19.05.2020, 12:01 | czytano: 14145

11-latek uczył się jeździć samochodem na drodze osiedlowej

Zdjęcie poglądowe / KPP Zakopane
Zakopiańska policja zatrzymała... 11-letniego chłopca, który jechał samochodem po osiedlowej drodze w jednej z wsi koło Zakopanego. Obok niego, na siedzeniu pasażera, siedział jego 8-letni brat.
Do skrajnie nieodpowiedzialnego, jak podkreślają zakopiańscy policjanci, a przede wszystkim niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę (17 maja) w jednej z miejscowości powiatu tatrzańskiego. Policjanci patrolujący gminne drogi zauważyli przed sobą fiata, lecz nie byli wstanie dostrzec jego kierowcy. Postanowili zatrzymać do kontroli dziwnie poruszający się samochód. Policjant nadał sygnał do zatrzymania osobowego fiata, jednak kierujący nie zatrzymał się, lecz gwałtownie skręcił na pobocze przecinając drogę przed radiowozem. Ostatecznie utknął na poboczu. Szybko okazało się, dlaczego kierowcy nie było widać, a samochód tak dziwnie zachowywał się na jezdni. Za kierownicą siedział 11-letni chłopiec, a jego pasażerem był jego 8-letni brat. Po chwili podeszła 43-letnia matka dzieci, która oświadczyła, że uczy syna jeździć samochodem. Matka zapewniała, że syn umie jeździć samochodem, a poza tym przecież nic się nie stało...
Udostępnienie pojazdu 11–latkowi, który nie posiada do tego uprawnień, ani zdolności psychicznej oraz fizycznej do prowadzenia pojazdów na drodze publicznej jest wykroczeniem. Matkach chłopców dostała mandat. Policjanci w prowadzonym dochodzeniu ocenią, czy doszło także do naruszenia kodeksu karnego tj. narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia dzieci i przypadkowych postronnych osób. O sprawie został już powiadomiony Sąd Rodzinny w Zakopanem – chodzi o prawidłowość sprawowania opieki rodzicielskiej.

Źródło: KPP Zakopane, oprac. r/
zobacz także
komentarze
Hipokryci20.05.2020, 15:21
Teraz wszyscy się dziwią i są po stronie matki a nie daj Boże stałby się jakiś wypadek i dzieci by zginęły to by od razu komentarze były jaka ta matka zla
Knt20.05.2020, 15:01
Wszyscy nagle jeździli i nie ma problemu, ale jakby młody depnal i rozwalił się na słupie to by był lament gdzie matka, gdzie policja na szubiennice z nią itp.
wieśniaki20.05.2020, 14:44
@ ja też jestem wsiokiem a wyprowadziliśmy się z N.Targu.Mam czyste powietrze,duży dom i ogród.Chętnie nas odwiedzają ci z miasta i zazdroszczą tego co mamy.Ludzie ze wsi żyją bogato i są wykształceni,nie wiem dlaczego nazwanie ich wsiokami to wstyd.My żyjemy tak jak w mieście,wsiadamy do aut i za 15 min.mamy supermarkety,galerię i teatry.24 godz.mamy spokojne życie więc wolimy zostać wieśniakami.Wsiok to stan umysłu a nie zamieszkanie.

Przypominam o temacie artykułu. Moderator.
kierowca z N.Targu20.05.2020, 14:32
Zaczynałem podobnie choć troszkę ( ale nie wiele ) później, ale to było 40 lat temu. Prawko zrobiłem w wieku 16 lat. Tylko wtedy na mojej ulicy w N.Targu było 5 aut na krzyż.
kierowca z N.Targu20.05.2020, 14:28
Zaczynałem podobnie choć troszkę ( ale nie wiele ) później, ale to było 40 lat temu. Prawko zrobiłem w wieku 16 lat. Tylko wtedy na mojej ulicy w N.Targu było 5 aut na krzyż.
oli20.05.2020, 13:24
A to jeszcze fiaty stare jeżdżą? Jak mają takiego ''krąkla'',to im nie żal na naukę jazdy.Karać rodziców,
Wsiok do @20.05.2020, 13:01
No właśnie ciekawe czemu mieszczuchu...mieszczuch na wsi to jak pisklę z otworzonym dziobem czekający aż robak wejdzie mu do dzioba....
@20.05.2020, 09:56
Jak ja lubię ziomów ze wsi ,kiedy się oburzają jak ktoś ich nazwie wsiokami.Jak można bronić matki ,która nie rozumie że 11 letnie dziecko nie powinno prowadzić samochodu. Wieś to stan umysłu . Brawo Wy.
pedagog20.05.2020, 08:51
Przyszły czasy -strach się bać co będzie dalej - dzieci mądrzejsze od rodziców.
jwq20.05.2020, 08:31
Niektórym ludziom kompletnie brak wyobraźni. Co tez widac po komentarzach. Mówi się, że myslenie nie boli. A ja mam wrażenie, że jednak niektórych boli. I to strasznie boli.
do: Asów19.05.2020, 22:34
POPIERAM CIĘ! Trafiłeś/aś w sedno!!!! Tacy mądrzy wszyscy, a jakby ktoś bliski wpadł pod samochód to zaraz by inaczej śpiewali
Do Asów19.05.2020, 21:50
Do wszystkich, którzy piszą, że też tak robili i ?nic się nie stało? mam jedno pytanie: czy jeżeli taki 11 latek potrąciłby i zabił bliską Wam osobę nadal byście mówili, że ?nic się nie stało??
Czy jeśli kogoś pobiją, ale nie zabiją też będziecie twierdzić, że ?nic się nie stało? bo przecież żyje?!
Smok19.05.2020, 21:44
Z tym narodem właśnie to się dzieje niedobrego, że tacy jak ty byli bici. Ale to wasz problem, odwalcie się od ludzi.
Przepisowy19.05.2020, 20:17
Ponoć na sznurku trzymała samochód tak więc bez przesady kobieta niczemu nie winna...
d19.05.2020, 19:47
chore podejście rodziców do cwaniactwa dzieci
pelikan19.05.2020, 18:44
A pan prawie emeryt do czego należał?Mnie w tym wieku milicja wentyle wykręcała.
Fronek19.05.2020, 18:23
Ja jeździłem traktorem w pole jak miałem 10 lat i autem po podwórku. Na drogę mi nie wolno było ale do sąsiada jechałem. Teraz więcej aut na drogach, kiedyś to przez wieś 5 aut na dzień jechało więc nie było tak źle.
Emeryt prawie19.05.2020, 15:41
Moje dzieci maja ponad 40-stkę , wszystkie uczyłem jeździć autem w okolicach 7-11 lat, na ulicy mieszkało 2-ch milicjantów, kilku ormowców i jeden instruktor lok - u, nikomu to nieprzeszkadzało
Co z tym narodem się dzieje, niedobrego19.05.2020, 14:24
Co to za policjanci, że sami ocenili na miejscu zagrożenie, niebezpieczeństwo, czynu zabronionego. Ukarali mamdatem matkę i finisz. Drugi raz już za ten sam czyn nie może być karana. Za taki wyczyn, rodzic powinien stanąć przed Sądem, który z kolei, rozpatrując w szerokim aspekcie działania tej matki, powinien dowalić wysoką karę finansową i kuratora nad brakiem odpowoedniego nadzoru, rodzica, nad nieletnim.
rab19.05.2020, 13:52
Mój syn od 3 lat miał samochód na baterie i tak go opanował ,że lepiej cofał i parkował odemnie.Nigdy nie wyjeżdżał na drogi publiczne,jest to skrajnie nieodpowiedzialne,jak jeżdzi po drogach gdzie jest ruch samochodowy.Matka niezbyt mądra a syn przeświadczony,że mu wszystko wolno.
litości19.05.2020, 13:24
"dla czego"
xyz19.05.2020, 12:34
Skrajna nieodpowiedzialność. A może ta MAMA była tylko duża a nie dorosła i nie myśląca, jak dorosły...? Brak słów!
elka19.05.2020, 12:30
Baba uczyla jezdzic a to dobre.
Kierowca19.05.2020, 12:08
Co za czasy. Tez tak jeździłem za młodu i nic się nie działo.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl