03.10.2019, 11:25 | czytano: 7234

"Zawieszony oddział ginekologiczno-położniczy zacznie z powrotem funkcjonować od poniedziałku"

Fot. Piotr Korczak
ZAKOPANE. Taką deklarację złożyła przed południem dr n. med. Małgorzata Czaplińska, zastępca ds. lecznictwa dyrektora Szpitala Powiatowego im. T. Chałubińskiego.
Przypomnijmy, iż z powodu braku lekarzy, z których część przeniosła się do szpitala w Nowym Targu, 1 października zostały na miesiąc zamknięte oddziały ginekologiczno-położniczy i neonatologiczny.
- W związku z tą sytuacją 1 października zapewniliśmy opiekę kobietom rodzącym, które zgłoszą się do szpitala i zapewniony transport medyczny, karetką, która będzie przewozić je z położną do szpitala w Nowym Targu, z którym podpisaliśmy stosowne porozumienie - powiedziała podczas konferencji prasowej wicedyrektor Czaplińska.

- Zrobię wszystko, żeby oddział zaczął funkcjonować od poniedziałku. Prowadzimy rozmowy z lekarzami i mogę zapewnić, że oddział zacznie pracować od poniedziałku - zadeklarowała. Rozmowy zostały przeprowadzone z 6-7 lekarzami. Jak dodała, są to lekarze z województwa śląskiego, trzech z powiatu tatrzańskiego, dwóch z Nowego Sącza. Wicedyrektor powiedziała, że są już wstępne porozumienia telefoniczne z lekarzami i już udało się zapewnić opiekę lekarską na pierwszą połowę przyszłego tygodnia. Dyrekcja dalej rozmawia z lekarzami, żeby zorganizować obsadę na cały tydzień i przywrócić prace oddziału.

- Lekarze sami dzwonią do dyrekcji zakopiańskiego szpitala i deklarują pomoc - poinformował wicestarosta Jerzy Zacharko.

Wicestarosta dodał, że problem zostanie rozwiązany. Krytycznie odniósł się faktu, że część ugrupowań politycznych robi kampanię wyborczą wykorzystując do niej sytuację w zakopiańskim szpitalu, a nie oferują żadnej pomocy. Rano przed Szpitalem Powiatowym w Zakopanem doszło do spotkania pielęgniarek i położnych ze zlikwidowanego oddziału ginekologiczno-położniczego z przedstawicielami Koalicji Obywatelskiej. - Komitet Koalicji Obywatelskiej chce prowadzić na tej sytuacji kampanię wyborczą. Chcę wyrazić dezaprobatę dla takiej postawy, dlatego, że szpital i nasze problemy nie są odpowiednie do tego, żeby prowadzić na nich kampanię - podkreślił.
Dyrektor Regina Tokarz powiedziała, że gdy przejmowała szpitala miał on 20 mln zł długu, a dziś nie ma żadnych zadłużeń wymagalnych, długów, a wszystkie środki przeznaczane są na poprawę świadczeń i aparaturę oraz wynagrodzenia dla załogi. - Ubolewam nad tym, że zaistniała taka sytuacja - powiedziała, dodając, że lekarze do 30 września nie podpisali umów i zdecydowali się przenieść do Nowego Targu. - Zapewniam, że zrobimy wszystko, aby pozyskać lekarzy na ten oddział, a panie położne i pielęgniarki zapewniam, że na pewno będą pracowały w naszym szpitalu - zadeklarowała.

Zacharko mówił, że lekarze nie powiadomili odpowiednio wcześnie dyrekcji o tym, że odchodzą. Dopiero 30 września dyrekcja dowiedziała się, że lekarze nie przyjdą do pracy. Dlatego kryzys pojawił się nagle.

r/ zdj. Piotr Korczak
zobacz także
komentarze
pacjentka05.10.2019, 21:06
pacjentka cd.
Skoro już cała sytuacja się wydarzyła, niestety. I jest kompletowany nowy zespół lekarzy warto wziąć pod uwagę że mamy na Podhalu specjalistę z tytułem doktora habilitowanego Huberta Wolskiego.
antyoszołom05.10.2019, 19:01
Brawo Jagna
asterix05.10.2019, 12:52
Prosty myk, zacznie działać, na miejsce lekarzy którzy odeszli wstawimy pielęgniarki które będą pracować na 2 etaty i cyk, ogłosimy sukces i zwycięstwo nad niesfornymi i roszczeniowymi lekarzami xD
pacjentka05.10.2019, 10:37
do @Picolo i wszystkich osób mających wpływ na decyzje związane ze stanem służby zdrowia
żródło: https://www.politykazdrowotna...

Resort zdrowia przedstawił projekt rozporządzenia w sprawie limitów przyjęć na kierunku lekarski oraz lekarsko dentystyczny. W roku akademickim 2019/2020 w całym kraju resort zdrowia planuje zwiększenie liczby miejsc na studiach stacjonarnych w języku polskim (tj. nieodpłatnych, w trybie dziennym) o 315.

Na kierunku lekarskim projektowany limit miejsc ogółem ma wynieść 8331 miejsc - przy czym w na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie stacjonarnej w języku polskim wyniesie on 5122 miejsc, na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie niestacjonarnej w języku polskim - 1308 miejsc oraz na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie stacjonarnej lub niestacjonarnej w języku innym niż język polski ? 1901 miejsc.

Natomiast na kierunku lekarsko-dentystycznym projektowany limit wyniesie 1416 miejsc - przy czym na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie stacjonarnej w języku polskim zaplanowano 823 miejsc, na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie niestacjonarnej w języku polskim - 266 miejsc oraz na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie stacjonarnej lub niestacjonarnej w języku innym niż język polski - 327 miejsc.

Jak informuje resort w porównaniu do limitów przyznanych na rok akademicki 2018/2019 ogólny limit przyjęć na kierunek lekarski i lekarsko-dentystyczny wzrósł o 315 miejsc (bez uwzględnienia limitów na jednolite studia magisterskie prowadzone w formie stacjonarnej/niestacjonarnej w języku innym niż język polski), w tym na kierunek lekarski (prowadzony w formie jednolitych studiów magisterskich prowadzonych w formie stacjonarnej w języku polskim) limit wzrośnie o 344 miejsc, na kierunek lekarski i lekarsko-dentystyczny (prowadzony w formie jednolitych studiów magisterskich prowadzonych w formie niestacjonarnej w języku polskim) limit zmniejszył się o 29 miejsc.

Limity rosną ale nie jest to znaczący wzrost w skali całego kraju.
Politycy dla uspokojenia opinii publicznej podają znacznie wyższe liczby.
Skąd te rozbieżności. Wzrost o 315 miejsc na kierunku lekarsko-dentystycznym i 344 na wydziale lekarskim w skali całego kraju to jest kosmetyczna zmiana. Perspektywa jest taka że jest źle a za kilka kilkanaście lat wcale nie będzie lepiej. Trzeba wziąć pod uwagę że część z tych osób wyjedzie za granicę.
Puenta Szanujmy się na wzajem. Szanujmy specjalistów który są z Podhala i chcą tu pracować. To dotyczy wszystkich dziedzin nie tylko medycyny.
prawo04.10.2019, 22:24
Do- com & aż. Racja trzeba ich odsunąć od władzy, a ich następcą odebrać prawa np immunitetu i obarczyć prawem dzięki któremu będziemy ich ławo i szybko kontrolować, sądzić i zmieniać.
com & aż04.10.2019, 09:40
Zgłoś
Ej, wygląda na to że ten kraj faktycznie istnieje tylko teoretycznie. Nie może byc tak że 33 milony ludzi utrzymuje 400 w sejmie i 30 tys duchownych... To nie moze byc tak że my jestesmy dla nich tylko oni sa dla nas! A jak dla nas nic nie potrafią zrobic to ich trzeba odsunac od swoich obowiązków..
Nigdy więcej PiS-u04.10.2019, 07:08
Nigdy więcej PiS-u, który w sprawach zdrowia Polaków działa tak, jakby chodziło o to, żeby Polacy nie żyli zbyt długo (czytaj: pobierali długo emeryturę)
pikolo04.10.2019, 06:46
Do baba. Masz rację "wszystko co się dzieje to jest skutkiem jakichś poprzednich działań."
Dołóżmy do tego - skutkiem zaniechania jakichś działań.
Pozdrawiam!
Tylko PIS03.10.2019, 23:16
Za PO nie było by najmniejszej nadziei na uratowanie porodówki. Bo program PIS to jak najlepiej dla Polaków a program reszty to walka z PIS. Więc sami wybierzcie 13.10.19r
Ona03.10.2019, 22:35
Tam pracują najlepsze położne na Podhalu! Fajnie że dalej będą bo może jeszcze jak Bóg da to je odwiedzę. Zapamiętajcie sobie że lekarz prowadzi ciążę ale położna go przyjmuje.
baba03.10.2019, 22:28
Do pikolo. Masz rację "wszystko co się dzieje to jest skutkiem jakichś poprzednich działań." lub ich zaniechania. Gdyby dyrektorka w czerwcu podjęła starania pozyskania co najmniej trzech nowych ginekologów dyżurujących. Gdyby zainteresowała się dlaczego lekarze nie zwracają nowych kontraktów. Gdyby Bąk z Zacharką słuchali skarg pracowników, że w szpitalu źle się dzieje i zmienili dyrektorkę. Gdyby Zacharko, jako przewodniczący Rady Społecznej zareagował na pismo związków zawodowych do zamknięcia oddziału by nie doszło. Niestety, zarówno Starostwo, jak i dyrektorka mieli to "w głębokim poważaniu". Więc nie mów, że to wina systemu, bo w tym konkretnym przypadku to nieprawda.
haha03.10.2019, 22:12
To zasługa Jagny ! Walczyła jak zwykle przed wyborami.
pikolo03.10.2019, 21:16
Stefan Kisielewski "KIsiel" mówił tak - "wszystko co się dzieje to jest skutkiem jakichś poprzednich działań."
Szanownych tu komentujących pytam - czy Bak, Zacharko, Tokarz są winni że:
Że -ze szpitala we Włocławku na dobre zniknęła chirurgia dziecięca. Od marca nie udało się znaleźć lekarzy, którzy chcieliby pracować na oddziale. Nie pomogło atrakcyjne wynagrodzenie ani nawet mieszkanie służbowe - chętnych specjalistów po prostu nie ma.
Że - szpital powiatowy w Wodzisławiu Śląskim zawiesił na 3 miesiące działalność chirurgii ogólnej. To kolejna placówka w regionie, która z powodu braku lekarzy zamyka oddziały.
Że - do końca października nieczynny jest oddział hematologii i onkologii dziecięcej w Chorzowie
Że -do końca listopada nieczynne są oddziały udarowy i neurologii w Rudzie Śląskiej.
Że - zawieszone są np. oddziały internistyczny w Strzelinie, ale też ginekologiczno-położnicze w Prudniku i Kluczborku.

Tak problem tłumaczy Rafał Hołubicki z Naczelnej Izby Lekarskiej.
W polskich szpitalach brakuje rąk do pracy. Główną przyczyną było systematyczne zmniejszanie limitów przyjęć na studia medyczne przez ostatnie dwie dekady. Przez lata coraz więcej lekarzy odchodziło na emerytury i coraz mniej przychodziło do zawodu. Skutek obserwujemy dziś na szpitalnych oddziałach.
Obecnie jest luka pokoleniowa. Brakuje 68 tysięcy lekarzy, jesteśmy na ostatnim miejscu w Europie, jeśli chodzi o liczbę lekarzy na pacjenta.
Limity przyjęć na studia zostały co prawda niedawno zwiększone, ale na efekty trzeba jeszcze długo czekać. Wykształcenie lekarza specjalisty to jest minimum 12 lat.
A ja od siebie mam pytanie do POstępowych Europejczyków.
Czy kilka lat temu, piejąc z zachwytu nad tym że Polacy mogą wyjeżdżać do pracy za granicę o takich skutkach nie POmyśleliśta???
Pola03.10.2019, 21:14
Ten prawdziwy patriota pisze co i raz dłuższe derdymały
chory z przerazenia03.10.2019, 18:29
a może trzeba zmienić dr. a ogłosić nowy konkurs na to stanowisko może obelgi i nie miłe sowa tak często kierowane do personelu przelały czarę goryczy , nikt nie chce współpracować z takim tyranem ordynarne słowa to codziennośc w tym szpitalu czas na zmiany
baba03.10.2019, 18:21
Widok przerażonej dyrektorki, wstrząsanej tikiem nerwowym BEZCENNY...
Jedna kara nałożona przez NFZ, druga kara, postępowanie prokuratorskie w sprawie niegospodarności, teraz wtopa z Porodówką (z przyległościami). Co jeszcze musi się wydarzyć, żeby Starostwo się obudziło? Po pięcioletniej kadencji obecnej dyrektorki będziemy mieli odnowiony budynek, nowy pawilon z kuchnią i Oddziałem Opieki Długoterminowej, sprzęt medyczny, "że proszę siadać", wypracowany zysk, tylko szpitala nie będzie. Lekarze uciekną, pielęgniarki odejdą na emeryturę (średnia wieku 50+), a Ty pacjencie módl się o zdrowie, bo jak zachorujesz, nie będziesz miał gdzie się leczyć. Ale jak by co, "jest świetnie, a będzie jeszcze lepiej, pacjent jest najważniejszy" - jedna wielka ściema.
A dyrektorce do spraw lecznictwa serdecznie współczuję, wdepnęła w potężne bagno i teraz musi świecić oczami za decyzje, na które nie miała żadnego wpływu, bo zarządzanie szpitalem to dyktatura w swojej najgorszej formie...
@03.10.2019, 17:15
Jagna ruszyła Reginę to od razu koło wzajemnej adoracji utworzyło grupę wsparcia dla Reginki. Jak by ją Kidawa wykidała to pewne środowiska zakopiańskiego grajdoła poniosły by niepowetowaną stratę. Co za pi......dołek!!! PIS zakopiański wylazł z nory i podreptał pod szpital. Widok o tyle zabawny o ile ktoś potrafi się zdystansować do tematu i powiązać fakty. A fakty mówią same za siebie. Dyrekcja czyli pani Tokarz nie poradziła sobie z problemem a jej zwierzchnicy czyli Starostwo nie potrafili podjąć skutecznych działań i mleko się rozlało.
partyjny bełkot i czapka niewidka03.10.2019, 16:42
Zawodowi kłamcy i łgarze z PiS. Tylko nic tutaj nie trzyma się całości i jest mało wiarygodne. Nawet Tokarzowej mylą się miesiące, fakty, prawda. A jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o kasę. No i kryzys wywołany przez lekarzy, pielęgniarki, kułaków, badylarzy i wszystkich, którzy nie mają nic wspólnego z zarządzaniem tej jednostki. Panowie starostowie jesteście żałośni jak to partyjne zaplecze z radnym Piczurą na czele (następny specjalista partyjny od wszystkiego, nawet słuzby zdrowia). Hahhaha, wicie, rozumicie! Mamy kryzys. Stonkę zrzucili. A wszystko w najlepiej funkcjonującym systemie opieki medycznej w Europie... ja chyba śnię, jak za PZPR. Im gorzej, tym lepiej. warto posłuchać na TP komentarza jednej z pielęgniarek, która obnaża kłamców i ich nieudolność.
115KM03.10.2019, 16:40
@prawdziwy patriota - dodam jeszcze: niepotrzebne odkupienie "Damy z łasiczką" od Czartoryskich za pół miliarda. Nikt nie żądał zapłaty, obraz został na stałe podarowany Polsce. Kto miał w tym cel, żeby na siłę wydać tyle pieniędzy z budżetu?
matti03.10.2019, 16:28
Prawdziwych patriotów z PO to już poznaliśmy bardzo dobrze,dlatego zostali odsunięci,a 13 w pole
roman03.10.2019, 16:12
Do wszystkich marudów przypomnijcie sobie co Peło zrobiło dla Polski,Podhale; podwyższenie wieku emerytalnego,grabież majątku narodowego,pieniędzy nie ma i nie będzie,sprzedaż PKL i inne............................
Miłek03.10.2019, 15:47
Był telefon z Nowogrodzkiej i od razu cały PiS Tatrzański wylazł przed szpital.....Nawet Jasiu z Witowa....
góral03.10.2019, 15:41
Czyżby sam PREZES pogroził góralom paluszkiem............nie psujcie mi kampanii :))))
NT03.10.2019, 15:36
E tam w Łapszach zlikwidowali żłobek i po ptokach! to po co te oddziały porodowe? skoro mamy 500+ a miało być tak pięknie a jest jak widać.......wszystko się likwiduje.Ech ciekawy to NARÓD ............
prawdziwy patriota03.10.2019, 14:22
Przypomnę pewne rzeczy z tych bogobojnych (a może wilków w owczej skórze) i krystalicznie czystych rządów PIS:
1. Stodoła za milion złotych w oświadczeniu majątkowym ministra Szyszki.
2. Dwie wieże na Srebrnej w Warszawie, które chciał wybudować szeregowy poseł PIS (wygrana Trzaskowskiego w stolicy w ostatnich wyborach samorządowych na jakiś czas sprawę zamknęła).
3. Dwie panie asystentki prezesa NBP z bardzo przyjemnymi pensjami.
4. Świeża sprawa hotelu na godziny z P. Banasiem - prezesem Najwyższej Izby Kontroli w tle.
5. Szary, ubogi zakonnik z Torunia, który nagle dostaje 2 luksusowe samochody od bezdomnego.
6. O jakiś agencjach towarzyskich z Paniami za wschodniej granicy na Podkarpaciu też było chyba głośno.
7. Kilkanaście milionów węgla z Rosji, który kupujemy, a przecież mamy wspierać nasze górnictwo.
8. Całkowita likwidacja OFE przez Morawieckiego wraz z OPŁATĄ PRZEKSZTAŁCENIOWĄ w wysokości 15% zgromadzonych przez obywateli środków. To jest dopiero majstersztyk!
A zarzuca się Tuskowi, że to on zlikwidował OFE, a prawda jest taka, że zlikwidowano za jego rządów część obligacyjną OFE, gdzie fundusze emerytalne kupowały bezpieczne obligacje skarbu państwa i jeszcze de facto dostawały za to prowizję.
9. Wstajemy niby z kolan a jak Izrael i USA tupnęły nóżką w sprawie słynnej ustawy o ściganiu przez Polskę wszystkich za używanie terminu polskie obozy koncentracyjne, to zaraz ją zmieniano.
