24.10.2019, 16:21 | czytano: 4232

Radni i mieszkańcy chcą poprawy bezpieczeństwa na ul. Św. Anny

Arch. Podhale24.pl
NOWY TARG. Po tragicznym wypadku z początku października, kiedy to na ul. Św. Anny zginęła potrącona przez samochód 47-letnia kobieta, mieszkańcy i radni pytają, dlaczego likwidowane są progi zwalniające i jak poprawić bezpieczeństwo na tej ruchliwej ulicy.
Sprawę poruszył na sesji Rady Powiatu Nowotarskiego radny Michał Borzęcki. Przede wszystkim pytał o likwidację progu zwalniającego w górnej części ulicy. Jak mówił, po śmiertelnym wypadku, do którego doszło 5 października, mieszkańcy zaczęli się obawiać o swoje bezpieczeństwo. - Mieszkańcy Norwida, Skotnicy, św. Anny, są zaniepokojeni i boją się o swoje bezpieczeństwo. Pytają mnie, dlaczego zdemontowano próg zwalniający, teraz samochody jeżdżą tam bardzo szybko - stwierdził.
Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Targu przypomniał, że próg został zlikwidowany na wniosek mieszkańców, którzy mają posesje w jego sąsiedztwie. Skarżyli się oni, że przejazd przez próg, szczególnie przez ciężkie samochody, wywołuje drgania, od których na ścianach budynków pojawiają się rysy.

Jednak, jak tłumaczył, PZD wprowadza na tej ulicy nowy projekt organizacji ruchu. - Problem istniejący na ulicy św. Anny nie zostanie zlikwidowany za pomocą jednego progu zwalniające - mówił Tomasz Moskalik. - Chcemy przeprowadzić analizę ruchu na całej ulicy, żeby znaleźć rozwiązanie na spowolnienie ruchu samochodowego. Jakie będą możliwości, narzędzia, teraz nie mogę teraz powiedzieć. Jednak chcemy otrzymać fachowe opracowanie, przeprowadzone przez kogoś, kto zbada natężenie ruchu i zaproponuje rozwiązania, które poprawią bezpieczeństwo kierowców i pieszych - dodał.

r/
zobacz także
komentarze
Mieszkaniec27.10.2019, 09:36
Jak zrobią rondo pro zjeździe na Grel to napewno się spowolni ruch.
Logika26.10.2019, 14:22
Spowolnić ruch, bo im wolniejszy tym dwięcej w danym momencie samochodów na ulicy,ponieważ dojazd trwa dłużej, więc jest większe ryzyko wypadku:):)
mieszkaniec Grela25.10.2019, 08:46
ja słyszałem, że tam ma być szlaban
AA25.10.2019, 08:08
Parę fotoradarów rozwiąże sprawę. Idiocie nawet 10 progów nie pomoże, a cierpią na tym tylko normalni kierowcy.
Mieszkaniec tej ulicy24.10.2019, 22:08
I właśnie dlatego że się wszyscy najlepiej znają może pozwólmy zająć się tą sprawą drogowcom. Dobrze że widzą problem i chcą go fachowo rozwiązać.
fk24.10.2019, 21:42
Jak zwykle komentują "sami znawcy". Wszyscy poszukują zastępczych sposobów rozwiązania problemu nadmiernej prędkości na ulicy.Rozwiązanie jest proste należy przestrzegać przepisów ruchu drogowego, jeżeli ktoś nie przestrzega karać.Mamy od tego Policję.Dlaczego na Słowacji nikt nie odważy się jechać za szybko?
Janina Kowalska24.10.2019, 21:31
Problem bezpieczeństwa dotyczy wszystkich użytkowników drogi. Nie tylko kierowców pojazdów. Kiedyś miałam wypadek na Św. Anny jadąc rowerem. potrąciłam gościa, a raczej ?barana?, który wlazł na drogę jak cielę (czytaj wtargnął) nie patrząc na to co się dzieje.

Znajomy mówił mi, że wiele problemów z komunikacją w Nowym Targu ma swoje podłoże w zbyt małej ilości wyjazdów na zakopiankę z Nowego Targu, są tylko 3 wyjazdy: z ul. Szaflarskiej, Al. Tysiąclecia i Św. Anny. Dlatego ruch w tych miejscach jest wzmożony. Gdyby otwarto wyjazdy z ulic: podtatrzańskiej, kolejowej i parkowej (trzeba by zrobić taki dodatkowy kawałek pasa rozbiegowego jak przy Mc Donaldzie żeby nie robić spowolnień na pasach ruchu zakopianki) ruch pojazdów by się rozdzielił zmniejszając obciążenie W tych trzech miejscach.
Zorro24.10.2019, 21:05
Zapraszam radnego Borzęckiego do mojego domu na ul.Św.Anny a zrozumie w czym problem z progiem zwalniającym.Byłem jedną z tych osób,które były i będą za likwidacją takich zabawek szczególnie w połowie wzniesienia.Cały problem z progiem zwalniającym opisał wcześniej Mario.
bay24.10.2019, 20:52
to dyrektor PZD niema i niezna rozwiazania?
Pietrek24.10.2019, 20:06
Mieszkańcy u.lŚw.Anny macie fajnie.Na cmentarz blisko.
Paweł24.10.2019, 20:03
Samochody przejeżdżały z dużą predkościa pomiędzy progami a nawet po chodniku, gdzie jest obniżenie krawęznika.Tylko fotoradary rozwiązać mogą ten problem. To jedyny bat dla rajdowców
gah24.10.2019, 19:53
@Miejscowsy. Za Twoją babą.Problem nie zniknie..
szykana24.10.2019, 19:27
Najgorszy jest nawyk .
Wielu kierowców mimo iż nie ma progu
nadal wyjeżdża na środek .
abc24.10.2019, 19:17
odcinkowy pomiar prędkości załatwi sprawę - fachowcy wiedza że coś takiego istnieje?
Mario24.10.2019, 19:04
Chcecie więcej progów zwalniających w tak gęstej zabudowie ? Nie tędy droga ! Wysokie domy działają jak rezonatory i już teraz ściany i stropy pękają od ruchu samochodów .Trudno wytrzymać w domu nawet przy zamkniętych oknach . W ostatnich latach wiele zrobiono , żeby przez Św Annę ruszył wielki ruch samochodów ( most na Bałęzowym , obwodnica Sikorskiego z rondem ) . A wystarczyłby jeden fotoradar , który skutecznie rozwiąże problem idiotów szarżujących tą ulicą. Raz na zawsze . Na "policję" nie ma co liczyć , bo skryli się w wielkim gmaszysku komendy i nie widać ich tu zupełnie . Nadzieja też w nowej zakopiance , która , być może za cztery lata odciąży tę ulicę od ruchu tranzytowego na Kraków .
Miejscowy24.10.2019, 18:43
Zamontować 2 fotoradary i problem zniknie
Sąsiadka progów24.10.2019, 18:42
Potwierdzam, że większość kierowców jeżdżą środkiem drogi, między progami spowalniającymi, nie stosując się do ograniczenia prędkości
Sąsiad progu24.10.2019, 18:13
Progi z przerwą w środku prowokują kierowców do jazdy środkiem i czołówka gotowa. To nieodpowiedzialność projektanta i decyzyjnego. 70 procent aut jedzie środkiem SW. Anny.
Kk24.10.2019, 17:56
Przedewszystkim zmienić oswietlenie
ewa24.10.2019, 16:38
Ja myślałem, że dyrektor PZD to fachowiec.
i po krzyku24.10.2019, 16:30
Zamknąć ulicę, również dla mieszkańców.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl