23.02.2020, 15:58 | czytano: 3366

Policjanci uratowali bezdomnych, którzy w opuszczonym hotelu zapalili ognisko

Wczoraj wieczorem zakopiańskich policjantów powiadomili przechodnie, którzy zobaczyli podejrzane błyski w opuszczonym hotelu Bristol na Bulwarach Słowackiego.
Oficer dyżurny jednostki wysłał na miejsce patrol. Opuszczony budynek jest teoretycznie dobrze zabezpieczony przed wizytami nieproszonych osób. Jak się jednak okazało, bezdomni wyłamali deski i dostali się do środka. Przybyli na miejsce policjanci również weszli do wnętrza. W środku unosił się gryzący dym. Funkcjonariusze dotarli do jego źródła. Jak się okazało bezdomni wnieśli do budynku miednicę i rozpalili w niej ognisko. W środku nie było praktycznie czym oddychać, a dym ograniczał widoczność. Mimo tego policjanci wyprowadzili bezdomnych na zewnątrz. Gdyby nie ich interwencja, przebywające w środku osoby mogły ulec zaczadzeniu. Na miejsce przyjechali też strażacy, a bezdomni trafili na Szpitalny Oddział Ratunkowy na Kamieńcu.
Źródło: KPP Zakopane, oprac. r/
komentarze
miejsko baba24.02.2020, 12:01
To porządnych macie nawet tych bezdomnych. Ładnie do miski nakładli opału, żeby podłogi nie zniszczyć. Jestem pod wrażeniem ich moralnej postawy.
Lepiej nie pytać23.02.2020, 20:26
To co w końcu zostało uratowane, bezdomni czy hotel, czy może jedno i drugie?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl