19.09.2020, 15:00 | czytano: 5029

Posłanka chce nowej dyspozytorni dla Podhala

Fot. Biuro Poselskie Urszuli Nowogórskiej
Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu posłanka Urszula Nowogórska zawnioskowała o stworzenie dodatkowych dyspozytorni medycznych w Nowym Sączu i Limanowej. Ta druga miałyby obsługiwać również Podhale.
- Dodatkowe dyspozytornie są niezbędne, z uwagi na specyfikę naszego terenu. Czasem w jednym powiecie są dwie miejscowości o podobnych nazwach, mieszkańcy posługują się nazewnictwem potocznym – to może powodować utrudnienia w szybkim dotarciu służb ratunkowych, a jak wiemy w sytuacji zagrożenia życia każda minuta jest niezwykle cenna.. Bezpieczeństwo mieszkańców jest celem nadrzędnym. W związku z tym zwróciłam się również do Ministra Zdrowia oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z interpelacją w sprawie dodatkowych dyspozytorni medycznych w Limanowej i Nowy Sączu – mówi Urszula Nowogórska.
Dodatkowe dyspozytornie, jak mówi, odciążą punkt w Tarnowie oraz zwiększą poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.

Odpowiedź na wniosek posłanka ma otrzymać pisemnie.

Materiały prasowe, oprac. r/
zobacz także
komentarze
noszowy19.09.2020, 22:46
Limanowa miała by obsługiwać Podhale. Ahahahah.Dobry żart.
Dobre19.09.2020, 22:10
@wiele razy się naciąłem
Tylko że od niedawna wszystkie numery alarmowe, w tym ten na straż pożarną 998, są przekierowane na te dyspozytornie.

Mnie nie interesuje to czy, o to czy obce ranne dziecko na ulicy, którego nie znam, ma alergie czy nie, będzie pytał dyspozytor stąd czy stamtąd - to jest kwestia czy procedura jest chora czy nie a nie tego gdzie jest dyspozytornia.

Z ustawy wynika, że dyspozytorni nie przybędzie a ubędzie - w myśl nowej ustawy ustawy ma być jedna na województwo. Obecne są dwie na województwo żeby w razie awarii jedna mogła zastąpić drugą. W nowym systemie jedno województwo ma zastąpić drugie, a dyspozytornia ma być jedna na województwo. Tak więc jedyną dyspozytornią w Małopolsce będzie Kraków i żaden wniosek jednego posła tego nie zmieni.
Miotonik19.09.2020, 18:57
Wiele razy,zmień doktora to ci się poprawi
wiele razy się naciąłem19.09.2020, 18:46
Już nie wzywam, karetki tylko dzwonie na straż, tak są wcześniej na zdarzeniu, też mają wyszkolonych ratowników medycznych, jadą natychmiast i nie potrzebują długiego opowiadania co gdzie i jak się stało, tak jak to jest w dyspozytorni pogotowia. Z całym szacunkiem dla ratowników medycznych pogotowia. To nie ich wina, że dyspozytor, nie zawsze jest w stanie zrozumieć okoliczności zdarzenia. On odbiera we Wrocławiu a zdarzenie koło Zakopanego, to nie ma bata, żeby to ogarnął.
Szacunek dla ratowników medycznych, pogotowia. Dajcie im więcej sprzętu i wyższe pensje.
to se wymyśliła temat19.09.2020, 18:39
Wpierw, to należy zaopatrzyć pogotowia w sprzęt, karetki z pełnym wyposażeniem. Dać ludziom większe wynagrodzenie, bo fachowców mamy dużo i wysokiej klasy. Potem dopiero ograniczyć zakres pytań dyspozytora, który podczas zgłoszenia chce być mądrzejszy od lekarza. Skrócić procedurę zgłoszeniową, bo szereg ludzi w nerwach, szczególnie przy wypadkach, nie wie i nie zna uczestników a pomoc jest tu czasowo bardzo ważna.
ujawniła się19.09.2020, 18:33
Od wyborów, już minęło trochę czasu, pierwszy raz wystąpiła. Co, PiS się rozlatuje, to myśli, że się wybije przed kolejnymi wyborami. Nic z tego. PSL jest gorszy niż koalicja rządząca.
nosze19.09.2020, 15:26
Może najpierw zapewnijcie karetki z niewybrakowaną obsadą, żeby dyspozytor miał co zadysponować. A nie redukujcie, bo mało mieszkańców. W sezonie wcześniej się człowiek na księdza z ostatnim namaszczeniem doczeka niż na karetkę.
Druga sprawa to dyspozytor w trakcie zgłoszenia robi wszystko żeby nie wysłać karetki bo mają jakieś głupi limity na wyjazdy karetek porobione. Jakiś tęgi medyk to wymyślił żeby wykazać oszczędności i przyznać sobie premię.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl