02.11.2019, 12:37 | czytano: 5162

Kierowcy ciężarówek zdezorientowani na drodze łączącej powiaty nowotarski i suski

Arch. Podhale24.pl
Na problem braku odpowiedniego oznakowania zwrócił radny powiatowy Jan Kuczkowicz. Droga Zubrzyca Górna - Sidzina, po stronie powiatu nowotarskiego ma po przebudowie wyższy tonaż, niż po stronie suskiej. Wprowadza to w błąd kierowców ciężarówek.
Kierowców, którzy jadą drogą przez Zubrzycę Górną, po przekroczeniu granicy powiatu czeka niemiła niespodzianka. Na terenie sąsiedniej Sidziny napotykają bowiem na ograniczenia w tonażu. Radny Kuczkowicz zaapelował do Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Targu o uporządkowanie oznakowania, tak by kierowcy, którzy jadą na stronę suską, nie musieli zawracać. - My również mieliśmy ograniczenie tonażu w Zimnej Dziurze, bo droga nie spełniała parametrów nośności, ale teraz, po remoncie, nasza droga daje możliwość przejazdu samochodom o wyższej masie - potwierdza dyrektor PZD Tomasz Moskalik.- Musimy myśleć o wszystkich użytkowników dróg, dlatego, skoro droga dopuszcza wyższy tonaż, nie możemy po naszej stronie wprowadzać ograniczeń. Znaki zakazu ograniczenia tonażu można dawać tylko tam, gdzie droga nie posiada odpowiedniej nośności i gdzie występują np. zabytki, które mogłoby być zniszczone. Tutaj nie znamy żadnych podstaw, żeby ograniczyć tonaż. Problem jest oo stronie Sidziny i Bystrej, bo tam ograniczenia w tonażu mają związek ze stanem dróg i mostu po tamtej stronie - wyjaśniał dyrektor, podczas sesji Rady Powiatu Nowotarskiego.
Dyrektor zgodził się jednak, że oznakowanie należy uporządkować i zapowiedział, że zwróci się do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie, by na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej z drogą powiatową na Sidzinę, pojawiły się odpowiednie znaki informując o ograniczeniu tonażu po stronie suskiej.
r/
komentarze
wilk02.11.2019, 12:40
Zawracać?Juz w to wierzę Który to zrobi?Jedzie nie patrząc na znaki
Zobacz pełną wersję podhale24.pl