23.12.2019, 14:36 | czytano: 4290

Zakopane bez sztucznych ogni i petard. Zakaz obejmuje cały rok

zdj. Piotr Korczak
Zakopane wprowadziło zakaz odpalania fajerwerków, petard i ogni sztucznych na terenie miasta Zakopane przez cały rok. Wcześniej zakaz miał obowiązywać tylko w noc sylwestrową i Nowy Rok. Tymczasem Fundacja Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej zaznacza, że zakazy wydawane przez miasta i gminy dotyczące odpalania fajerwerków są bezzasadne.
W trakcie dyskusji radni proponowali, by zakaz przedłużyć do 7 stycznia. Paweł Strączek przyznał, że sam zakaz trudno będzie egzekwować, ale jak argumentował - "goście ze Wschodu hucznie świętują 6 stycznia i odpalają petardy", stąd propozycja zakazu do pierwszego tygodnia nowego roku. Tymoteusz Mróz poszedł dalej, proponując rozciągnięcie zakazu na cały rok.
Nie na kilka dni, a przez cały rok

- Ciesze się, że zauważamy problem z fajerwerkami, ale chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz: wiemy jakim miastem jet Zakopane. Sylwester to jest szczyt ruchu turystycznego, ale mamy i inne momenty takiego szczytowego ruchu - to wakacje, weekendy i wszystkie dni wolne. Chciałem zaproponować zakaz jako permanentny, a nie tylko w Sylwestra. Ta uchwała pokaże jakie miasto ma stosunek, jak powinniśmy się zachowywać do siebie nawzajem i wobec otaczającej nas przyrody. Każdy z nas doświadczył rzucania petardy pod nogi. Taka forma rozrywki i świętowania nie jest nikomu potrzebna. Dlatego proponuję wprowadzić zakaz od 31 grudnia zakaz 2019 roku - permanentnie - przekonywał radny.

W głosowaniu dziewięciu radnych przychyliło się do jego argumentacji. Dwóch było przeciw, pięciu wstrzymało się od głosu.

Sztuczne ognie tylko na prywatnych posesjach

Omawiając podczas dzisiejszej sesji uchwałę w sprawie "zakazu odpalania fajerwerków, petard, ogni sztucznych i innych materiałów pirotechnicznych na terenie miasta Zakopane" argumentowano, iż zakaz ma na celu "zapewnienia ochrony życia i zdrowia ludzkiego oraz porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego, a także dla ochrony zwierząt zakazuje się odpalania fajerwerków, petard, ogni sztucznych i innych materiałów pirotechnicznych na terenie miasta Zakopanego w miejscach dostępnych publicznie."

Pojawiła się dyskusja co do definicji "miejsca publicznego", bo czy nieogrodzona posesja jest miejscem dostępnym, na którym zakaz może obowiązywać, czy nie. Obawy rozwiała mecenas Małgorzata Musiał-Fecko. Radca prawny w zakopiańskim urzędzie przypomniała, że Rada Miasta nie ma kompetencji, by taki zakaz wprowadzać na nieruchomości prywatnej. Mecenas powołała się na podstawę prawną, jaką jest ustawa o samorządzie gminy, w której zapisano uprawnienia dla samorządu wprowadzania przepisów porządkowych.

Uchwała wchodzi w życie po upływie 3 dni od dnia opublikowania w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego.

Fajerwerki niebezpieczne dla ludzi i zwierząt
W uzasadnieniu do uchwały czytamy: "Miasto Zakopane charakteryzuje się zwartą zabudową. Budynki przeważnie mają spadziste dachy, a więźba dachowa wykonana jest z elementów drewnianych. Co więcej część dachów pokryta jest gontem drewnianym, w związku z powyższym odpalone fajerwerki spadając na dach mogą spowodować pożar a tym samym zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi oraz znaczne straty materialne. Podjęcie przedmiotowej uchwały jest zasadne również z uwagi na dobro zwierząt domowych i przebywających na obszarze Tatrzańskiego Parku Narodowego dzikich zwierząt. Zwierzęta domowe z powodu hałasu odczuwają paniczny lęk, co powoduje ich ucieczkę i zaginięcie, a w skrajnych przypadkach nawet śmierć. Dzikie zwierzęta, które pozostają w tym okresie w hibernacji w wyniku hałasu mogą ulec wybudzeniu, co może być śmiertelne w skutkach. Aktywne dzikie zwierzęta również mogą zostać spłoszone, co generuje duży stres i wpływa negatywnie m.in. na ich zdrowie oraz może spowodować śmierć. Należy również uwzględnić fakt, że odpalanie fajerwerków wiąże się również z lokalnym zanieczyszczeniem powietrza trującymi związkami siarki oraz nadmierną emisją do środowiska hałasu i światła".

Podobną uchwałę podjęła Rada Gminy Bukowina Tatrzańska. Nie tak restrykcyjną, ale jednak zakaz wprowadzono.

Opinia Fundacji Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej

Tymczasem Aneta Siwarga z Fundacji Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej uważa, że "wszelkie zakazy wydawane przez miasta i gminy dotyczące odpalania fajerwerków są bezzasadne. Polskie prawo bezwzględnie obowiązujące na terenie całego kraju (tzw. akty wykonawcze) oraz unijne dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady jasno określają, że władze samorządowe nie mogą zabraniać, ograniczać lub utrudniać udostępniania na rynku wyrobów pirotechnicznych, które spełniają wymagania dyrektyw unijnych tj. są bezpieczne dla życia i zdrowia ludzkiego oraz mienia i środowiska naturalnego. Co więcej, przepisy porządkowe, które wydają gminy lub miasta muszą dotyczyć specyfiki lokalnej (por. art. 6 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym). Oznacza to, że nie wolno wydawać przepisów porządkowych, które dotyczą zjawisk występujących na terenie całego kraju, a co za tym idzie także tych nawiązujących do wyrobów pirotechnicznych. Dlatego też objęcie kwestii fajerwerków reglamentacją lokalną – wobec jej ogólnokrajowego znaczenia – stanowiłoby przejaw wkroczenia przez władze gminy w sferę zastrzeżoną dla ustawodawcy."

Założona w kwietniu 2019 roku Fundacja Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej ma na celu edukację rynku w zakresie rodzajów, funkcjonalności oraz bezpiecznego korzystania z materiałów pirotechnicznych. W przesłanym nam komentarzu napisano: "Coraz więcej miast i gmin bezprawnie wprowadza zakaz odpalania fajerwerków podczas lokalnych zabaw, a także stara się ograniczyć sprzedaż fajerwerków. Skutkuje to brakiem możliwości przeprowadzania profesjonalnych widowisk, nieuzasadnioną penalizacją ze strony służb porządkowych (np. poprzez wystawianie mandatów karnych) oraz wprowadzaniem dezinformacji nie tylko w przekazach medialnych, ale również i u konsumentów zainteresowanych korzystaniem z pirotechniki. A przecież przepisy ustawowe, a więc obowiązujące na terenie całego kraju jasno określają sposób korzystania z wyrobów pirotechnicznych poszczególnych klas oraz zawierają wytyczne co do miejsca ich sprzedaży i zabezpieczenia takich punktów.

Miasta i gminy mogą wydawać przepisy porządkowe, których nie regulują akty prawne obowiązujące na terenie całego kraju, czyli jedynie w sytuacjach gdy łącznie wystąpią następujące przesłanki (przepis art. 40 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym):
1. zakresu nieuregulowanego w odrębnych ustawach lub innych przepisach powszechnie obowiązujących (tzw. obiektywna luka prawna),
2. zagrożenia jednej z kategorii dóbr prawnie chronionych tj. życia lub zdrowia obywateli, porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego,
3. niezbędności (nieodzowności) podjęcia działań na rzecz ochrony zagrożonych dóbr."

s/
zobacz także
komentarze
Baca27.12.2019, 16:29
Otrzywiście że sztuczne ognie będa, głupi zakazy 100% na całym świecie sa a w Z-cu co nie będa ? Burmistrzu odwagi !,,niech się ci obrońcy zwierzat sami wykastruja ,a nie robin tego zwierzętom, to jest problem
fire25.12.2019, 14:46
zwierzątka się boją... paranoja. Bezstresowe życie prowadzi do wymarcia populacji (eksperyment pod nazwą "mysia utopia")trochę wiedzy panowie radni. A kastrowanie zwierząt jest w porządku?
Absolwent24.12.2019, 21:10
Głupkowaty zakaz... szkoda słów. Niech zrobią zakaz na wyładowania atmosferyczne bo przecież zwierzęta się boją
Martunia24.12.2019, 13:41
Ludzie nie umieją się bawić przy muzyce , tylko musi być huk jak na wojnie - to przeciez jest nienormalne. Jak ktos chce huku niech się zaciągnie do wojska i idzie najlepiej na front , będzie miał huk jak ta lala.
Brawo nasi radni , wielki szacun dla takich odpowiedzialnych decyzji , a nie ku uciesze prymitywnej gawiedzi.
Martunia24.12.2019, 13:36
kalec Przyjedziemy do UK i będziemy Ci strzelać dwa tygodnie pod oknami, będziesz przeszczęsliwy
kalec24.12.2019, 11:34
Przyjeżdżamy na sylwestra z UK. Nie pojmuję, co im przeszkadza. Odpuścimy Zakopane, wybierzemy inne miasto. Nie wiem, o co tutaj chodzi, ale na pewno nie o dobro mieszkańców. Stworzyli sobie świeży problem. Brak słów. Tzn. nie stworzyli problemu ? znaleźli nowy temat zastępczy. Szkoda gadać.
kamyk24.12.2019, 11:29
Głupia, zła, bezmyślna decyzja, która nie ma logicznego uzasadnia. Tyle lat odbywały się pokazy. Ludzie i tak będą strzelać, a przecież, gdyby był normalny pokaz miejski, to ludzie by sobie odpuścili z puszczaniem fajerwerków na własną rękę. Tradycyjnie przemyślana decyzja...
gosia24.12.2019, 10:47
brawo Zakopane
gór24.12.2019, 06:27
Głupia ustawa! A czy fajerwerki na prywatnych posesjach nie będą słyszalne przez zwierzęta,tylko te publiczne?Mieszkam w górach i teraz się dowiedziałam,że coraz więcej jest durnych przepisów akceptowanych przez górali.
nie dla hałasu23.12.2019, 22:39
No to właśnie zachodzi jedna z tych przesłanek - punkt 2, czyli zakłócanie porządku, spokoju i bezpieczenstwa.
Tylko, ja uważam, że to powinno być ścigane akurat poza Nowym Rokiem. Raz do roku, to można postrzelać, jako wyjątek. A nie tak jak w Nowym Targu, gdzie hołota sie bawi strzelaniem niezależnie od pory roku. Potrafią walic nawet o 1 w nocy takie przygłupy. To już jest po prostu patologia, a teraz, w okolicach Sylwestra, to już w ogóle ciężko żyć. Jestem za petardami w JEDEN dzien w roku, a nie żeby człowiek 365 dni w roku nie miał pewnosci, czy mu jeden z drugim smarkacz patologiczny nie zacznie nagle strzelac pod oknami. Powinien być zakaz sprzedaży tego dziadostwa poza grudniem w ogóle. I do tego zakaz udostepniania nieletnim, pod groźbą więzienia.
Mike23.12.2019, 22:07
Ja nie mogę, sylwester jest raz w roku i zakazali fajerwerków które są główna atrakcja i symbolem Nowego Roku.
Uuuuuuu23.12.2019, 22:05
Macie obsesję na punkcie zakazu tych fajerwerków w Zakopanem tak jak na punkcie tych koni z morskiego oka!!! Raz w roku w Sylwestra można strzelać! Jestem absolutnie przeciwko zakazowi, to chore!!! Nosz kurde biedna zwierzyna, raz w roku, naprawdę... Trzeba było wprowadzić jakieś przepisy co do puszczania fajerwerków ale nie całkowity zakaz!
Normalny23.12.2019, 20:41
Co to ma być? Jeden dzień w roku wam przeszkadza pobawić się, postrzelać? Zamiast zakazywać polecam raczej edukować ludzi na temat fajerwerek, bezpiecznego użytkowania. Mam jeszcze jeden pomysł. Może wprowadźcie NAKAZ pójścia do kościółka na 12, no a później wiadomo siusiu, umyć rączki i spać. PS. "Sylwester z dwójką" to tak po cichutku się odbywa? Zero hałasu? Zwierzątka zadowolone? PARANOJA
Jaaa23.12.2019, 19:27
Idiotyzm zabrońmy palenie papierosów będziemy mieli mniejszy smog
Martunia23.12.2019, 17:58
Fundacja coś tam to nic innego jak lobby reprezentujące handel fajerwerkami. To bardzo dochodowy interes. Może pani Aneta Siwarga sam się wyedukuje zanim zacznie wciskać kit innym. Fajerwerki sa SZKODLIWE DLA ZDROWIA ludzi i zwierząt. Jak Pani tego nie rozumie to niech sie nie ośmiesza swoimi idiotycznymi wywodami. Nie wszyscy reprezentują taki jak Pani poziom wiedzy. Jak można publicznie wygłaszać takie bzdury !!!
Niech Pani sobie w domu odpala codziennie fajerwerki, prosze bardzo ,ja sobie nie życze tego hałasu, huku , smrodu .
Strachu23.12.2019, 17:22
Zamiast fajerwerków modlitwa !!! To bedzie najlepsze rozwiązanie
Wojtek23.12.2019, 16:53
To jest taki zakaz jak zakaz używania rac na Marszu Niepodległości.
FAM23.12.2019, 15:40
Ta Fundacja to jakis pic na wodę? Jak mozna sobie samemu w wypowiedzi zaprzeczac? Radni uzazadnili, chyba czemu wprowadzaja te regulacje. Bardzo dobrze, spalcie sobie wlasne domy jak macie ochote, nie mowiac o tym co sie dzialo na Krupowkach.
mądry23.12.2019, 15:37
na terenie prywatnym można strzelać do woli
Smok23.12.2019, 14:51
Nie czytałem całego, ale tam chodzi o zakaz w miejscu publicznym, czyli dalej na podwórku sobie mogę odpalać petardy?

To o czym my w ogóle mówimy, jaki to ma sens?
agata t.23.12.2019, 14:44
No proszę da się! a w Nowym Targu ponoć nie można.....
Zobacz pełną wersję podhale24.pl