10. Zdjęcie stojącego prezydenta Polski podpisującego dokumenty przy biurku prezydenta USA, który sobie wygodnie siedzi przy tym biurku bezcenne - to jest symbol naszego wstawania z kolan.
11. Liczne podróże samolotem byłego marszałka sejmu, po których musiał ustąpić.
12. Rozwalony system edukacji, z uczniami uczącymi się w przepełnionych szkołach, na zmiany, i w tym roku dodatkowo jeszcze masakryczna kumulacja podwójnego rocznika w klasach pierwszych szkół średnich.
13. Extra dotacje z budżetu państwa dla słynnej uczelni skromnego zakonnika w Toruniu.
14. Świeża afera taśmowa w sprawie zorganizowanego hejtu na sędziów, który prowadzili pracownicy ministerstwa sprawiedliwości.
15. nocne włamanie do centrali NATO w Polsce zaraz po wygranych wyborach przez PIS w 2015, przez co żaden sojusznik nie traktuje nas poważnie.
16. Pan aptekarz Bartłomiej M, który zrobił błyskotliwą karierę w ministerstwie obrony za czasów ministra Macierewicza, przed którym salutowali wysocy rangą oficerowie.
17. Co z Get Back (straty większe niż przy Amber Gold).
18. Nagrody które się "należały" rządowi premier Szydło jak to wykrzyczała z mównicy sejmowej była premier.
19. Co z rozliczeniem Skoków, wokół których kręcili się ludzie z PISu?
20. Syn szefa CBA, który dostaje lukratywną pracę w Banku Światowym i tłumaczenia członków PIS: "że dzieci muszą gdzieś pracować...".
21. Słynne zwycięstwo 1:27 w Brukseli z kwiatami dla byłej premier.
22. Wycinka Puszczy Białowieskiej.
23. Gigantyczne kolejki do lekarzy, a miało ich w ogóle nie być za rządów PIS.
24. Dziwnym trafem uszkodzony materiał dowodowy w sprawie stłuczki premier Szydło w Oświęcimiu.
25. Ledwo zipiąca stadnina koni w Janowie Podlaskim - takie rzady PIS w pigułce.
26. Jak to premier Morawiecki powiedział kiedyś (nagrane na taśmach): Polacy maja za miske ryżu pracować.
27. Ten sam premier "okazyjnie" kupuje od kościoła grunty pod Wrocławiem.
28. Co z tym wrakiem tupolewa ze Smoleńska? przecież PIS miał go sprowadzić, bo Rosja miała drzeć przed naszym wstawaniem z kolan.
29. Eksperymenty z "wybuchającymi parówkami" na komisji ds. katastrofy smoleńskiej, co tak naprawdę ośmieszyło tę komisję która przez kilka lat miała extra finansowanie z budżetu państwa.
Miłek03.10.2019, 13:49
Dobrze, że lekarze wzięli sprawę w swoje ręce i SAMI zadzwonili z oferta pracy, bo by dalej było bez porodówki....

Starosto Zacharko honor nakazuje dymisję Pani Tokarzowej i Pana....LEKARZE SAMI ZADZWONILI.....a WY *** od czego jesteście??? He??? Chyba wyście powinni DZWONIĆ!!!!
Kpt03.10.2019, 13:38
Brawo pani Jagna i p. Kidawa wystarczy troszkę postraszyć i oddział znowu będzie działać.Oby tak dalej w setkach miast gdzie PiS pozamykał oddziały szpitalne.
Kpt.03.10.2019, 12:53
Musi działać ten oddział w końcu słyniemy z doskonałej służby zdrowia w europie :) :) :)
prac03.10.2019, 12:08
Ale ściema Panie Starosto
Wyborca03.10.2019, 12:00
Widać, że Dyrekcja Szpitala wraz ze Starostwem nie radzą sobie z tym problemem.! Teraz się przestraszyli i obiecują otwarcie oddziału w poniedziałek (ciekawe który poniedziałek.?). Dlaczego jeszcze wczoraj było mówione, że oddział będzie czynny za miesiąc? A może jeszcze później.?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl