczyszczalnie?
Esteta27.03.2019, 16:57
Podhalanka - Popieram! Nawet w Bangladeszu nie ma tyle SPAMu.
To najdobitniej świadczy o poczuciu gustu tubylców i ich decydentów.
KNT+KTT27.03.2019, 16:41
Precz z reklamami,bilbordami i inną tandetą!!!
Miejscowa27.03.2019, 16:40
do ANTY-LEWAK: tu już nawet nie chodzi o całkowitą likwidację tych szpetnych reklam tylko o egzekwowanie by były estetyczne. Więc może Ty rusz się trochę i popatrz jak wyglądają te reklamy - po prosty bangladesz
spokojnie27.03.2019, 16:21
Zabronią, zabronią. W drodze do Dublina (120 km) stoją dwie (plandeka na naczepie). Tylko ci co rzondzom swiatem wprowadzą odszkodowania za szkody to sami pościągają. Gdy utnie komuś główkę podczas wichury ale do tego trzeba dojrzeć.
pepe27.03.2019, 15:56
Każdy orze na swej budowie .
I tak ma być .
petersen27.03.2019, 15:32
Tak powinno być od dawna. Skandal żeby na takiej np Snozce zabudowywać całą panoramę, co niedługo się stanie. Budują gdzie popadnie, to jest chore !!!
ANTY_LEWAK27.03.2019, 15:00
@Podhalanka - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jakbyś miała działkę przy drodze, szybko byś rachowała dudki.

Czemu chcesz ograniczać wolność innych, tylko dla tego że masz widzimisie widokowe. Rusz się trochę więcej, zapewniam że na szlakach w tatrach nie spotkasz biloboardów a widoki 100x lepsze niż z zakopianki nawet bez reklam.
obywatelka Polski27.03.2019, 14:30
Popieram Podhalankę w 100%. Przecież nie widać naszego pięknego polskiego krajobrazu tylko same paskudztwa.
Podhalanka27.03.2019, 13:51
Chciałabym aby była taka uchwała krajobrazowa aby zabraniała umieszczaniu reklam i bilbordów straszących, szpecących i porozwalanych usytuowanych przy zakopiance i innych podhalańskich drogach zasłaniające krajobraz. Czy władze Podhala to widzą i o tym myślą?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl