19.11.2019, 21:13 | czytano: 6272

Nie żyje Franciszek Bachleda-Księdzularz

Arch. Podhale24.pl
Zmarł były burmistrz Gminy Tatrzańskiej, senator trzech kadencji, regionalista, poeta, choreograf, Honorowy Obywatel Gminy Krościenko nad Dunajcem. Franciszek Bachleda Księdzularz miał 72 lata.
Franciszek Bachleda Księdzularz urodził się w Zakopanem. Tu ukończył technikum budowlane, pracował w Przedsiębiorstwie Budownictwa Ogólnego „Podhale”. Potem ukończył studia na Uniwersytecie Jagiellońskim - kierunek filologia polska. Po studiach pracował w Muzeum Tatrzańskim i Zespole Szkół Zawodowych im. Władysława Matlakowskiego w Zakopanem. W czasie stanu wojennego został internowany na kilkanaście dni.
Ukończył kurs choreograficzny, współpracował z kilkoma zespołami regionalnymi, m.in. Studenckim Zespołem Góralskim „Skalni” przy Akademii Rolniczej w Krakowie. W latach 80-tych przewodniczył oddziałowi zakopiańskiemu Związku Podhalan, a następnie przez dwie kadencje był prezesem zarządu głównego tej organizacji. Był członkiem honorowym Związku Podhalan, redaktorem naczelnym pisma „Hale i Dziedziny”.

Przez trzy kadencje zasiadał w Senacie - reprezentował województwo nowosądeckie (z ramienia Bezpartyjnego Bloku Wspierania Reform i Akcji Wyborczej „Solidarność”, a w 2001 roku został wybrany w okręgu nowosądeckim z listy komitetu Blok Senat 2001. Przewodniczył senackiej Komisji Ochrony Środowiska.

Od 1994 do 1995 pełnił funkcję burmistrza Gminy Tatrzańskiej - wtedy w jej skład wchodziło Zakopane, Kościelisko i Poronin. Współorganizował i kierował przedsiębiorstwem „Geotermia Podhalańska” S.A. Był także sekretarzem miasta. W 2008 powołano go na stanowisko dyrektora Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem. W 2010 z ramienia Platformy Obywatelskiej uzyskał mandat radnego sejmiku małopolskiego.

Był autorem "Tatrzańskiego Psałterza Dawidowego", czyli poetyckiego przekładu na góralską gwarę psalmów. Gwarowe przekłady Franciszka Bachledy zaczęły powstawać w sierpniu 1980 r. Do każdego z psalmów przełożonych na gwarę dopasował góralskie nuty. "Psałterz" nie był sprzedawany, autor ofiarowywał go ludziom w prezencie.

opr.s/
Zobacz pełną wersję podhale24.pl