27.09.2020, 18:54 | czytano: 5322

Miasto podsumowuje wydatki związane z ogłoszeniem pandemii

arch. Podhale24
NOWY TARG. 88 tysięcy bezpośrednio z budżetu miasta i ponad 52,5 tysiąca zł wydane przez przedszkola i szkoły miejskie - tak pokrótce podsumowano wydatki miejskie poniesione na zakup środków ochronnych, płynów do dezynfekcji oraz przygotowanie szkół do nauczania zdalnego.
O wydatki jakie musiało Miasto w związku z ogłoszeniem w kraju pandemii zapytała Ewa Pawlikowska. W interpelacji radna poprosiła także o dane, dotyczące pomocy uzyskanej od rządu, instytucji i firm. Pytała o zakup testów i finansowanie badań. W tym ostatnim przypadku - odpowiedź brzmi "nie zakupiono testów".
W odpowiedzi Urzędu Miasta czytamy, że z budżetu miasta poniesiono następujące wydatki:
- zakup maseczek ochronnych za 61 821,45 zł
- płyny do dezynfekcji za 11 235,14 zł
- termometry za 126,90 zł
- pojemniki na żywność za 1.469,54 zł
- dezynfekcja miasta za 1.476,00 zł
- zakup rękawiczek jednorazowych - 5 584,27 zł
- zakup osłon ochronnych z plexi - 6 351,21 zł
- zakup taśmy ostrzegawczej - 50,94.

W kwietniu br. mieszkańcy mogli odbierać bezpłatnie maseczki ochronne w Urzędzie Miasta. "Maseczki zostały zakupione od kilku lokalnych producentów i dystrybutorów w ilościach, jakie na dany moment byli oni w stanie dostarczyć. Faktury za maseczki są do wglądu w tut. Urzędzie. Nie dokonywano zakupu specjalistycznych maseczek i przy ich zakupie nie brano pod uwagę tego czy posiadają one jakieś szczególne atesty, co w sytuacji ogromnego zapotrzebowania na środki ochrony indywidualnej i występujących ich braków na rynku nie miało decydującego znaczenia" - tłumaczy urząd.

Wydatki przedszkoli i szkół miejskich w okresie zawieszenia działalności edukacyjnej wyniosły 35 597 zł i były związane z zakupami pomocy medycznych, sprzętu ochrony osobistej, urządzeń sanitarnych oraz środków dezynfekcyjnych. W okresie bezpośrednio przed rozpoczęciem roku szkolnego 2020/21 przedszkola i szkoły miejskie wydatkowały na zabezpieczenie przed COVID-19 kwotę 17 033,17 zł.

Miasto wystąpiło do Urzędu Wojewódzkiego o refundację wydatków poniesionych w okresie zawieszenia działalności oświatowej (wniosek generalny UM dane zbierał Kier USC) - obliczono kwotę poniesionych i prognozowanych wydatków na poziomie 37 677 zł. Magistrat wystąpil też do UW o wsparcie w wysokości 135 tysięcy.

Co się tyczy edukacji - pomoc władz centralnych dla placówek systemu oświaty miała charakter rzeczowy:
- w maju br. było to 165 pojemników 5l płynów dezynfekcyjnych,
w czerwcu br - 27 pojemników 5l płynów dezynfekujących i 150 maseczek,
w sierpniu br. - 318 pojemników 5l do dezynfekcji i 5400 maseczek, 8 termometrów bezdotykowych,
w wrześniu br. - 495 pojemników 5 l płynów dezynfekujących, 23.350 maseczek, 11 termometrów bezdotykowych.
Ponadto w czerwcu br. dla Klubu Seniora otrzymano 9 pojemników płynów dezynfekcyjnych, 100 par rękawiczek, 100 maseczek i 33 przyłbice.

W ramach walki z COVID-19 dokonano także zakupu 68 laptopów, na wypożyczenie dla uczniów, ze środków finansowych pozyskanych z Ministerstwa Cyfryzacji ,w ramach projektów "Zdalna Szkoła" (215 000,00 zł)

1 września na rachunek Miasta wpłynęła kwota blisko 8 mln zł z Funduszu Inwestycji Samorządowych na realizację miejskich inwestycji.

s/
zobacz także
komentarze
Jaaa28.09.2020, 07:21
Jakie laptopy do szkół? Śmiech na sali, u córki w szkole było zgłoszone zapotrzebowanie na 25 laptopów, a dostali 3 sztuki. Potem "entliczek pentliczek na kogo wypadnie ba tego bęc, albo komputer". Ani miasto, ani państwo nie zabłysło. A maseczki sama sobie uszyłam, bo o rozdawaniu maseczek to można się było dowiedzieć po fakcie ze strony podhale.24. A rozdawanie w czasie, kiedy ludzie byli w pracy, bo jednak wielu ludzi pracowało.
Nie tylko w czasie pandemii ale na codzień27.09.2020, 20:22
"- dezynfekcja miasta za 1.476,00 zł" Nie wiem czy sie śmiać czy płakać. Miasto powinno być regularnie sprzątane a zwłaszcza płyta Rynku z ptasich odchodów i g***a amatora załatwiania się na chodnikach.
Druga sprawa, ciekawi mnie kto dostał te laptopy? Moim dzieciom w szkole nikt nie proponował wypożyczenia sprzętu.
wstążki & kolesiostwo27.09.2020, 19:12
Z tymi maseczkami to niezła lipa. Kupowano je od krewnych i znajomych króliczycy np. studia rzęs i paznokci. Dlaczego Watycha nie ujwania od kogo i za ile kupił? Będzie ciąg dalszy i afera na miarę tej ogólnopolskiej
Krzysztof27.09.2020, 19:07
Mam nadzieję że podatki nie będą wyższe, bo jak już jest wyliczanie to znaczy że coś się święci. A swoją drogą to maseczki sam sobie kupiłem.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl