29.05.2019, 14:58 | czytano: 8042

Próbował ukraść samochód, w którym spało trzyletnie dziecko

Arch. Podhale24.pl
NOWY TARG. 32-letni nowotarżanin próbował ukraść samochód, w którym spało trzyletnie dziecko. Dzięki szybkiej reakcji i zdecydowanej postawie właścicieli nie udało mu się. Po pościgu został zatrzymany przez policjantów.
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w ubiegły czwartek na terenie Nowego Targu. Kierowca audi podróżował ze swoją rodziną. Zatrzymał się na chwilę przy kwiaciarni. Wyłączył silnik i wysiadł z samochodu razem żoną, a trzyletnia dziewczynka została w środku. Małżeństwo stało z tyłu pojazdu, kiedy nagle w samochodzie zaświeciły się światła cofania. Okazało się, że za kierownicę wsiadł nieznany mężczyzna i próbował odjechać.
Kobieta natychmiast wsiadła na miejsce pasażera i zmieniła bieg na tryb parkowania. W tym czasie właściciel podbiegł z drugiej strony i próbował wyciągnąć złodzieja z samochodu. Podczas szarpaniny mężczyzna był bardzo agresywny, kopnął w stacyjkę i złamał kluczyk. Kiedy właścicielowi udało się wyciągnąć złodzieja na zewnątrz, ten wyrwał się i uciekł. Po chwili wrócił i szarpał się z właścicielem audi. Kiedy zorientował się, że ktoś wzywa policję - uciekł.

- Na miejsce przyjechali policjanci, którzy po wysłuchaniu poszkodowanych natychmiast ruszyli w poszukiwaniu uciekiniera. Po chwili zauważyli znanego im 32-latka, który na ich widok zaczął uciekać. Jego wizerunek doskonale pasował do tego przedstawionego przez właściciela pojazdu. Funkcjonariusze pobiegli za nim i po chwili złodziej został zatrzymany. Mężczyzna był trzeźwy jednak przyznał, że wcześniej palił marihuanę i nie wiedział, że w środku jest dziecko. Zatrzymanemu została pobrana krew do badania - informuje mł. asp. Dorota Garabcz z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

Następnego dnia złodziej usłyszał zarzuty usiłowania kradzieży samochodu osobowego Audi Q7 o wartości 130 tys. złotych i uszkodzenia kluczyka o wartości 4800 złotych. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Jeżeli badanie wykaże obecność narkotyków, mężczyzna odpowie również za usiłowanie kierowania samochodem pod wpływem środków odurzających, za co grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Nowy Targ, oprac. r/
zobacz także
komentarze
zimol0507.06.2019, 19:53
1 chcial dziecko ukrasc
2rodzina to zlekcewazyla
3 jego mama ma znajomosci i go wybroni
4 po co wasze komentarze i tak bedzie na wolnosci i bedzie robil to co chce
Pisior który wygrał31.05.2019, 13:53
Do anty pis czyli biedny głupi może kraść i niszczyć a bogaty musi sobie odkupić. Oto i wasze rozumowanie że złodziej może wszystko.
PasterzPPP30.05.2019, 12:00
No i tak to działa - osobnik "dobrze znany policji" czyli recydywa i grozi mu NAWET AŻ do 5 lat. Czyli pewnie mniej. Złapali go i teraz go wypuszczą w oczekiwaniu na wyrok za 2 lata, dostanie rok-półtora, potem z pół roku oczekiwania na miejsce w więzieniu. I tak to życie powoli płynie na tej wsi.
anty pis30.05.2019, 07:19
Stacyjka za 4800zł? Chyba cena już z zaprogramowaniem.A zresztą, właścieciela jak stać na Q7 to stać na stacyjkę:)
Pieter30.05.2019, 00:47
To pewnie ten z mądrych kłamców i złodziei. Idealnie pasuje.
Natura29.05.2019, 23:26
Skoro był znany policji to co jeszcze robił na wolności? Wyrwać chwasta. B3dzie spokojniej w miescie.
p/.29.05.2019, 21:53
Mało że dziecko zostawił w aucie, to jeszcze kluczyk. Powinien rolę w filmie dostać, nie powiem kogo tam by zagrać miał.
Mn29.05.2019, 20:41
Do Aaa ale ty jesteś modry.
Claus Barbie29.05.2019, 20:31
To jakiś akrobata był skoro kopnął w stacyjkę.Probowalem i fizycznie trudne do zrobienia....
Aaa29.05.2019, 19:19
Mam nadzieję że właściciel Audi został stosownie ukarany za pozostawienie pojazdu niezabezpieczonego przed możliwością uruchomienia przez osobę niepowołana !!!
Grerwany (ten od kluczy)29.05.2019, 16:07
czyli samochód Audi jest wart tylko 27 kluczyków. Czyli mój stary Peugot jest relatywnie znacznie więcej wart - przynajmniej ze 12 kluczyków :)
lb29.05.2019, 15:12
jeszcze za przebieganie drogi nie na pasach powinni mu wlepic 200 pln ;)
Zobacz pełną wersję podhale24.pl