02.07.2020, 09:43 | czytano: 4032

Koronawirus w Małopolsce: "Powiaty na południu i północy województwa można uznać za ostoję bezpieczeństwa"

Fot. UMWM
Małopolski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny Jarosław Foremny przedstawił na sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego informacje dotyczące przebiegu epidemii w Małopolsce. - Sytuacja jest zupełnie przyzwoita. Opatrzność jest dla nas łaskawa – zaznaczył na wstępie.
Od początku epidemii, jak mówił, zdiagnozowano w Małopolsce łącznie 1763 zakażone osoby. Liczba aktywnych zakażeń, przypadków jeszcze niewyleczonych, wynosi 477. Osób hospitalizowanych, mających dodatni wynik na SARS-CoV-2, było 106. Odnotowano 44 zgony spowodowane COVID-19. W sumie udało się do tej pory wyleczyć 1237 osób. Liczba przeprowadzanych testów wynosi dziennie do 2,5 tysięcy. Ilość przeprowadzonych badań w kierunku SARS-CoV-2, wykonanych w laboratoriach współpracujących z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Krakowie, wyniosła w ostatnich 24 godzinach 1749. W ciągu poprzedniej doby było ich 1812.
Dyrektor WSSE Jarosław Foremny (na zdjęciu) podkreślił, że sytuacja w Małopolsce, na tle statystyk, tej ogólnopolskiej, a także danych z innych krajów, jest naprawdę bardzo dobra, a powiaty na południu i północy województwa można wręcz uznać za ostoję bezpieczeństwa. – Małopolska jest w bardzo dobrym miejscu. Jest to wypadkowa Opatrzności, dobrej działalności służb sanitarnych i jednostek ochrony zdrowia – jak mówił dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie.

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, oprac. r/
komentarze
Goral03.07.2020, 06:09
To zasługa przeciętnego Kowaxxkiego a nie instytucji. Te przechwałki o sukcesie to już aż nadto.,Jeszcze pandemia się ni skończyła medycy mówią o długim procesie wygaszania, a tu już euforię się głosi. Tryumf czego,,,????
Wyrocznia02.07.2020, 13:37
Męczący, zmarł ktoś na Podhalu z powodu covid-19? Jeśli nie, to mogą być tego dwie przyczyny - nikt nie zmarł bo nie ma chorych, albo nikt nie zmarł bo to nie jest groźniejsze od grypy. Bardzo dobrze, że nie testujemy, bo jeszcze by coś wykryli i znowu nam zakazy wprowadzali. Tak to sobie żyjemy w spokoju i nie umieramy na urojoną pandemię.
szuser02.07.2020, 12:33
.........wypadkowa Opatrzności,!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
...02.07.2020, 11:54
Mysle ze podhale juz w styczniu przechodzilo koronawirusa... Gdyby tak zrobili testy tutaj na podhalu wszystkim mieszkancom podejrzewam ze w duzym procencie bysmy byli juz odporni...
wystraszona02.07.2020, 11:36
dzisiaj premier głośno mówi uśmiechnięty do tłumy ludzi do nas wszystkich nie bójcie się nie ma się czego bać ...skoro tak to proszę nam Wszystkim wyjaśnic dlaczego pozamykano nas w domach odizolowano od bliskich pozamykano miejsca publiczne skoro ten wirus jest tak niegroźny...po co to wszystko czyżby to jakaś prowokacja i śmiech?
męczący02.07.2020, 11:20
nie testujemy, nie chorujemy:
w Polsce średnio 1 test na 25 mieszkańców (1.5 mln testów stan na dzień 29.06. z informacją stronie MZ, 38 mln mieszkańców za wikipedią)
w województwie małopolskim średnio 1 test na 29 mieszkańców (115.4 tys testów stan na dzień 29.06. z informacją stronie MZ, 3.361 mln mieszkańców za wikipedią)
w powiecie nowotarskim średnio 1 test na 184 mieszkańców (1825 testów stan na dzień 01.07. z informacji w artykule na tym portalu, 335.5 tys mieszkańców za wikipedią)
w powiecie tatrzańskim średnio 1 test na 59 mieszkańców (1153 testy stan na dzień 25.06. z komunikaty PSSE na stronie powiatu tatrzańskiego, 68 tys mieszkańców za wikipedią)
niektóre liczby w zaokrągleni dla ułatwienia obliczeń ale nie wpływa w żaden sposób na rząd wielkości ilości testów przypadających na jednego mieszkańca
Tak więc panie dyrektorze proszę nie mydlić nam oczu. Bo ilość testów w naszych powiatach jest po prostu śmieszna. Przyjmując średnią ilość zachorowań dla polski powininśmy mieć na terenie obydwu powiatów łącznie około 370 zakażeń a mamy może 20.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl