08.05.2020, 10:31 | czytano: 6302

Szałas w ogniu

Fot. Czytelnik
Rano strażacy zostali wezwani do pożaru drewnianego szałasu w Gorcach, nad Waksmundem.
Niewielki drewniany budynek przykryty blachą stał na polance pod lasem, niedaleko Turbacza. Strażacy ruszyli na miejsce samochodami terenowymi, gdyż wyjazd ciężkimi wozami bojowymi był niemożliwy. Niestety, budynek spłonął niemal doszczętnie. Strażacy dopilnowali, żeby ogień nie przeniósł się na las.


r/
komentarze
mARIOLA09.05.2020, 14:29
Ja też mam ogromny sentyment do takich szałasów-aż serce boli na taki widok
TYLKO GORCE09.05.2020, 08:24
oli masz brachu racje te czasy już nie wroca,tez jako nastolatek platalem się po Gorcach z kumplami.Spalo się wlasnie w takich starych bacówkach...była pelna kultura.Nie mam pewności ale smierdzi mi tu podpaleniem.
oli08.05.2020, 18:51
Mam sentyment do takich starych,prawdziwych bacówek.Przypominają mi młode lata,gdy się w nich nocowało.Nieraz w nocy nie zdążyliśmy wyjść na schronisko,to się przespało na ''psiorce'' a rano szło dalej.Każdy dbał o taką bacówkę,chociaż była nie nasza.Świat się zmienia,szkoda,że na gorsze.
z tąd08.05.2020, 16:52
Pewnie jakaś wredna dziada podpaliła.Coraz mniej szałasów w Gorcach,coraz więcej ,,bacówek,, z garażami.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl