10.12.2019, 10:26 | czytano: 1947

Ratownicy GOPR rozwozili "Szlachetne Paczki"

Fot. GP GOPR / Facebook
W weekend ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR uczestniczyli w finale akcji "Szlachetna Paczka", pomagając w rozwożeniu paczek dla rodzin objętych pomocą na terenie powiatów limanowskiego i nowotarskiego.
Łącznie wykonano kilkanaście transportów, a w kilku przypadkach niezastąpione okazały się samochody terenowe, na co dzień używane do ratownictwa w górach. Ratownicy górscy dostarczyli także paczkę, którą przygotowali wspólnie z Andrzej Bargiel i Krzysztof Wielicki: mój wybór dla starszej, ograniczonej ruchowo pani mieszkającej samotnie w trudnych warunkach lokalowych w jednej ze wsi nieopodal Limanowej.


Zaangażowanie w projekt przyniosło ratownikom wiele satysfakcji, obdarowani okazywali szczerą wdzięczność i wzruszenie. Udział w akcji przypomniał także, że niestety wciąż - niekiedy bardzo blisko - jest wielu ludzi, których sytuacja życiowa jest bardzo ciężka, najczęściej nie z ich winy.



Oryginalność Szlachetnej Paczki polega na tym, że darczyńcy sami wybierają jedną spośród zakwalifikowanych do programu rodzin i przygotowują dla niej paczki z zawartością najbardziej odpowiadającą potrzebom konkretnej rodziny. Potrzeby te określane są przez wolontariuszy organizatora Szlachetnej Paczki, Stowarzyszenia WIOSNA, którzy przed weekendem cudów odbywają szereg spotkań z daną rodziną.
Ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR włączyli się w Szlachetną Paczkę po raz pierwszy i deklarują wsparcie także w kolejnych latach.

Źródło: GP GOPR, oprac. r/
komentarze
klio10.12.2019, 16:53
Robi się człowiekowi cieplej na sercu jak widzi ,że wszyscy chcą drugiemu pomóc.Szkoda,że nie jest tak przez cały rok.To dobra idea i niech nadal trwa.Jest jeszcze dużo biedy,zwłaszcza u ludzi starszych,którzy mają swój honor i nawet w biedzie nie proszą nic dla siebie.Szkoda tyko,że młodzi żądają coraz więcej,zamiast zabrać się za robotę.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl