14.05.2020, 11:42 | czytano: 1504

ZUS chce uruchomić dyżury lekarza-orzecznika w Nowym Targu, ale brakuje chętnych

Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest zainteresowany uruchomieniem w Nowym Targu dyżurów lekarzy-orzeczników. Dzięki nim mieszkańcy powiatów nowotarskiego i tatrzańskiego, którzy np. starają się o rentę, nie musieli by jeździć do Nowego Sącza. Problemem jest jednak brak chętnych na to stanowisko.
W ubiegłym tygodniu Rada Powiatu Nowotarskiego, a wcześniej Rada Powiatu Tatrzańskiego, podjęły rezolucje skierowane do ZUS, by wyznaczył dyżury lekarza-orzecznika w Nowym Targu. Taki pomysł zgłosił na początku roku radny powiatowy Tomasz Rajca. Radny podkreślał, że podróż do Nowego Sącza, na komisję ZUS, jest dla wielu osób uciążliwy. Zazwyczaj udają się tam osoby schorowane lub niepełnosprawne, a wygodna komunikacja publiczna na tej trasie praktycznie nie istnieje.
O komentarz do rezolucji zwróciliśmy się Anny Szaniawskiej, regionalnego rzecznika ZUS województwa małopolskiego. - Już w ubiegłym roku przygotowaliśmy gabinet dla lekarza orzecznika ZUS, ponieważ chcemy uruchomić w Nowym Targu wydawanie orzeczeń na potrzeby ustalania niezdolności do pracy - informuje. - Niestety od dłuższego czasu nie możemy obsadzić stanowiska lekarza orzecznika ZUS. Dlatego zachęcamy lekarzy do zapoznania się z aktualną ofertą pracy (jest na stronie www.zus.pl) i zapraszamy do podjęcia współpracy. Natomiast w Nowym Targu korzystamy z usług trzech lekarzy konsultantów o specjalności: okulista, pulmonolog i chirurg - dodaje.

Już na ostatniej sesji, kiedy to Rada Powiatu Nowotarskiego podejmowała rezolucję w sprawie dyżurów lekarza-orzecznika w Nowym Targu, radny Adam Jurek, powołując się na własne ustalenia, mówił, że problem jest nie z dyżurami, ale z lekarzami, którzy nie chcą podejmować pracy na tym stanowisku. - Nie ma chętnych, bo stawki są niskie. Tu chodzi o kasę, bo w porównaniu ze szpitalem, praca etatowa w ZUS-ie jest bardzo słabo opłacalna - podkreślał. - Dlatego na chwile obecną nie ma żadnych chętnych.

r/
komentarze
jolo14.05.2020, 18:14
Też bym nie chciał na takim stanowisku pracować, gdybym był lekarzem.
Rencista14.05.2020, 14:46
Takie niskie stawki ?
To dlaczego jeżdżą lekarze z N.Targu do Sącza i tam orzekają ?
mamona14.05.2020, 14:38
Za tak wielką kasę i nie chcą...???.ZUS powinien publicznie przedstawić
ofertę cenową i ogłosić "przetarg"...
Pacjent14.05.2020, 12:57
Nie wdzięczne stanowisko trzeba chorego wysłać do roboty aby zarabiał i miał kasę na leczenie u kolegów lekarzy a samemu obejść się smakiem wypłaty z ZUS-u.
Knt14.05.2020, 11:51
Jakoś trudno uwierzyć w te zbyt niskie stawki!?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl