02.12.2019, 10:40 | czytano: 3160

Konflikt w rabczańskiej radzie miejskiej

Fot. Piotr Kuczaj
Dwóch radnych, na znak protestu, opuściło salę obrad podczas sesji Rady Miejskiej w Rabce-Zdroju. Poszło o zmiany nad statutem i odwołanie przewodniczącego.
Część radnych miała zastrzeżenia do pracy przewodniczącego Komisji Statutowej o przeciągające się prace nad treścią nowego statutu miasta. "W obecnym składzie komisja pracuje bardzo powoli, a zważywszy na pilną potrzebę dostosowania naszego Statutu do przepisów ustawy, komisja powinna pracować znacznie szybciej" - napisali w uzasadnieniu, składając jednocześnie wniosek o poszerzenie składu komisji oraz wybranie nowego przewodniczącego.
Z tego też powodu na ostatniej sesji rady doszło do kłótni między radnymi. Przewodniczący Dariusz Krzysztof i radna Aleksandra Koper złożyli rezygnacje z pracy w niej. Jej przewodniczący twierdzi, że to nagonka na jego osobę. Jak tłumaczył, prace nad statutem trwają, a jego projekt będzie gotowy na grudzień.

To jednak nie przekonało większości radnych. W ich opinii, radny Dariusz Krzysztof nie wywiązywał się w pełni z powierzonych mu obowiązków. Przekonywali, że konieczne zmiany w statucie, nad którymi od dłuższego czasu pracuje komisja, powinny być wprowadzone już dawno temu, jeszcze w poprzedniej kadencji. Stąd pilna potrzeba przyspieszenia prac.

Ostatecznie doszło do kłótni, w wyniku której radni Krzysztof i Koper wyszli z obrad i do końca sesji już nie wrócili. - To jest cyrk! - mówiła radna podniesionym głosem. - To jarmark - odpowiadał wzburzony przewodniczący rady Józef Skowron.

W głosowaniu, radni wybrali do Komisji Statutowej czterech nowych członków - Małgorzatę Hoim, Józefę Śmietanę, Rafała Wójtowicza i Piotra Ptaka, który został jej nowym przewodniczącym.
Prace nad statutem mają przyspieszyć.

r/
zobacz także
komentarze
Obserw.02.12.2019, 20:26
Nowo wybrani to tak pracowici, że hoho ( z lat ub.), zwłaszcza 2 os, a pozostałe 2 os., no cóż, pod "dyktando". Ogólnie zadziwia fakt, że te 4 os. są z jednej "opcji". Ogólnie, obecna atmosfera w Radzie, to nie tylko cyrk/jarmark, ale bu...l na kółkach, wstyd i hańba. Jeżeli przewodniczący nie panuje nad tym i nad sobą, powinien odejść z kulturą.
zdegustowana02.12.2019, 16:29
W Radzie trzeba pracować a nie tylko brać dietę .Dariusz Krzysztof brał jako przewodniczący co miesiąc pieniądze za to, że pełnił funkcję przewodniczącego Komisji Statutowej Ale komisji prawie wale nie zwoływał. Chyba przeliczył się ze swoją kompetencją, bo przecież to nie to co robienie kapci.
a miało być tak pięknie02.12.2019, 15:41
cyrk na jarmarku na terenie rabczańskiego "bangladeszu"...heheh
spostrzegawczy02.12.2019, 13:52
P. Ewo i P . Robercie wróćcie ratować Rabkę przed potencjałem! Prosimy o referendum!
p02.12.2019, 12:28
chcieliście mieć kabaret , to go macie.Kto to wybiera do rady miasta ludzi bez wiedzy życiowej i bez wykształcenia i żąda aby coś tam robili - jak oni nic nie potrafią ...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl