03.11.2019, 19:46 | czytano: 2582

Rzecznik KPP w Zakopanem: "Jest wniosek o tymczasowe aresztowanie pirata drogowego"

zdj. Piotr Korczak
ZAKOPANE. - Policjanci i prokurator zakończyli przed 18.00 czynności wobec kierowcy, który został zatrzymany w Zakopanem po pościgu policyjnym, podczas którego padły strzały - informuje asp.szt. Roman Wieczorek z KPP w Zakopanem.
Prokurator przedstawił 35-latkowi z Warszawy trzy zarzuty za popełnione przestępstwa tj. niezatrzymanie się do policyjnej kontroli, złamanie zakazu prowadzenia pojazdów oraz posiadania narkotyków, które policjanci ujawnili w samochodzie. Ponadto jego zachowanie groziło bezpośrednio bezpieczeństwu powszechnemu. Grozi mu teraz do 5 lat w wiezieniu.
- Osobno prowadzimy sprawę złamania przepisów kodeksu drogowego. Naliczyliśmy 10 takich wykroczeń, to m. in. jazda pod prąd, znaczne przekroczenie dopuszczalnej prędkości, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i w rejonie przejść dla pieszych. Wszystkie te wykroczenia zostaną zsumowane, a decyzję o karze będzie podejmować sąd. Pasażerka po przesłuchaniu w dniu dzisiejszym została zwolniona. Na razie nie przedstawiliśmy jej żadnych zarzutów - dodaje oficer prasowy.


Jutro Sąd Rejonowy w Zakopanem rozpatrzy wniosek prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pirata drogowego.

s/
zobacz także
komentarze
Biały04.11.2019, 09:55
Takim dożywotnio powinno się zabierać prawo jazdy i jeszcze powinna być konfiskata samochodu.
Pola04.11.2019, 09:17
Myślę że nawet połowy nie odsiedzi przecież obecne sądy (nie)sprawiedliwe na złość PiSowy wydają wyroki śmiesznie niskie ,a co trzeba dokopać zwykłym ludziom takie jest podejście sądów wobec szaleńców ,więcej dostaną ci co w złych warunkach przewozili tygrysy
Temida03.11.2019, 22:18
Tyle zarzutów i tylko do 5 lat mu grozi w warunkach recydywy? Połowę odsiedzi, resztę wyjdzie i będzie jeszcze gorzej.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl