21.07.2020, 14:46 | czytano: 6865

Skończyły się korki na rondzie?

Rondo w Krościenku jest już gotowe po przebudowie, która ma pomóc w rozładowywaniu weekendowych korków.
Mamy za sobą kolejny wakacyjny weekend. Choć pogoda była w kratkę w Pieniny przyjechało bardzo wielu turystów, także tych, którzy postanowili wyskoczyć w góry na krótki weekendowy pobyt. Od lat zmorą regionu było rondo w Krościenku, które łączy trasy z Nowego Targu, Nowego Sącza i Szczawnicy. Na tym sławnym już rondzie w wakacje bardzo często robiły się kilkukilometrowe korki, a czas wyjazdu ze Szczawnicy wynosił nawet kilka godzin.
Po latach gehenny rondo zostało przebudowane. Dołożono prawoskręty w stronę Nowego Sącza i Nowego Targu. I już widać efekty.

W ubiegły weekend ruch przebiegał praktycznie płynnie. Tworzyły się jedynie chwilowe zatory, bo nie wszyscy jeszcze nauczyli się poruszać po nowym rondzie. A wystarczy stosować się do oznakowania, a nie jeździć na pamięć.
Mieszkańcy Szczawnicy i Krościenka mają nadzieję, że ich droga przez mękę dobiegła końca. Czy tak jest, czas pokaże...

jd/
zobacz także
komentarze
jan22.07.2020, 22:10
co za bzdety.jeszcze nie było długiego weekendu żeby sie korki zrobiły!

A na rondzie imbecyle zamiast dać dwa osobne zjazdy na Sącz to znowu jest jeden i ci ze środka ronda mogliby tez swobodnie bezkolizyjnie zjechać!!
ta wersja była uzgodniona22.07.2020, 07:18
optymista - koncepcja była taka jak teraz
ale przy projektowaniu lobyści zadziałali
aby mieć parking
Optymista21.07.2020, 20:39
Czy nie można było zrobić tak przy pierwszym podejściu? Chyba że projektanty się wcześniej uczyły i nie miały wystarczającej wiedzy.
Ciekawe jakie korki będą na projektowanym rondzie Gronków- Nowy Targ
miejscowy21.07.2020, 17:50
w ponidzialek byl korek na NOWY targ przejscie dla pieszych na ul Jaggieloskiej ludzie ida na jarmak co samochud zatrzymuja ruch potrzebne swiatla
Zobacz pełną wersję podhale24.pl