17.08.2019, 12:00 | czytano: 4478

Górale dotarli na Hel! (zdjęcia)

Zakończyła się XI Góralska Pielgrzymka Rowerowa z Giewontu na Hel. 2 sierpnia jej uczestniczy wyszli na Giewont, a 15 sierpnia dotarli na Hel, gdzie zanurzyli siebie i swoje rowery w Morzu Bałtyckim. Trasę przemierzyło 65 pielgrzymów – najstarszy miał 73 lata, najmłodszy – 15. W ciągu 12 dni pokonali ponad 1700 km.
Tegoroczna pielgrzymka rowerowa przebiegała w większości wschodnimi granicami Polski oraz Podlasiem i Pojezierzami, teren był bardzo zróżnicowany a pogoda zmienna – zdarzały się wietrzne i deszczowe dni, przeważało jednak słońce. Na każdym etapie pielgrzymki można było odczuć lokalną gościnność. Kolarzy serdecznie przyjęły m.in. władze Leżajska, Gniewina czy Helu, prywatni przedsiębiorcy (jak plantator truskawek w Zienkach w województwie lubelskim) właściciele noclegów czy mieszkańcy mijanych miast i wiosek. Przejazdem kolarzy zainteresowane były również lokalne media – biało-czerwona grupa na każdym kroku wzbudzała podziw i zainteresowanie.
XI Góralska Pielgrzymka Rowerowa przebiegała w tym roku pod hasłem „Wierzę w Boga, wierzę w Kościół”. Księża, których było w tym roku czterech, nie zapominali o duchowych aspektach pielgrzymowania. Był czas na codzienną mszę świętą i indywidualną modlitwę, a pielgrzymi mogli zwiedzić i zobaczyć wiele sanktuariów, m.in. w Dębowcu, Kalwarii Pacławskiej, Leżajsku, Wąwolnicy, Kodniu, Sokółce, Różanymstoku, Świętej Lipce. Wschodnia strona naszego kraju wzbogaciła wiedzę o cerkwiach prawosławnych – uczestnicy zwiedzili najważniejsze sanktuarium Kościoła prawosławnego w Polsce – Świętą Górę Grabarkę. Znajduje się tam nie tylko zabytkowa cerkiew, ale również morze drewnianych krzyży. Poza tym na trasie przejazdu znalazł się również Stoczek Klasztorny – zespół klasztorny, który w latach 1953-1954 był miejscem więzienia Prymasa Tysiąclecia, Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Z kolei niezmiennymi od ponad 10 lat miejscami modlitwy pielgrzymów z Podhala są: Ludźmierz, Sianowo i Swarzewo. Gaździna Podhala i Królowe Morza od lat łączą Górali i Kaszubów i podtrzymują ideę pielgrzymowania z jednego końca Polski na drugi. Dodatkowo chętni uczestnicy wpadli z wizytą do żubrów w Białowieży i zwiedzili Malbork.

XI Góralska Pielgrzymka Rowerowa z Giewontu na Hel mogła się odbyć dzięki wsparciu sponsorów – największym z nich jest Województwo Małopolskie. Pielgrzymi doceniają ogromny wkład finansowy tej instytucji. Organizatorzy nie zapominają również o indywidualnych sponsorach – każdy z nich jest wymieniany na kończącym pielgrzymkę spotkaniu, które odbyło się w przedostatnim dniu pielgrzymki, w gościnnym Gniewinie.

Tegoroczna XI Góralska Pielgrzymka Rowerowa z Giewontu na Hel przeszła już do historii. Dzisiaj pielgrzymi z Podhala, w godzinach popołudniowych, pakują rowery i wracają autokarem do swoich domów. Niektórzy z nich już myślą o ponownym stawieniu się w Zakopanem za rok…

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z całej trasy przejazdu. Autorzy zdjęć: Michał Janusz, Zbigniew Rząsa, Marek Dykta.

Materiały prasowe, oprac. r/
zobacz także
komentarze
avivat17.08.2019, 21:04
Gratulacje!
KG17.08.2019, 19:42
Gratulacje dla Uczestników!
Dęby17.08.2019, 17:15
Natko super jesteś.
Mark17.08.2019, 16:09
Zaczęli od samych gór przez cały wschód potem północ i dotarli na sam Hel
Wyrocznia17.08.2019, 15:50
Lucek wygłupiłeś się, miłego dnia.
Lucek17.08.2019, 12:26
1700 km?? to skąd oni szli ??z Węgier??
Zobacz pełną wersję podhale24.pl