12.05.2020, 13:11 | czytano: 3106

Burmistrz Nowego Targu: "Zarządzanie kryzysowe funkcjonuje bez zastrzeżeń"

arch. Podhale24
NOWY TARG. - Pracownicy wykazują się cierpliwością i zrozumieniem sytuacji. Oczywiście cały czas istnieje lęk i obawa, towarzysząca wszystkim, którzy są w pracy w tym trudnym okresie - mówi Grzegorz Watycha. Burmistrz opisał radnym "zasady funkcjonowanie Urzędu Miasta w okresie koronawirusa".
- Od piątku 13 marca, kiedy Rząd ogłosił stan zagrożenia epidemicznego na terenie całego kraju w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 oraz wzrostem zachorowań na wywoływaną nim chorobę COVID-19, Urząd Miasta zachowuje ciągłość pracy, aby zapewnić obsługę mieszkańców i przedsiębiorców. Pracownicy urzędu prowadzą wszystkie sprawy wynikające z ich zakresów. Poza siedzibą prowadzony jest nadzór realizowanych inwestycji oraz konieczne do realizacji kontrole. Wszystkie działania prowadzone są z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. W pierwszym okresie obsługiwaliśmy mieszkańców wyłącznie telefonicznie i mailowo. Dokumenty i wnioski były przyjmowane online lub w kopertach wrzucanych do urny, znajdującej się w przedsionku budynku Urzędu od ulicy Krzywej. Tam też można było pobrać odpowiednie druki dokumentów. Budynek Urzędu był dostępny tylko dla pracowników, a w wyjątkowych sytuacjach, w celu rejestracji zgonu oraz sporządzania aktu zgonu, pracownicy USC przyjmowali strony osobiście po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym. Ograniczyliśmy do minimum kontakty między pracownikami. Wszystkie bieżące sprawy, prowadzone przez urząd, uzgadniane były z interesantami telefonicznie bądź mailowo. Skupiliśmy się na odbieraniu telefonów i instruowaniu mieszkańców, jak załatwić daną sprawę bez wychodzenia z domu. Od kilku dni umożliwiamy dostęp osobom zainteresowanym do skorzystania z kasy oraz odbiór awizowanych przesyłek na stanowisku w Biurze Obsługi Mieszkańców. Kolejno planujemy uruchamiać wszystkie inne wydziały oraz jednostki - zapowiedział podczas poniedziałkowej sesji burmistrz.
Jak dodał - "pracownicy byli na bieżąco informowani o sytuacji oraz instruowani, jak sprawnie w okresie epidemii wywiązywać się z obowiązków dla dobra mieszkańców i bezpieczeństwa urzędu. Bezwzględnie stosują się do zaleceń w zakresie odległości. Po budynku poruszamy się w sposób dający bezpieczny dystans, w maskach ochronnych. Wszyscy zostali zaopatrzeni w środki dezynfekujące, maseczki oraz rękawiczki ochronne. Organizowaliśmy pracę wydziałów tak, żeby w podległych komórkach obecni byli zawsze pracownicy, mogący przynajmniej udzielić informacji we wszystkich sprawach prowadzonych przez daną jednostkę, co ułatwiało komunikację z petentami oraz między wydziałami".

- Udzieliliśmy wsparcia dla Ośrodka Pomocy Społecznej oraz Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej w zakresie pomocy przy organizacji dowozu posiłków do najbardziej potrzebujących mieszkańców Nowego Targu. Dołączyliśmy również do akcji "Maseczka dla seniora" w zakresie dowozu jej do domu. Uruchomiono przy Nowotarski Klub Abstynentów "Rodzina" komunikację telefoniczną w zakresie pomocy terapeuty uzależnień oraz psychologa - wymieniał Grzegorz Watycha i dodał: - Pracownicy wykazują się cierpliwością i zrozumieniem sytuacji. Oczywiście cały czas istnieje lęk i obawa, towarzysząca wszystkim, którzy są w pracy w tym trudnym okresie. Zarządzanie kryzysowe funkcjonuje bez zastrzeżeń. Praktycznie przez całą dobę pracownicy urzędu monitorują sytuację i w razie potrzeby raportują do mnie. Błyskawicznie też przekazywane są informacje dla mieszkańców, a także wydawane zarządzenia dla podległych jednostek - podsumował.

s/
zobacz także
komentarze
kalkulator14.05.2020, 15:15
Droga Mirko
PRZESTAŃ SIĘ BAĆ.
Głowa do góry. Przestań oglądać - słuchać środki masowego przekazu rtv, poszukaj w necie NIEZALEŻNYCH stacji rtv a wyjdzie Ci to na zdrowie. Publiczna tv jak i komercyjne mają za zadanie jedno - nakręcać spiralę strachu, podnieść u ludzi emocje, bo takimi ludźmi najlepiej się manipuluje. Takim ludziom pod płaszczykiem "dla Waszego dobra - zdrowia" można wmówić największą bzdurę, wprowadzić najdziwniejsze ograniczenia, zakazy a najgorsze jest to, że Ci ludzie w to wierzą. W Polsce nie ma żadnej epidemii. Masz 99,9 % szans na to, że NIE ZACHORUJESZ na covid. Zapoznaj się z rozporządzeniem dot. maseczek i zrzuć tą szmatę z twarzy, skorzystaj z przywileju, że nie musisz jej nosić, odetchnij wreszcie pełną piersią - pewne jest, że się nie zarazisz. Przestań się bać i rób zakupy tyle razy dziennie na ile tylko masz ochotę. Każde wyjście z mieszkania - zakupy, spacer - podnosi Twoją odporność i jest zbawienne dla Twojego organizmu.
Mirka14.05.2020, 12:58
Kalkulator - ja się boję, a Ty nie? Zakupy robię jak największe, żeby chodzić jak najrzadziej. Tymczasem ludzie chodzą sobie beztrosko, kupując po kilka rzeczy i czasem wracając do sklepu nawet tego samego dnia. W urzędzie prawie wszystko da się załatwić internetowo, a ludzie i tak będą stać w kolejce, zamiast na przykład zrobić przelew za śmieci czy inne podatki. Czy uważasz to za rozsądne? Zakupy spożywcze niestety są niezbędne do życia, dlatego nawet bardzo się bojąc, muszę tam iść. Jeśli u nas da się je zrobić internetowo z dostawą do domu, a ja jeszcze o tym nie wiem, daj proszę znać, chętnie skorzystam. Wtedy jak najbardziej jestem za zamknięciem również tych sklepów.
kalkulator13.05.2020, 13:37
@Mirka

"Serio, chcielibyście otwarty urząd? A wiecie, ile osób przyjezdnych i z zagranicy załatwia tam swoje sprawy? Nie boicie się do takiego urzędu wejść?"

Co za bzdury - parafrazując Twoją wypowiedź " Serio, chcielibyście otwarte Biedronki,Lidle,Leklerki,Lewiatany? A wiecie ile osób przyjezdnych i z zagranicy robi tam swoje zakupy? Nie boicie się do takich marketów wejść?

Na to udziel sobie odpowiedzi sama.
dramat12.05.2020, 22:43
Radni obecnej kadencji, /.../ Radna Wójcik nie wiem czy jest radną czy już decyzyjnym włodarzem. Wypowiedzi żenujące.
takitam.12.05.2020, 22:08
w urzedzie kilkunastu petentow dziennie, a na kasie w biedronce kilkudziesieciu... moze z tymi kilkunastoma i kilkudziesiecioma przesadzilem, ale ci ktorzy tam chodza, widza. chodzi o proporcje. panie watycha, jest pan wielki!!! tuuuuuuuu!
muchomor12.05.2020, 22:03
Jak widać, armia krytyków gotowa pod byle pretekstem atakować burmistrza. Prawdziwe nowotarskie prawdziwki
Mirka12.05.2020, 21:26
Serio, chcielibyście otwarty urząd? A wiecie, ile osób przyjezdnych i z zagranicy załatwia tam swoje sprawy? Nie boicie się do takiego urzędu wejść? Dziwię się Wam. Wrócicie później do domu, do dzieci i starszych rodziców czy dziadków, nie wiedząc, kto przed Wami siedział na krześle i zostawił w powietrzu unoszącego się wirusa. To śmieszne, żeby myśleć, że to urzędnicy i Pan Burmistrz się boją sami o siebie.
Adonis12.05.2020, 16:40
Przecie, ten gość to skończony......Jego słowa powinien cytowac każdy maliniak.Dziwie się że mieszkańcy nie odwołali go jeszcze!I cała radę!
Podatnik12.05.2020, 15:34
Panie burmistrzu a moze zapracowani i zyczliwi pracownicy wyslaliby poczta decyzje na podatek od nieruchomosci i za smieci potem dacie termin 7 dni na zaplacenie albo przyslecie po terminie jak zwykle
besala12.05.2020, 15:28
Żenujące! Z tonu tej wypowiedzi wynika, że siedząc za zamkniętymi drzwiami urzędu Pan Burmistrz i jego współpracownicy ryzykują bardziej, niż lekarze i pielęgniarki w szpitalach zakaźnych.
swój nie do końca12.05.2020, 13:44
Jak tutaj skomentować tę wypowiedż burmistrza. O pracy w warunkach obecnych to może powiedzieć służba zdrowia, listonosze czy pracownicy dyskontów, którzy są w pierwszej linii i bezpośrednim zagrożeniu! Panie burmistrzu pan nie wie co pan bredzi!
mieszkaniec12.05.2020, 13:43
Lubie go pierwszy się schował jak się wszystko zaczęło i nie zapomniał zamknąć na klucz drzwi za sobą. Będę pamiętał o wszelkich zasługach przy kolejnych wyborach
avivat12.05.2020, 13:37
Przepraszam, ale jaką cierpliwością i zrozumieniem? Przecież urząd był zamknięty dla mieszkańców na głucho, zero obsługi, więc jaką cierpliwością i zrozumieniem? Cierpliwością w bieganiu po pustych korytarzach? Teraz jest czynna JEDNA kasa i kilometrowe kolejki do niej. Więc cierpliwość (świętą) to mają mieszkańcy.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl