27.02.2020, 10:05 | czytano: 4977

Złodziej nart zatrzymany. Słowak grasował w rejonie Białki Tatrzańskiej

Fot. KPP Zakopane
Policjanci z Komisariatu Policji w Bukowinie Tatrzańskiej zatrzymali mężczyznę, który udając narciarza zabierał cudze narty na stoku. 27-letni obywatel Słowacji został zatrzymany w Białce Tatrzańskiej chwilę po kradzieży. Mężczyźnie grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Bukowiny Tatrzańskiej otrzymali zgłoszenie o kradzieży nart ze stojaka sprzed jednej z restauracji w pobliżu stoku w Białce Tatrzańskiej. Policjanci na miejscu w rozmowie z pokrzywdzonymi dowiedzieli się, że związek z tym zdarzeniami może mieć mężczyzna w charakterystycznej kurtce. Jeden z pokrzywdzonych oświadczył, że po krótkim pościgu sam odebrał mu swoje narty.
Po chwili we wskazanym rejonie policjanci zauważyli zataczającego się mężczyznę, który odpowiadał podanemu im rysopisowi. W rozmowie z 27-letnim obywatelem Słowacji policjanci ustalili, że mieszka w jednym z pensjonatów w Białce Tatrzańskiej. Wizyta w miejscu zakwaterowania zaowocowała odnalezieniem w samochodzie pary nart, której pochodzenia nie był w stanie wyjaśnić. Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany. Następnego dnia gdy wytrzeźwiał przyznał się do kradzieży nart. Swoje zachowanie tłumaczył nadmiarem wypitego alkoholu. Pseudo narciarzowi z Bratysławy za kradzieże grozi kara do pięciu lat więzienia.

Źródło: KPP Zakopane, oprac. r/
zobacz także
komentarze
Narciarz27.02.2020, 15:49
Za takie kradzież powinien siedzieć dla przykładu
Zobacz pełną wersję podhale24.pl