02.09.2020, 17:00 | czytano: 35079

Lekarka z Nowego Targu zawieszona za kwestionowanie koronawirusa. "Szefowa nowotarskiego sanepidu nie może wierzyć w COVID-19"

Fot. Media Narodowe / print screen
Dr Anna Martynowska pochodzi z Nowego Targu. Obecnie jest kierowniczką przychodni w Stroniu Śląskim. Lekarka krytykuje i podważa działania rządu w sprawie pandemii koronawirusa. Jej zdaniem, podejmowane działania są nieadekwatne do zagrożenia, a na pandemii cierpią pacjenci np. z nowotworami. Za swoje wypowiedzi została ukarana przez izbę lekarską.
- Mam takich pacjentów, którym diagnostykę rozpoznanego nowotworu przed tą "pandemią strachu", przedłużono o kilka miesięcy. Uważam, że ludzie, którzy doprowadzili do takiej sytuacji, musza odpowiedzieć i to karnie. Sztandarem tej odpowiedzialności jest minister Łukasz Szumowski, ale mamy też cichego bohatera w postaci szefa sanepidu Jarosława Pinkasa. To jest miecz, który wykonywał ludobójcze fantasmagorie ministra Szumowskiego - mówiła na wiecu we Wrocławiu.


Lekarka mówiła do zebranych, że pochodzi z Podhala, z Nowego Targu. Przypomniała, że w powiecie nowotarskim i tatrzańskim obowiązują czerwona i żółta strefa. - Niedawno sobie uświadomiłam, że szefową sanepidu jest tam moja koleżanka z liceum. Ona z klasy matematyczno-fizycznej, a ja z klasy biologiczno-chemicznej. Znamy się, lubimy się. Klasa matematyczno-fizyczna, czyli umysł ścisły, logiczny (...) Czy koleżanka moja wierzy w tego COVIDA? To niemożliwe, bo to jest ścisłowiec - powiedziała.

Do wypowiedzi tej, na naszą prośbę, odniosła się dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Nowym Targu. - Nie chcę komentować, ani wdawać się w polemikę z panią Anną Martynowską. Moje dotychczasowe działania i starania o zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców powiatu nowotarskiego są wystarczającym komentarzem do słów pani Anny i do tego co sądzę o sytuacji związanej z Covid-19 - mówi Podhale24 Jolanta Bakalarz.

Lekarka z Dolnego Śląska przekonuje tymczasem, że należy z dużym dystansem pochodzić do wiarygodności testów na koronawirusa. - Testy nie wiadomo co pokazują - mówiła w wywiadzie udzielonym Mediom Narodowym. Jej zdaniem, choroba COVID-19 nie jest też szczególnie groźna.
Dolnośląska Izba Lekarska wywiadzie w Mediach narodowych wszczęła wobec niej postępowanie dyscyplinarne. Okręgowy Sąd Lekarski uznał, że doktor Martynowska kwestionując przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, a także przekonując, że epidemii nie ma, sprowadza zagrożenie na pacjentów. Ostatecznie została przez sąd zawieszona na pół roku w prawach wykonywania zawodu.

"Zawieszenie prawa wykonywania zawodu na okres 6 miesięcy ma na celu odizolowanie lek. Anny Prześlicy-Martynowskiej od pacjentów, ochronę pacjentów oraz zapobiegnięcie rozpowszechnianiu fałszywych i wprowadzających w błąd informacji na temat pandemii wywołanej wirusem Covid-19" - napisano w uzasadnieniu.

r/s/ Media Narodowe, wp.pl
komentarze
Piotr Rubas31.10.2020, 15:54
Ale oszust - proponuję sprawdzić w googlach co najmniej część z wymienionych nazwisk "sportowców". Tak naprawdę większość z nich to dziadki którzy po prostu umarli z innych powodów a dopisało im się covida i gra...
antycovidian07.09.2020, 13:43
@Ja tylko przejazdem
Powiedz to tym, którzy tego doświadczyli - czyli rodzinie Pana J, którego wciągnęli na covid-19 jak i wielu, wielu innych osób, na tym forum w tym temacie się wypowiadających. Ot - trafiłem w czuły punkt - zresztą nie pierwszy raz - to za wszelką cenę próbujesz zdyskredytować adwersarza. Nie będę sam siebie oceniał, niech to zrobią inni na tym portalu. Nie, żebym się chwalił, ale w tym temacie biję Cię na głowę, czego Ty nie możesz przeboleć. Zacytowałbym słynny aforyzm Mark'a Twain'a ale doceniam Ciebie jako adwersarza - mistrzu intelektu itd itp.
Ja tylko przejazdem07.09.2020, 11:31
@antycovidian..

ojojoj, prawda najwyraźniej zabolała, skoro już nie tylko coś z głową mam, ale i rozdwojenie jaźni :):):):):)
Coś mi się zdaje, antycovidian, że ty nie tylko komentować tu przychodzisz:). Mniej złośliwa część mej rozdwojonej jaźni, podpowiada, że sprawia ci jakąś masochistyczną przyjemność, kiedy czytasz o swoich bolesnych brakach intelektualnych:). Nie napiszę, co podpowiada mi ta bardziej złośliwa:):):)

Poproś kogoś z jaźnią o nieco większym zrozumieniu słowa pisanego niż twoja, żeby ci wyjaśnił co stwierdzasz w swojej opinii, cytuję: "ot, diabeł tkwi w szczegółach a jak jeszcze dodamy do tego, że za PRZYPISANIE do aktu zgonu koronawirusa SZPITALE - LEKARZ OTRZYMUJĄ GRATYFIKACJE FINANSOWE", skoro umiesz pisać, ale nie rozumiesz co piszesz:):):)
antycovidian07.09.2020, 07:01
@Ja tylko przejazdem
Brednie, to czytamy w Twoim wydaniu, ale co się dziwić, skoro wypowiada się osoba cierpiąca na rozdwojenie jaźni - po raz kolejny powtarzam, poszukaj w archiwum podhale24 (nie jest to moja wypowiedź) - bardzo obszernie i szczegółowo ktoś (nie pamiętam nicka) to opisał - nie ułatwię Ci zadania i nie podam na tacy ale taka maluczka podpowiedź z mojej strony - ile kosztuje leczenie pacjenta z covid-19 ??? Może ta bardziej światła Twoja osobowość do tego dojdzie i ogarnie temat.
Ja tylko przejazdem07.09.2020, 00:41
@antycovidian
Brednie, banialuki, intelektualne pierdy, kłamstwa, pomówienia, paranoidalne teorie to raczej twoja specjalność.
Ja koncemtruję się na faktach- w tym wypadku faktów brak, a zostały obszary twojej aktywności.
antycovidian06.09.2020, 21:51
@Ja tylko przejazdem
Tu mnie zaskoczyłeś - nie spodziewałem się, że jesteś do tego stopnia naiwny - Ty, taki ekspert od szukania w internecie odpowiedzi na to nie znalazłeś ??? Szukaj a znajdziesz - jakby co, to w archiwum podhale24 dużo na ten temat było pisane.
Ja tylko przejazdem06.09.2020, 17:05
@antycovidian

z namiętnością powielasz brednie o rzekomych korzyściach otrzymywanych przez szpitale za fałszywe rozpoznania,
Ale może podasz trochę szczegółów - wytęż swoją wyobraźnię, zapewne wena przyjdzie i uda ci się jeszcze głupiej..

1. ile wynosi ta gratyfikacja?
2. kto ją płaci - czy to pieniądze od NFZ czy od organu założycielskiego czy jeszcze z innych źródeł?
3. które szpitale już taką gratyfikację otrzymały?
4. jak formalnie to załatwiają, bo zapewne nie wpisują po stronie przychodów "gratyfikacja za fałszywe rozpoznania"
Luca06.09.2020, 13:18
@ironia
Zaskakujące, że nie możesz przyjąć do wiadomości, że może więcej osób mogło mieć bliższy bądź dalszy kontakt z tym wirusem, stąd ich opinie na ten tenat. Niemniej rozumiem, że miała to być odpowiedź na podobny komentarz, który ktoś wcześniej napisał. W moim przypadku jednak się pomyliłaś.

Stwierdzenie, że ktoś zmarł na choroby współistniejące, a nie na covid niekoniecznie mija się z prawdą. Z tym że warto zaznaczyć, że wirus osłabia organizm, wobec czego dana osoba umiera na choroby współistniejące. Zakładam, że dość duży procent ogólnej populacji świata powyżej 50 roku życia ma choroby współistniejące. I to właśnie takie osoby powinniśmy, jako cywilizowane społeczeństwo, chronić. Inna sprawa, że przy obecnych możliwościach i technologii nie powinna zaistnieć sytuacja, w której od ponad pół roku cierpi cały świat. Osobiście myślę, że poprzez zbyt szybkie wprowadzenie lockdownu w marcu w Polsce oraz w różnych okresach w różnych krajach nie udało się dopracować szczegółów, dzięki czemu epidemia nadal się szerzy, a kolejni ludzie chorują i umierają. Kolejna próba zamrożenia gospodarki nie jest możliwa i nie będzie. Możemy sobie manifestować przeciwko plandemii (chociaż bardziej efektywna byłaby manifestacja przeciwko rządowi), ale czy naprawdę możemy coś w ten sposób osiągnąć?
antycovidian06.09.2020, 10:31
@Ja tylko przejazdem
pełna zgoda - potwierdzam - "Oto lista sportowców i działaczy sportowych, którzy odeszli z powodu koronawirusa." odeszli z POWODU koronawirusa a nie NA koronawirusa - ot, diabeł tkwi w szczegółach a jak jeszcze dodamy do tego, że za przypisanie do aktu zgonu koronawirusa szpitale - lekarz otrzymują gratyfikacje finansowe, to się dziwię, że ich tak mało z POWODU koronawirusa odeszło. I jeszcze jedno - ilu z nich miało choroby współistniejące ???
ironia06.09.2020, 10:23
@Luca
Już lepiej używaj nicku - Ja tylko przejazdem - bo to lepiej brzmi ;)
Ja tylko przejazdem05.09.2020, 23:20
@ho-pu

Oto lista sportowców i działaczy sportowych, którzy odeszli z powodu koronawirusa.

Daniel Yuste - hiszpański kolarz, olimpijczyk (1968)

José Luis Capón - hiszpański piłkarz (obrońca), zdobywca Pucharu Interkontynentalnego (1974), 13-krotny reprezentant kraju

Pape Diouf - Senegalczyk, prezes Olympique Marsylia (2005-2009)

Azam Khan - pakistański zawodnik squasha, czterokrotny triumfator British Open

Lorenzo Sanz - prezes Realu Madryt (1995-2000)

Pearson Jordan - lekkoatleta (sprinter) z Barbadosu, olimpijczyk (1976)

Italo De Zan - włoski kolarz, zwycięzca wyścigu Mediolan-Turyn (1947) oraz 10. etapu Giro di Italia w 1948

Orlando McDaniel - amerykański lekkoatleta (srebrny medalista mistrzostw NCAA na 110 metrów przez płotki z 1980), następnie zawodnik futbolu amerykańskiego (jeden sezon w NFL w barwach Denver Broncos)

Innocenzo Donina - włoski piłkarz (pomocnik)

Luciano Federici - włoski piłkarz (obrońca)

Qiu Jun - chiński kulturysta

Benito Joanet - hiszpański piłkarz (bramkarz), trener

Danilo Barozzi - włoski kolarz, zwycięzca etapu podczas wyścigu dookoła Katalonii (1950)

Mohamed Farah - somalijski piłkarz, doradca ministra młodzieży i sportu

Angelo Rottoli - włoski bokser, mistrz Europy

Elham Sheikhi, reprezentantka Iranu w futsalu

Santiago Llorente - hiszpański lekkoatleta, trzykrotny srebrny medalista mistrzostw świata w biegach przełajowych (w kategorii juniorów).
Luca05.09.2020, 23:05
@ho-pu
Takim najbardziej znanym przypadkiem zmarłej znanej osoby, która nie jest w podeszłym wieku, jest kanadyjski aktor Nick Cordero - 41 lat. W ciągu chwili znalazłem ciekawą i w miarę długą listę zmarłych znanych osób z różnych stron świata, konkretnie "Liste de personnalités mortes de la Covid-19". Przeważają na niej osoby w podeszłym wieku, ale zdarzają się wyjątki.
Mam nadzieję, że pomogłem.
Ja tylko przejazdem05.09.2020, 22:58
Wallace Roney - zmarły 31 marca. Trębacz jazzowy, jeden z uczniów samego Milesa Davisa, laureat Grammy za album "A Tribute to Miles" nagrany wspólnie z innymi muzykami jazzowymi.

Adam Schlesinger - zmarły 1 kwietnia. Kompozytor, basista i wokalista znany przede wszystkim z popularnego pop-punkowego zespołu Fountains of Wayne. Grupa nagrała takie alternatywne przeboje, jak "Denise", "Radiation Vibe" czy "Stacy's Mom", ich flagowy hit. Schlesinger był również liderem znanej indie-popowej formacji Ivy.

John Prine - zmarły 7 kwietnia. Kompozytor, wokalista i gitarzysta nagrywający solo od wczesnych lat siedemdziesiątych. Szerzej nieznany muzyk doczekał się kultowego statusu u wielu bardziej popularnych artystów - jego twórczość doceniali m.in. Bob Dylan, Johnny Cash czy Roger Waters z Pink Floyd.

Lee Konitz - zmarły 15 kwietnia. Saksofonista jazzowy nagrywający m.in. z Milesem Davisem podczas jego okresu cool-jazzowego (przełom lat 40. i 50., nagrania zebrane na albumie "Birth of the Cool"). Inni wybitni artyści, z którymi nagrywał, to m.in. Dave Brubeck, Ornette Coleman czy Charles Mingus.

Matthew Seligman - zmarły 17 kwietnia. Seligman znany był przede wszystkim jako basista nowofalowej grupy The Soft Boys, która zdobyła popularność pod koniec lat 70. U boku charyzmatycznego lidera grupy Robyna Hitchcocka uczestniczył w nagraniu klasycznego albumu "Underwater Moonlight" (1980). Po rozpadzie grupy był współpracownikiem m.in. Davida Bowie'ego, The Thompson Twins czy Thomasa Dolby'ego.

Troy Sneed - zmarły 27 kwietnia. Wokalista i kompozytor muzyki gospel, nominowany do nagrody Grammy. Debiutował w 1999 roku i nagrał siedem albumów studyjnych.

Dave Greenfield - zmarły 3 maja. Klawiszowiec kultowej nowofalowej grupy The Stranglers. Greenfield był członkiem zespołu od 1975 roku i jednym z trzech muzyków grupy, którzy do tej pory nie opuścili jej szeregów. Był też współkompozytorem m.in. największego hitu The Stranglers, "Golden Brown". Przeczytaj więcej w naszym artykule >>

Brian Howe - zmarły 6 maja. Brytyjski wokalista hard-rockowy, który w 1982 roku zastąpił Paula Rodgersa na stanowisku frontmana grupy Bad Company. Był członkiem zespołu do 1994 roku i nagrał z nią cztery albumy. Zaśpiewał w sporych rockowych przebojach "If You Needed Somebody", "Holy Water" czy "How About That".

Ty - zmarły 6 maja. Brytyjski raper (prawdziwe nazwisko: Ben Chijioke). W 2004 roku jego drugi album "Upwards" był nominowany do prestiżowej Mercury Music Prize. Był ważną częścią londyńskiej sceny hip-hopowej w ostatnich dwudziestu latach.
Darek05.09.2020, 22:55
W końcu ktoś o tym zaczyna publicznie mówić bo mnie już trafia jak słyszę medialną propagandę o groźnym wirusie. Popieram Panią doktor. Ludzie wyłączcie telewizory, pooddychajcie świeżym powietrzem, dotleńcie umysł i pomyślcie. Pomyślcie.
ho-pu05.09.2020, 18:38
A tak na marginesie, czy znacie jakiegoś sportowca, aktora, polityka, piłkarza, piosenkarza, celebrytę który umarł na covid19 (cały świat). Wpiszcie nazwiska, bo założyłem się ze szwagrem i nie mogę nic znaleźć, chyba przegram.
antycovidian04.09.2020, 21:36
@Ja tylko przejazdem
Chciałem toast za Twoją "twórczość" wychylić w myśl przysłowia "na zdrowie, bo na..... " ale zadziałała prewencyjna cenzura.
Ja tylko przejazdem04.09.2020, 11:28
@antycovidian

wg ciebie "trolling jaki stosuję na tym forum, świadczyć może tylko o jednym, że albo mam coś z głową, albo robisz to celowo za konkretne korzyści finansowe - innego wytłumaczenia nie znajduję"

Obie wersje są prawdziwe: mam coś z głową w odróżnieniu od ciebie, to ty nie masz nic ani z głową, bo trudno mieć coś z głowa nic w niej nie mając, poza przejmującą pustką...

Moi zleceniodawcy - masoni, Zydzi, Arabowie, LGBT, cykliści, imperialiści amerykańscy i nie pamiętam kto jeszcze płacą mi wyśmienicie, ale też wymagają.
Oczekują, że napiszę coś głupszego od ciebie. Staram, się i ile razy wydaje mi się, że wreszcie mi się udaje - ty napiszesz coś jeszcze durniejszego, bo pisanie głupot przychodzi ci z wyjątkową łatwością.
Dlatego złożyłem wypowiedzenie i od dzisiaj będę punktował bezlitośnie twoje głupoty za darmo i dla przyjemności:)

A już dawno sobie wyjechałem... ale wiesz -potęga internetu, globalna wioska i te sprawy:)
Pozdrawiam z Karaibów lub Koluszek:)
Bochun04.09.2020, 07:40
Dziwne że pani startując do wyborów z list Korwina mówi że nie ma wirusa jak przyjaciele z Rosji mają już na niego szczepionkę.
antycovidian04.09.2020, 07:07
@Ja tylko przejazdem
Kiedyś już Ci napisałem, skoro tak bardzo się boisz tej "choroby" i tego, że ktoś przechodząc koło Ciebie bez maseczki Cię zarazi, to zamknij się w swoim domu, najlepiej w piwnicy i z niej nie wychodź, Na pewno nikt nie będzie Cię nachodził i nękał, tak jak Ty to robisz wobec innych - gdzie się podziała Twoja tolerancja. Trolling jaki stosujesz na tym forum, świadczyć może tylko o jednym, że albo masz coś z głową, albo robisz to celowo za konkretne korzyści finansowe - innego wytłumaczenia nie znajduję. Jak tak bardzo Ci źle w naszym regionie, to wracaj tam skąd do nas przybyłeś, gdzie będziesz bezpieczny i gdzie będziesz mógł w koło prawić ludziom morały, bo u nas ludzie się na Twoją czczą gadaninę nie łapią - no może z małymi wyjątkami.
Maria04.09.2020, 06:10
Pani doktor ma rację!!!
:)04.09.2020, 04:25
Brawo za odwagę, może prostych ludzi też to do czegoś przekona. Nie noście tych głupich masek. Olejcie te ich kolorowe strefy. Gdy wszyscy się zbuntują nie będą mieli nic do gadania i skończy się ten cyrk.
Pacjentka03.09.2020, 21:54
Taki wyrok. A pozostali lekarze odizolowali się od pacjentów dobrowolnie bez wyroku.
Ls03.09.2020, 20:23
Pani dyrektor sanepidu, to dlaczego nie mając objawów choroby, nie mając kontaktu z osobą zakażoną, nie mając zarobionych testów wsadziła mnie Pani na 15 dni Kwarantanny pozbawiając 20% pensji bez podstawne chorobowe, a może mi pani dopłaci straty finansowe?
AA03.09.2020, 20:13
Ha, ha, ha gdyby ta Pani nie startowała w wyborach z ramienia partii opozycyjnej to może bym i uwierzył w szczere intencje jej wypowiedzi, a tak jak i wiele innych mają podłoże polityczne i w zależności od rozmówcy mamy odpowiednią wypowiedź.
Biedronka03.09.2020, 19:35
Co teraz biedna pani doktor pocznie.
Klara03.09.2020, 19:22
@oli a ty byłeś we Włoszech że masz taką wiedzę z pierwszej ręki ?? Ja mam wrażenie, jak czytam komentarze , że do tej pory nikt nie umierał, nikt nie miał wirusów , nikt nie kaszlal, itd... Dziwne ... Odkąd mamy co mamy w końcu w sklepach są czyste wózki w sklepach ( ciekawe gdzie był sanepid przed pandemia, że w sklepach bylo brudno, tak wychwalany), ludzie zaczęli częściej myc ręce... Tyle tu o maseczkach a nikt nie mówi, że wciąż stojąc w kolejkach niezachowujemy dystansu!!!! Minsterstwu tak zależy na tych maskach rzekomo chroniących nas przed wirusem ale to samo ministerstwo nie tupie nogami że mamy fatalną rakotworcza żywność ( nawet kontrolą Niku to wykazała) Czyżby nikt nie umierał na raka i tam ci wszyscy demagodzy niepotrzebuja wolontariatu???? Ci sami co wołają o wolontariacie zacznijcie krzyczeć zdrowa żywność!!!!! Ktoś tam napisał o tym, że pani Martynowskiej Nobla - proszę poczytać za co dostał p.Milles Nobla twórca testów Pcr które terqz kreują ta pandemie ,i dlaczego wycofał się ze świata nauki!!!! Podziwiam ta Panią Dr tak jak podziwiam panią dr Bross Pana prof. Talara, i wielu innych którzy są oddani swoim pacjentom.
Ja tylko przejazdem03.09.2020, 19:00
@antycovidian
A moje problemy psychiczne pewnie wynikają z kontaktow z takimi paranoikami, jak ty.
Dziękuję za radę, może mi pomogą, bo dla ciebie raczej nie widzę nadziei.
Ja tylko przejazdem03.09.2020, 18:57
@antyvovidian
Bardziej niz tym idiotycznym pytaniem skompromitować się nie dało.
Nie piszę, zastanów się, co piszesz, z jasnego powodu...
Więc prostymi slowy: znajomość genomu pozwala na łatwiejsze szukanie leczenia, ale nie daje żadnej gwarancji znalezienia skutecznego leku.
Większość wirusów, któych genom jest znany, nie ma specyficznego leczenia, mimo lat prób.p
antycovidian03.09.2020, 17:26
@Ja tylko przejazdem
Skoro znany jest genom SARS-COV-2 tzn, że został wyizolowany a zatem można opracować skuteczny lek i test dający 100 % skuteczność wykrycia covid-19 - co stanęło na przeszkodzie, że ich do dzisiaj nie ma ???
antycovidian03.09.2020, 17:11
@covid
Pani dr Martynowska nie musi angażować się w wolontariat w nowosądeckim dps-sie, bo nim zawieszono jej wykonywanie zawodu lekarza jako jedna z niewielu lekarzy rodzinnych nie zamknęła swojego gabinetu przed chorymi, tylko przyjmowała wszystkich potrzebujących Jej pomocy, ba, jeździła nawet do chorych na wizyty domowe. Nie wyobraża sobie "konsultacji - diagnostyki" przez telefon. Ciekawe, czy Twój lekarz rodzinny przyjmie Cię w przychodni w swoim gabinecie.
antycovidian03.09.2020, 16:53
@Ja tylko przejazdem
Pierwotnie Twoje wypowiedzi odbierałem jako ironie - sarkazm, ale widzę, że Cię dopadło i to mocno - takie zachowania na "dłuższą metę" świadczą o poważnych problemach psychicznych. Głowa do góry - w nowotarskim szpitalu to leczą na psychiatrii.
Zdrowy03.09.2020, 15:56
Brawo> Wreszcie ktoś mówi prawdę.
oli03.09.2020, 15:43
Wychodzi na to,że setki tysięcy lekarzy,naukowców i wirusologów ściemniają? Jedna lekarka z N.Targu objawiła,że nie ma żadnego wirusa ? Powinna dostać nagrodę Nobla jak ma taką wiedzę.Tacy medycy doprowadzą Polaków do takiej sytuacji jaka była we Włoszech i Hiszpani,że była loteria kogo ratować a kogo odrzucić.Nie myślę aby cały świat ściemniał a jedna uczona z N.Targu dostała jakiegoś olśnienia i negowała wszystko.
Ja tylko przejazdem03.09.2020, 15:31
@Martunia
posłuchaj tych 8 minut
Fascynujące - po odsłuchaniu tych 8 min, nie można mieć wątpliwości, co do tego, że pani nie ma pojęcia o współczesnej nauce.

Pani twierdzi, że genom wirusa jest nieznany (przy czym nie może się zdecydować, czy wirus jest czy go nie ma, a jak go nie ma to jak mógły mieć genom?)
Otóż genom koronawirusa SARS-CoV-2 to cząstka RNA, która zawiera ok. 30 000 zasad kodujących 15 genów, w tym gen S, który koduje białko znajdujące się na powierzchni otoczki wirusowe
(dokładnie 29 881) - skopiowałem tylko pierwszych 400 - ale każdy w miarę gramoty, może bez trudu przekonac się, że pani wykazuje kosmiczny poziom niewiedzy

Wystarczy sięgnąć do GenBank i bez trudu znaleźć genomy rożnych wirusów (których istnienia pani póki co nie zaprze4czyła) oraz rzeczonego koronawirusa.

Może dzięki zawieszeniu, zanim następnym razem zacznie paplać bez pojęcia, sprawdzi dane?

NCBI Reference Sequence: NC_045512.2

ORIGIN
1 attaaaggtt tataccttcc caggtaacaa accaaccaac tttcgatctc ttgtagatct
61 gttctctaaa cgaactttaa aatctgtgtg gctgtcactc ggctgcatgc ttagtgcact
121 cacgcagtat aattaataac taattactgt cgttgacagg acacgagtaa ctcgtctatc
181 ttctgcaggc tgcttacggt ttcgtccgtg ttgcagccga tcatcagcac atctaggttt
241 cgtccgggtg tgaccgaaag gtaagatgga gagccttgtc cctggtttca acgagaaaac
301 acacgtccaa ctcagtttgc ctgttttaca ggttcgcgac gtgctcgtac gtggctttgg
361 agactccgtg gaggaggtct tatcagaggc acgtcaacat cttaaagatg gcacttgtgg
421 cttagtagaa gttgaaaaag gcgttttgcc tcaacttgaa cagccctatg tgttcatcaa
481 acgttcggat gctcgaactg cacctcatgg tcatgttatg gttgagctgg tagcagaact
Luca03.09.2020, 14:44
@Martunia
Gratulujesz pani Annie za głoszenie "prawdy". Tymczasem w jej wypowiedzi wyraźnie widnieje fałszywa informacja o opinii szefowej sanepidu z Nowego Targu ("Czy koleżanka moja wierzy w tego COVIDA? To niemożliwe, bo to jest ścisłowiec"). Już nawet nie mówię o absurdalnym stwierdzeniu, że umysły ścisłe nie wierzą w jego istnienie. Nie zmienia to jednak faktu, że w wielu miejscach pani Anna nie mija się z prawdą. Krytyka rządu, w szczególności byłego już ministra zdrowia, jest jak najbardziej na miejscu.
Nie podoba mi się brak oficjalnego i aktualnego podziału osób na posiadających mocne objawy, lekkie oraz bez objawów - ci ostatni nawet nie powinni być brani pod uwagę w zestawieniach, gdyż albo wynik testu był błędny, albo wirus nie wyrządził szkód w organiźmie (co nie znaczy, że dana osoba nie może zarażać). Obecne dane o ilości osób pod respiratorami i liczbie zajętych łóżek szpitalnych są, według mnie, niewystarczające.
A dlaczego politycy nie stosują się do obostrzeń? Nie dlatego, że wirusa nie ma, tylko dlatego, że najczęściej zaraża się poprzez bezpośredni kontakt. A i tak najwiekszą szansę na zgon mają osoby starsze i schorowane. Dla pozostałych ryzyko się znacznie minimalizuje.
Dla Twojej informacji, są lekarze (a przynajmniej jeden lekarz), którzy publicznie przeczą dużej szkodliwości obecnego szczepu koronawirusa, a prywatnie mówią co innego. Zakładam, że w drugą stronę też może to działać, stąd Twoja opinia o "zastraszonych lekarzach".
Ja tylko przejazdem03.09.2020, 13:53
antycovidian jest idealnym przykładem tego, że mówić wszystko można:)
covid03.09.2020, 13:11
Auurat w otatnim czasie ze względu na pozytywny wynik miałem okazję miec kontakt z nowotarskim sanepidem i musze powiedziec że nowotarski sanepid tp ludzie odpowiedzialni, a co za tym idzie służący pomocą.Nie będe sie tutaj rozpisywał jak bardzo pracownicy nowotarskiego sanepidu mi pomogli , ale tutaj chcę podziekować bardzo Pani Dyrektor która "ogarnia" to wszystko w sposób profesionalny.
A co do kwesti Pani doktor Anny Martynowskiej to mam propozycję dla Pani doktor, jak tak nie wierzy w covid, aby udała sie do nowsądeckich DPS-ów, tam poszukują wolontariuszy do pomocy przy chorych na covid i popracowała trochu przy nich
avivat03.09.2020, 12:49
~do ...
Super merytoryczna wypowiedź z którą zgadzam się w 100%. Brawo dr Anna za odwagę i wyrażenie tego co się myśli i wie!
Martunia03.09.2020, 12:16
@Ja tylko przejazdem Sam sobie odpowiedziałeś. Kto nie jest z nami , ten przeciwko nam. Wiec trzeba uciszyć Pania Doktor mówiąca ludziom prawdę. Ciemnym , zastraszonym narodem łatwiej sterować. A komu mamy wierzyć w sprawach zdrowia - politykom? Lekarze tez sa zastraszani, prywatnie każdy powie co innego, publicznie boją sie. Wielkie brawa dla Pani Doktor za prawdę !!!A własnie Konfederacja wali prawda w oczy , bo to jest prawdziwa opozycja dla obecnej kłamliwej władzy.
antycovidian03.09.2020, 11:35
@hary
Słyszy się wypowiedzi dyrektorów tych szpitali, że sytuacja w nich jest "tragiczna" - że za chwilę braknie wolnych łóżek. Ciekawi mnie, czy to, co się podaje do publicznej wiadomości, pokrywa się z stanem faktycznym - z rzeczywistością, bo nie ma jak zweryfikować tych wiadomości - a mówić można wszystko.
@ do tych co nie wierzą03.09.2020, 10:14
Do wszystkich którzy twierdzą ze wirus to fikcja. Jak takie z Was kozaki, wirusa się nie boicie bo go nie ma to zgłoście się do DPS ów, do szpitala Żeromskiego w krk. Tam naprawdę potrzebują wolontariuszy. Zróbcie coś dobrego zamiast klepać w klawiaturę. A później czekam na wasza opinie.
jacek03.09.2020, 09:59
Pani doktor. Dopiero co poznałem Panią przez internet i mogę tylko stwierdzić, że jest Pani nie tylko mądrym ale i odważnym lekarzem. Pozdrawiam
Ja tylko przejazdem03.09.2020, 09:51
@antycovidian
a swoją drogą, to jak zwykle kłamiesz - w ciągu 3 sekund znalazłem co najmniej 5 relacji..
To jest żart co robią03.09.2020, 09:46
Ta cała pandemia to jeden wielki wałek otwórzcie oczy , nawet wynalazcy testów mówią ze nie są one wiarygodne a do tego porównajcie sobie zgony w styczniu lutym ..... itd w 2017 ,2018 i 2019 i zobaczcie ile ten wasz ?śmiertelny wirus? narobił ???? i dlaczego transport jest zwolniony z kwarantanny a jeżdżą między krajowo ???? to co kierowcy nie roznoszą niby wirusa? A o szpitalach to już dużo słyszeliśmy ilu to chorych tam jest ale dlaczego nie mówią ze do każdego niby chorego na COVIDA 19 dostają dużo większe dopłaty i dlaczego wszędzie w jest napisane koronawirus przecież to duża grupa wirusów to dlaczego ludzi w błąd wszędzie wprowadzają ?!!!
Ja tylko przejazdem03.09.2020, 09:34
@antycovidian - ponawiam odpowiedź
o to za pytanie??? przecież doskonale wiesz, że to JWM (jedna wielka mistyfikacja) vel spisek.
W rzeczywistości oddziały jednoimienne nie istnieją, tam pod respiratorami leża fantomy a po oddziałach, udając chorych przechadzają się aktorzy, bo akurat teraz mają zamknięte.
Specjalne czarne sotnie porywają czasami zdrowych staruszków z licznymi chorobami współistnieniowymi i ich uśmiercają, żeby wpisać im, że byli zakażeni sars-cov2.
Wszystkim kieruje światowa organizacja, która postanowiła spowodować głęboka recesję na świecie, żeby nie móc zarabiać na sprzedawaniu kolejnych komputerów, samochodów i statków i czego tam jeszcze...
Na szczęście są ludzie tacy jak ty, którzy głoszą te fakty odważnie, nie zważając na ryzyko bycia porwanym i zgładzonym podstępnie
ODKŁAMUJA PANDEMIĘ W TVP-PIS ??? :)03.09.2020, 09:27
Posłuchajcie na YOU TUBE

"O COVID-owej ściemie mówią w TVP!" - prowadzący Jan Pośpieszalski
hary03.09.2020, 08:36
@antycovidian
niema żadnych zdjęć i filmów w internecie , bo nic się nie dzieje.
niedz03.09.2020, 08:32
Brawo. Trzymam za Pania kciuki i dziekujemy za prawde.
Zakopianka03.09.2020, 08:24
Kto nie wierzy w koronawirusa niech się zgłosi jako ochotnik do pracy w szpitalu w Krakowie. Leżałam tam na oddziale cały miesiąc i do tej pory jestem w złym stanie.Nie życzę nikomu choroby, ale chyba niektórym by się ten wirus przydał.
Przeszedłem03.09.2020, 08:20
Czy jesteście za czy przeciw to każdy przejdzie Covid 19. Tylko zależy czy będziecie młodzi i czy nie będziecie mieli innych chorób.
bez jaj03.09.2020, 08:12
DO /.../ chłopie..ty tu bronisz prace magisterską czy piszesz komentarz.?
wykonćzą nas03.09.2020, 06:28
ale będzie ofiar ,,,, brak słów co sie dzieje , koszmar , decyzje dziwne , cały ten świat jest nielogiczny...
LJ02.09.2020, 23:51
Brawo ANNO
CIEKAWY KOMENTARZ... /
stach02.09.2020, 22:21
Jeśli jest pandemia, to dlaczego rząd nie zdecydował się wprowadzić stanu nadzwyczajnego ? bał się roszczeń i gigantycznych odszkodowań ?a od kogo ? tylko zamykał gospodarkę i tak pompując olbrzymie miliony złotych niekonieczne trafione w konkretne cele. Nie ma pandemii, jest tylko pandemia społeczno-polityczna i totalne zniewolenie polskiego obywatela we własnym Państwie. Jeszcze raz, nie ma pandemii, są zakazy, ograniczenia, procedury bezpieczeństwa, kwarantanna, która paraliżuje aktywność obywateli w każdym zakresie ograniczając możliwość rozwoju Państwa i wolność obywateli.
Dre02.09.2020, 22:13
Jestem pracownikiem NFZ żadnej pandemii nie ma obudźcie się
antycovidian02.09.2020, 22:07
@...
Ponawiam pytanie
Jak to jest, jak to się dzieje, że nie ma w obiegu - w internecie - zdjęć, relacji pacjentów z oddziałów zakaźnych szpitali jednoimiennych. Nie znam sytuacji, ale czy aby nie odbierają pacjentom telefonów, by nie mogli przekazać prawdy co dzieje się na oddziałach ??? Nie mam na myśli pacjentów podłączonych do respiratorów, tylko tych chodzących.
luke02.09.2020, 21:57
A judoludki które wymyśliły tę niby "pandemię" się cieszą. The Bill gates marzy o szczepieniach za które zarobi niezłą kasę a przy okazji każdemu podaruje chipa sterowanego przez 5G. Jeszcze chwila a zrobią z ludzi szczury sterowane radiem, pracujące dla rasy panów świata. Ogłupianie narodów też już się rozpoczęło poprzez zamykanie szkół. Wszak głupim narodem będzie łatwiej rządzić...Szkoda tylko że większość łyka jak gęsi suchy chleb, to co opłacane pachołki mówią i piszą
Ja tylko przejazdem02.09.2020, 21:53
Każdy lekarz, który idzie "idzie w politykę" powinien od razu mieć odebrane prawo wykonywania zawodu.
Te wszystkie Kopaczowe, Arłukowicze, Piechy, Szumowskie, Karczewskie... /.../
haha02.09.2020, 21:45
Teraz może leczyć zwierzęta.
panika02.09.2020, 21:17
@mr.Życie naraża się wynosząc kogoś z płonącego domu anie przez ryzyko zarażenia się grypą(bezobjawowa).
nmn02.09.2020, 20:46
brawo dla tej pani ,coś nam masonreria szykuje
masoneria czyli sataniści
wieśniak02.09.2020, 20:43
Do ...W końcu głos rozsądku!!! Już od dawna mi się wydawało (choć tylko na zdrowy, chłopski rozum), Że ta cała pandemia to zwykła ściema i tyle!!!
diabel02.09.2020, 20:43
W dzisiejszych czasach do lekarza nie mozesz sie dostac ale gabinety weterynaryjne owszem przyjmuja bez ograniczen czyli czlowiek jest traktowany gorzej jak zwierze. brawo dla tej lekarki.powiedziala prawde i zostala ukarana bo juz knuja zaklady farmaceutyczne jak zrobic biznesi to na Polakach bo unia trzymie lape na tym perfidnym biznesie .Ludzie obudzcie sie i niewiezcie w propagande jaka karmi telewizja.
Ja tylko przejazdem02.09.2020, 20:39
Pani doktor startowała w ostatnich wyborach parlamentarnych z list Konfederacji? Przypadek? Pracuje teraz na lepszą pozycję na następnej liście?
miejscowy02.09.2020, 20:14
Mam 63 lata i miałem pozytywny test na corona wirusa. Żadnych objawów, nawet podwyższonej temperatury nie miałem. Jedyne co dokucza to kwarantanna i człowiek trochę bardziej nerwowy od siedzenia w domu. Właśnie czekam na wyniki drugiego testu.
dziękuję podpisanemu: ...02.09.2020, 20:13
Wszystko prawda, proszę wszędzie rozpowszechniać ten komentarz. Może ludzie przejrzą na oczy.
Dobre02.09.2020, 19:46
Wspaniale ! Nie ma wirusa! Choruj i daj innym chorować! Przecież jak nie ma leków na tego wirusa tzn. że go napewno nie ma!a ludzie trafiający do szpitali zakaźnych napewno pomogą w dużej mierze w czynie społecznym przetestować każdą nowość farmaceutyczną , gdyż przecież im nudno było w domu siedzieć czy też maskę założyć na chwilkę kiedy robią zakupy lub też mają kontakt z kimś obcym. No cóż dystans też boli. Przedtem musieli latać po przychodniach i ośrodkach przedstawiciele farmaceutyczni a dzisiaj sami ludzie nie dbający o swoje zdrowie chcą na siłe trafić na poligon doświadczalny by odnaleść w końcu odpowiedni lek. Najlepszym materiałem do prób są młodzi silny i wdzięczny organizm. Brawo! Dalej nie uważajcie na siebie. Bo podobno przecież trzeba przechorować ale kto z Was na ochotnika do poszukiwania leku?
Stefan02.09.2020, 19:43
Brawo Pani doktor. niech ktoś przemówi tym wszystkim bezmózgim głupkom co to ludzi straszą. Jedna wielka ściema. Nie tylko powinni zostać ukarani karnie, ale również finansowo. Przez ich nieudolne zarządzenia wielu ludzi straciło pracę już nie mówiąc ile firm zostało na skraju bankructwa. Niech dosięgnie ich sprawiedliwość
wystraszona02.09.2020, 19:37
wielki szacun dla Pani doktor za odwagę
Instruktor narciarstwa02.09.2020, 19:18
Pandemia jest! !!!!!!!!!!
Żeglarz z jachtu szymowskiego02.09.2020, 19:17
Na tej pandemii to KOKOSY robi tylko rodzinka I kolesie tych co są przy żłoiwe dlatego im zależy na propagandzie
P02.09.2020, 19:14
Podczas pandemii lub epidemii nie ma ozdrowieńców bez szczepionki. A tu proszę ludzie w domach się mogą wyleczyć. Po co nam szczepionka i te głupie zakazy?
@...02.09.2020, 19:05
dr Matyka - jest ordynatorem oddziału zakaźnego w Dąbrowie Tarnowskiej, w którym UWAGA!.. NIE PRZYJMUJE SIĘ PACJENTÓW Z COVID19;

To może kila słów od dyrektora szpitala, gdzie ci pacjenci są przyjmowani, żeby każdy mógł wyrobić sobie własną opinię...

Wywiad z Marcinem Jędrychowskim - dyrektorem szpitala uniwersyteckiego w Krakowie.

Dawid Serafin: Co Pan myśli kiedy słyszy lub czyta, że koronawirus to "fałszywa pandemia"?

Marcin Jędrychowski: Wszystkich, którzy tak twierdzą, zapraszam do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, gdzie na własne oczy można zobaczyć, że to naprawdę niebezpieczny wirus.

Jednak coraz częściej słychać głosy, że to "wymyślona sytuacja".

Dla większości osób ona może wydawać się "wymyślona", dopóki ktoś z ich bliskich nie zacznie chorować. Wtedy ta sytuacja staje się jak najbardziej realna. My natomiast stykamy się z nią na co dzień. Pracując w szpitalu jednoimiennym, oswoiliśmy się z wirusem. Nie możemy być jednak pewnie żadnego dnia, ani tego co nas czeka.

Jest źle?

Jeszcze nigdy nie było aż tak źle. W Małopolsce jest już druga fala zakażeń i jest ona dużo groźniejsza niż, to, z czym zmagaliśmy się na początku.

To mocne słowa. W dodatku wypowiada je dyrektor największego i najnowocześniejszego szpitala w Polsce.

Mocne, ale w pełni uzasadnione. Już teraz musimy dokonywać selekcji pacjentów i do szpitala przyjmować wyłącznie najcięższe przypadki. Przy tak utrzymującej się od wielu dni tendencji wzrostowej lada dzień zabraknie nam miejsc.
(.....)
A jak koronawirus wpływa na finanse szpitala?

Wpływa i to bardzo, bo budżet szpitala oparty jest na tym, że wykonujemy świadczenia medyczne i za nie otrzymujemy pieniądze. Z powodu mniejszej ilości świadczeń te wpływy są mniejsze. Oczywiście szpitale jednoimienne otrzymują rekompensatę, ale chociażby przy wzroście nakładów na środki ochrony osobistej, rekompensata ta nie jest wystarczająca.

Sygnały jakie docierają do mnie z innych szpitali są dramatyczne. Dlaczego? Wszyscy obserwujemy spadek ilości wykonywanych procedur medycznych w szpitalach, bo ludzie odwrócili się od służby zdrowia. Boją się przychodzić do placówek. A mniej wykonywanych procedur, to mniejsze pieniądze z NFZ. A przecież koszta utrzymania obiektów, personelu pozostały bez zmian. Dla I tak zadłużonych szpitali to może być gwóźdź do trumny.

Pan widzi światełko w tunelu w całej tej sytuacji?

Na chwilę obecną nie bardzo.
,,,...,,,02.09.2020, 18:47
Do ...
W końcu ktoś tego nie zmoderowal
Tak jest to nowa choroba i jak każda inna zbiera swoje żniwo , ale to co pokazują w szklanych ekranach to czysta głupota . Ciekawe czy jak by przetestowali całą populację to czy nie wyszło by im że ponad 3/4 to ma ? Albo jeszcze lepiej zrobić test na przeciw ciala. I to pokaze.prawde dopiero.
STAŚ02.09.2020, 18:12
Koleżanki z liceum. A, ile przeciwności ?
anty pis02.09.2020, 17:26
brawo !!! w końcu ktoś powiedział prawdę , ciemny naród wszystko kupi !!!
baciok@02.09.2020, 17:21
Niech rozsądzi Prezes.
Jest ten Covid czy go nie ma.
Jak rozsądzi to tak bedzie.
LOL..02.09.2020, 17:16
Wszyscy powinni mówić jednym głosem.
Byłoby dawno po PSEUDO- PANEMII.
lek02.09.2020, 17:10
Utrudniony dostęp do lekarza jest faktem.
mr02.09.2020, 16:57
Brawo, choć zakaz wykonywania zawodu powinien być dożywotni. Wielu ludzi ryzykował życie przez ignorancje tej kobiety.
Mam nadzieję że sądy wezmą się też za osoby siejące dezinformacje na temat koronawirusa w sieci, a ptaszki ćwierkają że coś się szykuje :)
krystyna02.09.2020, 16:55
Brawo dla tej Pani
...02.09.2020, 16:49
Dr n. med. Zbigniew Martyka o COVID-19: ?Kieruję się PRAWDĄ ? z medycznego punktu widzenia NIE MA PANDEMII?.

Zapraszam do zapoznania się z głosem rozsądku kierownika Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego w Szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej.

Pisząc o skutkach zainfekowania wirusem SARS-CoV-2 chciałbym przede wszystkim określić problem z medycznego, a nie politycznego punktu widzenia, jednakże w całej tej sytuacji elementy zdrowotne są pod pewnymi względami tak ściśle związane z elementami polityki, że nie sposób ich całkowicie rozdzielić.

Jak w dowcipie, który ostatnio przeczytałem: Pacjentka pyta lekarza, czy mamy się spodziewać nowej fali zachorowań. Lekarz odpowiada: ?Nie wiem, proszę pani. Jestem lekarzem a nie politykiem?.

Na początku ogłoszenia epidemii (pandemii) nie bardzo było wiadomo, czy nie zbliża się kolejne zagrożenie masowym wymieraniem ludności, jak w czasie prawdziwych epidemii (dżuma Justyniana , 541-542r. ? w samym Konstantynopolu umierało dziennie 5000 osób a populacja miasta zmniejszyła się o 40%; dżuma w Europie w XIV w ? zmarła 1/3 ludności Europy; ?zaraza? w Londynie w 1665-1666r. ? zmarło 20% mieszkańców Londynu; grypa hiszpanka ? śmiertelność 10-20%). To były prawdziwe epidemie, nie takie jak sławetna świńska grypa. Oskarżono wówczas WHO o ogłaszanie sztucznej pandemii na potrzeby koncernów farmaceutycznych. Wykazano, że w grupie, która przygotowywała dokument w sprawie rekomendacji stosowania szczepionek, pracowało 3 naukowców, którzy otrzymywali wypłaty od firm farmaceutycznych. W 2010 r. opublikowano na ten temat krytyczne raporty - zarówno na łamach brytyjskiego pisma medycznego BMJ, jak również na posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (PACE).

W przypadku Covid-19 okazało się, że śmiertelność średnio na świecie nie przekracza setnych części procent. W Polsce na Covid-19 zmarło kilkakrotnie mniej, niż w tym samym czasie na zapalenie płuc. Na HIV/AIDS rocznie umiera na świecie ok. 1 mln. osób. Liczba zakażeń jelitowych bakterią Clostridium difficile jest kilkakrotnie większa niż liczba osób, u których stwierdzono zainfekowanie wirusem SARS-CoV-2, a przebieg zakażenia jest często o wiele bardziej poważny.

W ciągu kilku ostatnich miesięcy pracy na oddziale zakaźnym spotykałem się z wieloma osobami, u których wykryto zainfekowanie Covid-19. Celowo nie piszę, że ?były chore na Covid?, gdyż ponad 95 % miało albo lekkie objawy, ustępujące po 1-3 dniach, albo nie wykazywała w ogóle żadnych objawów. Zwyklej u tych lekko chorych obserwowaliśmy niewielkie podwyższenie temperatury ciała, przejściowe zaburzenia smaku lub węchu. Oczywiście, były także osoby, u których wystąpiły poważne objawy, wymagające hospitalizacji a niekiedy intensywnego leczenia. Zawsze istnieli ludzie ciężko chorzy i zawsze ludzie umierali. Nikt tego nie neguje. Na szczęście spośród osób, które do nas trafiały, był to naprawdę niewielki odsetek. Ci pacjenci oczywiście byli kierowani do szpitala jednoimiennego.

Nie tylko z mojej obserwacji, ale także z wymiany doświadczeń z wieloma moimi kolegami ? głównie lekarzami rodzinnymi ? wynika, że w czasie zachorowań grypowych stan pacjentów był zdecydowanie bardziej poważny. Były to w większości osoby naprawdę chore, bardzo osłabione, wysoko gorączkujące, a ich normalna, codzienna aktywność, była wyłączona na kilka lub kilkanaście dni.

Przez lata spotykaliśmy się z różnymi chorobami infekcyjnymi, przebiegającymi często z bardziej burzliwymi objawami, ale nikt z tego powodu nie wpadał w panikę, nie zarządzał kwarantanny, izolacji, nie zmuszał ludzi zdrowych do wykonywania testów, badań ? tylko dlatego, że znaleźli się w pobliżu osoby zainfekowanej. Po prostu zachowywano się racjonalnie.

Pamiętam, jak zaczęły się zachorowania na HIV. Początkowo ludzie byli naprawdę przestraszeni. Obawiali się, że zakażą się jeśli dotkną klamki, którą przed chwilą dotykał pacjent z HIV. I co wówczas robiono? Nakręcano panikę? Zarządzano kwarantanny? Czy podawano w mediach, ile nowych przypadków wykryto każdego dnia? Czy wirusa nazywano ?śmiertelnym wirusem?? Nie. I władze, i pracownicy medyczni zachowywali się wówczas zupełnie normalnie. Starano się ludzi uspokoić, wytłumaczyć, że jest to choroba infekcyjna jak wiele innych i oczywiście należy zachować pewną ostrożność, ale nie wolno wpadać w panikę. To były normalne czasy. Nie było ?zapotrzebowania politycznego? na eskalowanie pandemii strachu, zupełnie inaczej niż w chwili obecnej.

Aktualnie śmiertelność z powodu innych chorób (w tym infekcyjnych) jest znacznie wyższa, niż śmiertelność wśród osób, które kwalifikuje się jako zmarłe w wyniku zakażenia Covid. Na inne choroby zakaźne umiera ponad 90% osób, a zakwalifikowanych jako Covid ? poniżej 10%. Natomiast przekaz medialny jest taki, że mamy się bać tych kilku procent, a nie musimy się przejmować innymi zakażeniami, które są odpowiedzialne za ponad 90% zgonów spowodowanych chorobami zakaźnymi. Gdzie logika? Niezbędne jest w tym przypadku uświadomienie, że zakażenie Covid może być przysłowiowym ?gwoździem do trumny? u osób schorowanych, ale praktycznie samo w sobie nie prowadzi do śmierci (tak jak to było początkowo w przypadku AIDS - teraz są terapie, które pozwalają zachować tych pacjentów przy życiu, lecz na początku rozpoznanie AIDS kojarzyło się z nieuchronnym zgonem).

Już słyszę adwersarzy, którzy mówią: ?A gdyby to chodziło o twoją najbliższą osobę, schorowaną, w podeszłym wieku, to też uważasz, że nie powinno być obostrzeń, maseczek, izolacji, kwarantanny itp.? Powiedz to osobie, która utraciła kogoś bliskiego?.

Odpowiadam podwójnie:

1) To powiedz to trzem innym osobom, które utraciły swoich bliskich z powodu niemożności otrzymania właściwej pomocy lekarskiej z powodu restrykcji covidowych.

2). Mój Tato w wieku 81 lat zachorował na banalną infekcję wirusową (nie żaden Covid), która była tym przysłowiowym gwoździem do trumny. Zmarł. I wcale nie uważam, że powinniśmy w tamtym czasie paraliżować normalne życie, funkcjonowanie służby zdrowia, aby zredukować możliwość przenoszenia czynników zakaźnych. Podstawowe zasady ? tak. Ale nadzwyczajne, przekraczające zasady zdrowego rozsądku ? zdecydowanie NIE.

Mimo braku istotnych różnic pomiędzy infekcją Covid a innymi infekcjami wirusowymi (w tym ? innymi koronawirusami, które występują w populacji w ilości 5 do 15%) ? zarządzono wyolbrzymione, sprzeczne z logiką restrykcje. Sparaliżowano służbę zdrowia. Sparaliżowano gospodarkę. Zniszczono wiele firm (niezależnie od wypłat rekompensujących). Pozbawiono ludzi komfortu bycia wolnym człowiekiem. Zastraszono.

Być może uchroniono (a właściwie ? odwleczono w czasie) zakażenie jakiegoś procenta osób. W miejsce tego pozbawiono zdrowia, a niejednokrotnie życia, o wiele więcej ludzi. Terapia okazała się gorsza niż choroba. Na co dzień spotykam się z sytuacjami, że chorzy pacjenci nie mogą się dostać do lekarza, jeśli mają podwyższoną temperaturę ciała. Są odsyłani z kwitkiem w formie ?teleporady?, bez badania fizykalnego, bez badań analitycznych, obrazowych (bo mogą mieć Covida). Ostatnio poruszający, znany mi osobiście przykład z innego miasta: starsza kobieta mieszkająca z mężem (także w podeszłym wieku) z nieco podwyższoną temp. ciała. Pobrano wymaz w kierunku Covid i pozostała w domu. Po kilku godzinach wzrost temp. ciała do ponad 40 st. C. Zasłabła. Mąż wezwał pogotowie. Ratownicy poinformowali, że w oddziale zakaźnym nie ma miejsc wolnych. Szpital jednoimienny jej nie przyjmie, bo nie ma stwierdzonego dodatniego Covida. Inne szpitale nie przyjmą, bo nie ma stwierdzonego ujemnego Covida. Pacjentkę pozostawiono w domu, tłumacząc, że gdyby pojawiła się silna duszność, to niech jeszcze raz wezwie pogotowie. Może w tym czasie będzie już wynik pobranego wcześniej wymazu w kierunku SARS-CoV-2.

Proszę mi wierzyć, to nie jest żadne wyolbrzymianie problemu. I ja i moi koledzy spotykamy się z takimi sytuacjami często. Kiedy na początku na wyniki testów czekaliśmy nawet kilka dni, to pamiętam, jak jeden pacjent po wypadku nie był zaopatrzony przez 3 dni (rany nie były zeszyte). Krążył między jednym szpitalem a drugim (w tym ? jednoimiennym, gdzie też go nie zaopatrzono twierdząc, że powinien być zaopatrzony w miejscu zamieszkania).

Z pewnością każdy zna liczne takie przypadki. To jeden z wielu aspektów pandemii strachu.

Inną, niezwykle przykrą konsekwencją koronapaniki jest pozostawianie starszych, lub młodych ale poważnie chorych osób wymagających hospitalizacji bez możliwości kontaktu z bliskimi. Tacy ludzie, często bardzo emocjonalnie związani z innymi członkami rodziny zostają osamotnieni, bez możliwości odwiedzin w momencie, kiedy wsparcie najbliższych jest im najbardziej potrzebne.

Warto tu wspomnieć o depresjach (koledzy psychiatrzy i psychologowie mają coraz więcej nowych pacjentów).
Depresja idzie w parze także ze wzrostem bezrobocia. Jak wynika z wielu analiz ? wzrost bezrobocia o 1% przyczynia się do wzrostu liczby samobójstw o ok. 1,1%.

Kilkakrotnie na moich oczach dochodziło do omdleń, kiedy pacjenci (nawet mężczyzna w sile wieku) z powodu założonej maseczki mieli utrudniony dopływ tlenu. Po zdjęciu maski wracali powoli do siebie. Wtedy mówiłem, żeby nie zakładali w tym dniu maseczki, niezależnie od zaleceń ministra.

A propos bezpieczeństwa maseczek. Znowu wielu adwersarzy przekonuje, że personel służby zdrowia, zwłaszcza zabiegowcy ? używają na co dzień masek i nic się nie dzieje. Tak, to prawda, ale czy w przypadku zaostrzenia POChP lub w zaawansowanej ciąży stają za stołem operacyjnym? Chyba nie.

Ponadto - zdecydowana większość obserwowanych przeze mnie (i nie tylko) osób używa tej samej maski przez wiele tygodni. Jest ona zabrudzona, zainfekowana, a zdarza się, że jeden drugiemu pożycza przed wejściem do sklepu. Inni maja ją na samych ustach lub na brodzie, byleby się uchronić przed mandatem. Nawet gdyby taka maska rzeczywiście ograniczała transmisję wirusa, to w tych przypadkach nie tylko nie ogranicza, ale dodatkowo naraża na infekcje.

Czy warto więc tak bardzo dezorganizować normalne życie, normalne funkcjonowanie służby zdrowia, aby osiągnąć wyimaginowaną korzyść zdrowotną w nielicznych, pojedynczych przypadkach, poświęcając pod wieloma względami dużo większe grupy ludzi?

O co więc chodzi? Bo ze zdrowym rozsądkiem, a zwłaszcza z medyczną zasadą ?primum non nocere? (przede wszystkim nie szkodzić) - ma to niewiele wspólnego.

Zastraszanie i wzbudzanie paniki szkodzi nam wszystkim. Proszę sobie wyobrazić pilota samolotu, który awaryjnie lądował. Po wylądowaniu informuje pasażerów: ?proszę spokojnie podchodzić do wyjść awaryjnych. Na zewnątrz są już służby ratunkowe. Wszyscy bezpiecznie opuszczą samolot?. I nawet, jeśliby zagrażało większe niebezpieczeństwo, to takie rozważne podejście i uspokojenie ludzi zwiększa szansę ich uratowania. A gdyby pilot krzyczał: ?Ludzie! Ratujcie się kto może, bo w każdej chwili mogą wybuchnąć zbiorniki z paliwem?. Jak można byłoby to ocenić?

Na naszych oczach odbywa się to drugie. Niestety. Nawet samo podawanie liczb nowo zakażonych lub zmarłych osób jest sposobem manipulacji i straszenia. Średnio w ciągu doby umiera w Polsce ok. 1100 osób. I o tym się nie mówi w mediach. Natomiast słyszymy, że zmarło 8 osób z powodu Covida (tak naprawdę nie wiadomo, czy rzeczywiście z powodu Covida, bo sekcji się u nas w tych przypadkach nie robi).

Ponadto, w zdecydowanej większości przypadków ludzie umierali na inne choroby, będąc ?bezobjawowymi nosicielami wirusa? ale do informacji publicznej podaje się, że zmarli ?z powodu? koronawirusa, co jest kolejnym elementem manipulacji zmierzającej do eskalowania strachu.

A gdyby tak informować, że dziś zginęło w wypadkach komunikacyjnych 8 osób w Polsce. I tak codziennie (tyle bowiem średnio ginie). I gdyby stwierdzić, że trzeba wobec tego podjąć nadzwyczajne działania ? ograniczenie ilości pojazdów na jezdni (jeden pojazd od drugiego w odległości 100 m), ograniczenie ilości pieszych na przejściach (maksimum dwie osoby jednocześnie), konieczność noszenia przez pieszych czapeczek z migającym światełkiem (za brak czapeczki wysokie mandaty)? A najlepiej: ?Zostań w domu, nie wychodź na ulicę ? zachowaj się odpowiedzialnie?. I tu widać nonsens nieadekwatnych działań, z jakimi mamy do czynienia w związku z koronapaniką.

Jeżeli ktoś powie, że przykład jest chybiony, bo tu chodzi o chorobę zakaźną - to od razu odpowiadam: chodzi o to, by zmniejszyć ilość zgonów ? niezależnie od przyczyny.
Ktoś może powiedzieć, że łatwo mi ironizować na temat ofiar wypadków. Od razu odpowiadam: mój syn zginął w wypadku w wieku 19 lat. I nie uważam, że powinno się nosić dla bezpieczeństwa czapeczki z migającym światełkiem.

Dlaczego uważam, że straszenie jest częścią polityki?
Minęło kilka miesięcy. W niektórych krajach zrezygnowano z siania paniki i prowadzono w miarę normalne życie (poza nielicznymi ograniczeniami). Jaki skutek w porównaniu w tymi, gdzie wprowadzono obostrzenia

Kraj / procent zakażeń w całej populacji / procent zgonów w całej populacji
USA / 1,8% / 0,055%
Brazylia / 1,8% / 0,06%
Włochy / 0,45% / 0,06%
Polska / 0,18% / 0,005%
Białoruś / 0,75% / 0,007%
Szwecja / 0,84% / 0,06%

Jak widać ? nie ma istotnej różnicy pomiędzy średnią liczbą zgonów na świecie a średnią liczbą zgonów w krajach bez obostrzeń (Szwecja, Białoruś).

A propos Białorusi ? niezależnie od oceny politycznej i moralnej ich prezydenta, to warto zapoznać się z konferencją prasową, gdzie podał do publicznej wiadomości, w jaki sposób próbowano go nakłonić, by zastosował takie obostrzenia, jak w pozostałych krajach:

?Agencja Bełsat poinformowała o tym, że WHO czyli Światowa Organizacja Zdrowia, agenda ONZ zaproponowała prezydentowi Łukaszence 92 miliony dolarów za wprowadzenie w całym kraju restrykcji takich, jak we Włoszech?. Odmówił. Kilka tygodni później zgłosił się do niego Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) również agenda ONZ. Oferta za to samo okazała się dziesięciokrotnie większa. Łukaszenko odmówił stwierdzając - ?Nie będziemy tańczyć jak nam kto zagra?. - cytuje białoruska agencja powołując się na materiał filmowy.

Białoruś nie zamknęła swej gospodarki a 9 maja zorganizowała nawet (w przeciwieństwie do Rosji) defiladę w Dzień Zwycięstwa. Mimo to sytuacja epidemiczna jest na Białorusi lepsza niż w wielu innych krajach, które zastosowały tzw. lock down?.

Czy tak m.in. wygląda ?pociąganie za sznurki?? A może jeszcze innych metod ?perswazji? używano?

Przyszłość nie napawa optymizmem. Pomimo, że na początku minister zdrowia mówił jak lekarz (?maseczki nic nie dają i nie wiem, po co je ludzie noszą?, oraz: ?ja nie mam objawów chorobowych więc nie muszę ich nosić?), później zmienił zdanie na bardziej ?poprawne politycznie?.
Zastraszanie konsekwentnie postępuje.

Ale nie wszyscy boją się ?śmiertelnego wirusa? (jak się go często określa w mediach). Coraz więcej osób porównuje go z innymi, znanymi chorobami i widzi cały absurd tego zastraszania. Podobnie większość moich kolegów ? lekarzy. Boją się czegoś innego: kwarantanny. Wolą nie przyjmować pacjentów, odesłać ich bez badania zasłaniając się taką możliwością (teleporada), żeby przypadkiem nie natknąć się na pacjenta, u którego wykryje się Covid-19.
Gdyby nie ta obawa, problem w służbie zdrowia w dużej mierze byłby rozwiązany.

Podobnie ze szpitalami jednoimiennymi, które przestają być wydolne.

Jeśliby ktoś chciał bardziej skutecznie dokonać destrukcji służby zdrowia to można by było wprowadzić kwarantannę, izolację, badania przesiewowe np. u osób z zakażeniami jelitowymi (w tym: Cl. difficile), z HIV/AIDS, z zapaleniem płuc (ok. 12 tys. zgonów rocznie w Polsce i także można się zarazić drogą kropelkową). Zróbmy w tych przypadkach również szpitale jednoimienne i dopiero wówczas pokażemy społeczeństwu, przed jakim straszliwym niebezpieczeństwem trzeba go chronić. A szpitale jednoimienne nie będą w stanie przyjąć wszystkich tam kierowanych.

Panika będzie jeszcze większa.

W prowadzonym przeze mnie oddziale zakaźnym już teraz nie jesteśmy w stanie obsłużyć wszystkich zgłaszających się pacjentów, którym odmówiono pomocy w innych placówkach służby zdrowia. Brak personelu, brak ?mocy przerobowych?.
Z dziesiątków osób, które się zgłaszają, tylko u pojedynczych osób jest wykryty Covid. Cała reszta jest zdrowa. A nawet ci zainfekowani (zgłosili się, bo dostali takie polecenie) w zdecydowanej większości wykazują zdziwienie, że wykryto wirusa, bo nie mają ŻADNYCH objawów.

Tak więc izolujemy zdrowych (bo wykryto u nich materiał genetyczny jednego z całej rzeszy wirusów, które normalnie zasiedlają ludzki organizm i z którymi nasz układ odpornościowy doskonale sobie radzi), poddajemy ich badaniom, nie mając już pełnych możliwości zająć się chorymi na inne choroby.

A co będzie za kilka tygodni, gdy pojawią się typowe dla okresu jesiennego infekcje z podwyższoną temperaturą ciała? Zdecydowana większość tych osób nie będzie miała wykrytego tego ?śmiertelnego? wirusa (przypomnę, że śmiertelność w skali świata to zaledwie 0,05%!), ale zostaną odesłani bez badania, żeby personel nie musiał poddać się kwarantannie.

Czy te wszystkie, nieadekwatne do rzeczywistego zagrożenia obostrzenia, mają na celu zdrowie ludzi? Wątpliwe. Gdyby istotne było zdrowie, to prowadzono by akcje uświadamiające, że należy dbać o naturalną odporność organizmu oraz podawano by sposoby jak można to osiągnąć.

Byłem kilka lat temu na konferencji naukowej dla lekarzy rodzinnych (konferencja o stanie zdrowia Polaków, pod patronatem ministra zdrowia), gdzie podano ciekawe informacje: mamy coraz większe możliwości w medycynie stanów nagłych, ale jeśli chodzi o choroby przewlekłe, to sytuacja nie jest wesoła. Oczywiście stosujemy leczenie farmakologiczne, ale w tym przypadku możemy wpływać na zdrowie pacjentów zaledwie w ok. 10%. Natomiast 56% zależy od tego, jak pacjent traktuje swój organizm (używki, aktywność fizyczna, zdrowe odżywianie, uzupełnianie niedoborów witamin, mikroelementów, fitoskładników, eliminowanie toksyn itp.). W 24% na nasze zdrowie ma wpływ środowisko, w jakim żyjemy. W 10% - predyspozycje genetyczne, a jedynie w 10% - tzw. medycyna naprawcza.

Od lat mam możliwość obserwacji pacjentów, którzy w oparciu o powyższe informacje tak zmienili swój styl życia, tak zaczęli dbać o organizm, że praktycznie przestali zapadać na infekcje pomimo, że wcześniej często chorowali. Poprawa funkcji organizmu ma wpływ także na inne jego czynności, nie tylko na układ immunologiczny.

Dlaczego o tym się milczy? Dlaczego zaleca się maseczki, a nie mówi się, że można inaczej zadbać o zdrowie? Czy dlatego, że komuś zależy, by ludzie nie byli zbyt zdrowi? Komu?
Kto pociąga za sznurki ?poprawności??

Sposobem wyjścia z zapaści, jaka czeka nas w nadchodzącym czasie zwiększenia zachorowań, jest zaprzestanie traktowania zakażenia Covid jak wyjątkowej choroby i traktowanie go tak, jak powiedział Premier Morawiecki przed wyborami prezydenckimi: ?Nie ma się czego bać, widzę, że już większość z państwa nie nosi maseczek. Choroba, jak choroba, jak inne choroby infekcyjne?.

A więc potraktujmy ją tak, jak powinniśmy - róbmy masowe badania wymazów w takim stopniu jak to robimy w przypadku innych chorób infekcyjnych (czyli wcale), znieśmy kwarantanny, a wówczas zajmiemy się ludźmi naprawdę chorymi i wymagającymi leczenia a nie zdrowymi nosicielami. Szpitale jednoimienne będą mogły być normalnymi szpitalami, a pacjenci zainfekowani, ale wymagający hospitalizacji, będą mogli być przyjmowani w każdym innym szpitalu bez obawy, że trzeba będzie poddawać się kwarantannie, która paraliżuje normalne funkcjonowanie placówek służby zdrowia i każdego człowieka.

Ludzie zacznijcie myśleć !!!! Bo dekle macie zryte propagandą TV-PIS, TVN
Zobacz pełną wersję podhale24.pl