09.09.2019, 13:40 | czytano: 5221

Pędził 120 km/h przez Biały Dunajec

Arch. Podhale24.pl
23-latek z Bielska Białej pędzie zakopianką 121 km/h przez teren zabudowany w Białym Dunajcu.
W minioną sobotę na terenie powiatu tatrzańskiego policjanci przeprowadzili akcję pod kryptonimem „kaskadowy pomiar prędkości”. Mundurowi ujawnili 59 kierujących, którzy nie stosowali się do obowiązujących ograniczeń prędkości. Troje kierowców straciło prawo jazdy.
Podczas sobotnich ogólnopolskich działań policjanci wydziału ruchu drogowego skontrolowali w powiecie tatrzańskim 63 pojazdy. Patrole drogówki można było spotkać tam, gdzie najczęściej dochodzi do łamania przepisów Prawa o Ruchu Drogowym. Mundurowi ujawnili 59 kierujących, którzy nie stosowali się do obowiązujących ograniczeń prędkości. W trzech przypadkach doszło do zatrzymania prawa jazdy w związku z przekroczeniem prędkości powyżej 50 km/h niż jest to dopuszczalne na wskazanym odcinku drogi.

Celem działań jest ograniczenie liczby zdarzeń drogowych oraz eliminowanie z ruchu drogowego tych kierowców, którzy prowadzą pojazdy ze znacznie przekroczoną od dozwolonej prędkością lub w inny rażący sposób łamią obowiązujące przepisy ruchu drogowego. W działaniach m.in. wykorzystane zostały laserowe mierniki prędkości.

Od wielu lat jedną z głównych przyczyn wypadków i kolizji na polskich drogach jest nieprzestrzeganie przez kierujących dozwolonej prędkości jazdy.

Źródło: KPP Zakopane, oprac. r/
zobacz także
komentarze
Infidel10.09.2019, 08:57
Główną przyczyną wypadków są ludzie i ich brak wyobraźni o konsekwencjach. Dziękuję, miłego dnia.
bywający na Słowacji09.09.2019, 17:54
@do dzoana

Tak, na Słowacji słono się płaci i raczej kary trudno uniknąć.
do dzoana09.09.2019, 16:30
Oznakowanie jest takie jak piszesz, ale pisanie że to jest główna przyczyna wypadków to chciałbym poznać Twoje źródło informacji. Jak ogólnie wiadomo Polacy nie przestrzegają przepisów - głównie prędkości czy to na krajówkach czy terenach zabudowanych. Wpływ na to m.in. mają niskie kwoty maksymalnych mandatów - prosty przykład parę km od Nas na Słowacji Nasi potrafią jechać jak jest 50km/h to jadą 50km/h a nie 60-70...
nowotarżanka-rowerzystka09.09.2019, 15:27
I cóż dziwnego, po ul. Kowaniec w Nowym Targu (na odcinku od ronda Rotmistrza Pileckiego do zjazdu na os. Robów) niektórzy - zapewne miejscowi - "pędzą" z niewiele mniejszą prędkością. Dalej już się nie da, bo są progi ograniczające prędkość.
dzoana09.09.2019, 15:17
glowna przyczyna wypadkow sa zle oznakowane drogi !!! przerywane w terenie zabudowanym przy wjazdach do szkol osiedli itd .oraz oznakowanie pionowe .ale kto by sie tym interesowal ,trupy sa robota jest karawana jedzie dalej
rys09.09.2019, 14:59
a kierunkowskazów już prawie nikt nie używa ,,tu zrobić akcje !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl