29.10.2019, 08:30 | czytano: 4821

Lokalne władze coraz uważniej przyglądają się problemowi braku przystanków przy S7

Arch. Podhale24.pl
Władze powiatu nowotarskiego i części gmin obawiają się, że powstająca droga ekspresowa S7 będzie służyć wyłącznie transportowi turystów z Krakowa do Zakopanego, a mieszkańców północnej części Podhala pozbawi możliwości dojazdów do pracy czy szkoły.
Widać to już dzisiaj. Zgodnie z przepisami, przy drodze ekspresowej nie mogą być zlokalizowane żadne przystanki. Jednak przewoźnicy kursujący nową S7 nie chcą zjeżdżać na starą zakopiankę i zabierać mieszkańców gmin Rabka-Zdrój czy Raba Wyżna. Po oddaniu do użytku fragmentu Chabówka - Skomielna Biała, zlikwidowano przystanki na wiadukcie w Chabówce i na Zaborni. Spotkało się to z dużym niezadowoleniem ze strony mieszkańców, bowiem zostali odcięci od komunikacji publicznej na tej trasie.
Istnieje obawa, że gdy droga ekspresowa na trasie Lubień - Chabówka będzie gotowa, a potem oddany zostanie do użytku odcinek Rdzawka - Nowy Targ, mieszkańcy północnej części Podhala będą skazani wyłącznie na swoje samochody. - Za chwilę dojdzie do tego, że najbliższe przystanki będą w Nowym Targu i w Krakowie - uważa starosta nowotarski Krzysztof Faber. - Gdy nie było trasy szybkiego ruchu, to ok. 60 samochodów codziennie parkowało w okolicach wiaduktu w Chabówce, ludzie wsiadali w autobus i jechali do Krakowa. Teraz, gdy otwarto odcinek Chabówka - Skomielna Biała i przystanki zlikwidowano, mogą tylko wsiąść w Klikuszowej lub Skomielnej Białej.

Przewoźnicy nie chcą oficjalnie wypowiadać się w tej sprawie. Gdy we wrześniu zapytaliśmy wszystkich o przystanki na odcinku, którym biegnie S7, nie odpowiedział żaden. Nieoficjalnie na spotkaniach z urzędnikami mówią, że jest to dla nich nieopłacalne. Zjeżdżając z S7 na starą zakopiankę np. na Zabornię po 1 czy 2 pasażerów, mając prawie pełen autobus podróżnych jadących z Krakowa do Zakopanego, czy odwrotnie, tracą tylko czas i pieniądze.

Czy nic nie da się zrobić? - Urząd Marszałkowski w Krakowie przeanalizował wnioski składane przez firmy przewozowe realizujące przewozy na trasie Kraków – Zakopane i potwierdza, iż przewoźnicy likwidują ze swoich rozkładów jazdy przystanki w Poroninie, Rabce-Zdroju, Tenczynie, czy też Lubniu. Początkowo zmiany zezwoleń miały charakter ograniczony czasowo, lecz aktualnie część przewoźników likwiduje niektóre przystanki w sposób trwały, proponując zmienione rozkłady jazdy. Wobec firm komercyjnych, które obsługują trasę Kraków – Zakopane, tutejszy urząd nie może działać w sposób nakazowy i wpływać na realizację rozszerzonej bazy przystankowej - mówił we wrześniu w rozmowie z Podhale24.pl Michał Drewnicki, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.

Pierwszym, który podjął się rozwiązania tego problemu był burmistrz Rabki-Zdroju Leszek Świder. Rozmowy z przewoźnikami na temat przywrócenia przystanku na Zaborni, nie przyniosły jednak spodziewanych skutków. W spotkaniu wziął udział tylko jeden przewoźnik. - Odbyłem również spotkanie z projektantem GDDKiA, dotyczące przystanków w Chabówce w dotychczasowej lokalizacji. Uzyskałem deklarację, że GDDKiA przeanalizuje ponownie możliwość lokalizacji przystanku w dotychczasowym miejscu - relacjonuje. Jego zdaniem, w rozwiązanie problemu muszą zaangażować się włodarze okolicznych gmin, władze powiatu i radni wojewódzcy. - Okazuje się bowiem, że otwarcie nowej drogi która miała nam ułatwić kontakt ze światem może doprowadzić do wykluczenia komunikacyjnego mieszkańców - uważa.
Zdaniem starosty nowotarskiego Krzysztofa Fabera, rada powiatu powinna podjąć w tej sprawie rezolucję. - Trzeba się zastanowić, co robić - dodaje.

r/
komentarze
Opłacalność02.11.2019, 06:55
Ciekawi mnie ilu z tych krzyczacych o przystanki korzystało i znalo realia przystanku w Chabowce obsulugiwanego przez prywatne firmy. Czesto trzeba bylo czekac ponad godzine(jak nie dłużej), aż ktorys autobus bedzie mial miejsce. Juz na etapie nowego targu sa one przepelnione. Dlaczego wiec wymagamy od prywatnej firmy żeby zatrzymywala się na przystankach dla nich nieoplacalnych? Skoro nie mają już miejsca. Jedynym wyjściem jest poprawienie transportu publicznego z Rabki. Dołożenia nowych większych busów.
klio30.10.2019, 11:09
Mamy przecież swoich podhalańskich posłów i senatora.Jedna posłanka za swojej kadencji wniosła tylko jedną interpelację (a miała tych kadencji kilka).Teraz ma szansę aby się wykazać i aby ją nie ośmieszano na całą Polskę jaka to ona jest pracowita.
ol30.10.2019, 11:06
Niby rząd przywraca komunikację na wsiach a tu odwrotność tego,likwidacja przystanków,które przez lata tu były.Zabrać licencję przewożnikom a dać tym co się im ''opłaci''.
goral29.10.2019, 22:41
Wiadomo, że pis musiał znowu coś spieprzyć...
rower29.10.2019, 21:14
Do swojak zadzwon do cetyny może wybiorą cie za łapówkarza z dzielnicy
Warszawy bedzie z ciebie włoch
jeżyk29.10.2019, 18:32
Ale lipa z tymi przystankami :-(
stara zakopianka dla ruchu lokalnego!29.10.2019, 18:09
Bardzo dobrze myślą , bo temu będzie służyć . Ruch lokalny starą zakopianką .
swojak29.10.2019, 17:22
Zadzwońcie do paluchowej i guta mostowego a jak nie pomoże to do banasia
Kucharek29.10.2019, 14:31
a łyżka na to niemożliwe...
stan29.10.2019, 13:32
Pokażcie mi od Lubnia do Myślenic chociaż jeden przystanek. Nie ta kategoria drogi.
z Rabki29.10.2019, 13:25
Regularnie widzę przed swoim domem przy ul. Zakopiańskiej w Rabce sznur samochodów, w tym autokarów, jadących do lub z Krakowa. Korki, smród, dziurawe drogi, a pożytku żadnego, bo nawet nie mogą mnie podwieźć.
Może by tak pobierać opłaty od autobusów przejeżdżających przez Rabkę, które nie zgodziły się tutaj zatrzymywać? Dlaczego mamy dopłacać (drogi, czas, zdrowie) do czegoś, z czego nie możemy skorzystać?
też zawiedziony !29.10.2019, 13:03
Hmmm - Pani Była Burmistrz lub Pan Obecny Wójt i lub ich podwładni nie umieli czytać map ? Nie widzieli że na projektach przystanków brak ? Dziwne!!! że żaden z wykształconych i kompetentnych urzędników państwowych nie tego nie zauważył !!! - przecież każdy kogoś odwoził na "wiadukt"- dziecko ,wujka, stryjka , kolegę ,koleżankę itp. Ciekaw jestem jak to było na tym etapie projektowania .
A my , zainteresowani - organizujmy sie !!! -prośmy ,protestujmy , pukajmy a otworzą .- i oczywiście obok przystanków ma być parking bezpłatny żeby auta na czas wyjazdu do Krk nie parkować w rowie czy w krzakach !!! . Wybory samorządowe wnet - kandydaci wykażcie się a wyborcy odpłacą ...
Boski Mike29.10.2019, 12:52
Jeżdżę komunikacją zbiorową na tym odcinku regularnie, od kilku lat. Rzeczywiście jest nie wesoło. Zabornia to teraz widmo, brakuje już tylko tych kęp krzaków turlających się po drodze w westernach. To samo na Chabówce, gdzie nie tak dawno zatrzymywały się autobusy nawet linii miedzykrajowych. Zasadniczo gdy pytam kierowców to mam do wyboru Klikuszową albo Skomielną. Żadnego przystanku na długości prawie 20km. Niedługo zapewne reszta przewoźników przerzuci się na nową zakopiankę i już zostaną Myślenice. Niedobrze władzo, nie dobrze...
acc29.10.2019, 11:45
Niech MZK zrobi darmowe połączenia do Rabki i Chabówki i po kłopocie, poza tym autobusy w stronę Krakowa i Zakopanego już nie jeżdżą nowym odcinkiem s7,
Zniesmaczony29.10.2019, 11:21
A gdzie były te mądre samorządowe władze wcześniej na etapie planowania i projektowania drogi ekspresowej.? Teraz się obudzili .!? A gdzeż nasi lokalni parlamentarzyści, którzy tak ochoczo biegną na każde otwarcie choćby najmniejszej inwestycji.? I uśmiechnięci pozują do fotografii.
Przecież nie można teraz wymagać od działającego na zasadach rynkowych przewoźnika, żeby wjeżdżał do każdej miejscowości jak mu się to nie opłaca. Trzeba to rozwiązać w jakiś inny sposób. Na przykład budując nowy dworzec autobusowy w Rabce zaraz przy drodze ekspresowej.
Rabianka29.10.2019, 09:47
Bardzo ważna sprawa i zadanie dla Starosty, Burmistrza Rabki, Wójta Raby!!! Nie wyobrażam sobie żeby docelowo nie było przystanku. Ludzie są zawiedzeni i niezadowoleni.
mieszkaniec29.10.2019, 09:09
tylko ,że jak się korkuję i jeżdżą przez rabkę , chabówkę to jest dobrze.
Zrobić im zakaz wjazdu i niech stoją w korku
Miłek29.10.2019, 09:09
Hahahahaha
Tak to właśnie "nasza" władza patrzy do przodu!!! Pisać o budowę zakopianki umieli, jeździć przecinać wstęgi też.....ale jak przyszło pomyśleć o przystankach, że gdzie będą autobusy się zatrzymywać do ludzi to tradycyjnie musztarda po obiedzie. No bo przecież nikt nie pomyślał, nie przewidział, że się stanie tak jak od Krakowa do Lubnia.......
Ja prdl... FABER przecież TY wiesz, co jest dla mieszkańców najlepsze.....
Rafał29.10.2019, 08:57
Przystanek Zabornia to także przystanek dla mieszkańców z Orawy.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl