19.10.2020, 15:15 | czytano: 20853

Badania na obecność koronawirusa przy szpitalu w Nowym Targu idą sprawnie. Gorzej z wynikami

Fot. Józef Słowik
Wzrost zarażeń koronawirusem  SARS-CoV-2 na terenie naszego województwa, a wraz z tym na Podhalu, spowodował wzrost liczby wykonywanych testów. Na terenie powiatu nowotarskiego nieodpłatny pobór wymazów odbywa się jedynie przy Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznymi w Nowym Targu. Drugim takim miejscem jest zakopiański szpital.
Próbki pobierane są nawet w niedzielę. Pomimo tego, że punkt jest czynny 7 dni w tygodniu, rano, jeszcze przed godziną 8, ustawia się kolejka aut. Szczególnie w dni robocze. Są jeszcze placówki, gdzie testy możemy wykonać odpłatnie. Ceny oscylują w granicach 400 zł.
Niedziela to dzień, na który telefonicznie wyznaczony mam termin na pobranie wymazu w punkcie przy nowotarskim szpitalu. Skierowanie dostajemy od lekarza rodzinnego. Lekarz pyta telefonicznie o symptomy. Temperatura stosunkowo niewielka - 37 C, ale kaszel i problemy z regularnym oddychaniem przekonują medyka o konieczności skierowania nas na badania stwierdzające, czy aby nie zaraziliśmy się patogenem. Medyk podaje nam numer skierowania i zaleca kontakt telefoniczny z laboratorium pobierającym wymazy. Okazuje się, że wydzielina z naszego organizmu pobierana jest w specjalnie utworzonym punkcie za budynkiem szpitala w rejonie Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Targu. Wszystko odbywa się na zewnątrz.

W niedzielę rano pojawia się przed kontenerem sznur samochodów. Nie jest ich jednak wiele, jak na informację o codziennej liczbie zarażeń na Podhalu. Badania wykonywane są po okazaniu dokumentu tożsamości, przez Medyczne Laboratorium Diagnostyczne Pracowni Wirusologii w Gliwicach.

Ludzie nie wysiadają z aut. Po okazaniu dowodu pracownik laboratorium pobiera wymaz z nosa. Szczególnie dla dzieci jest ono dość nieprzyjemne.

Dostajemy numer z numerem badania z adresem strony internetowej. O tym, czy jesteśmy pozytywni, czy nadal wolni od koronawirusa powinniśmy dowiedzieć się w ciągu 12 godzin. Nie możemy się doczekać. Po 12 godzinach ustawicznie próbujemy dostać się do panelu. Bez skutku. Komunikat jest jeden: dane są nieprawidłowe. W takich przypadkach proponuje się pacjentowi kontakt telefonicznych. Decydujemy się na telefon - może będzie szybciej. Przez 20 minut z 11 pozycji oczekujących przesunęliśmy się na 8 miejsce. Rezygnujemy. Zostaje droga mailowa. Odpowiedź dostajemy w miarę szybko.
Jest to jednak jedynie potwierdzeniem przyjęcia zgłoszenia i nadanie mu numeru. „Postaramy się odpowiedzieć najszybciej jak to będzie możliwe. Zwykle odpowiedź wysyłamy nie później niż w następny dzień roboczy po otrzymaniu zgłoszenia”- czytamy w mailu.

Na wynik przyjdzie zaczekać nam jednak dłużej. Wreszcie po 24 godzinach udaje się dostać do panelu. Wynik negatywny.

Józef Słowik
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Aga22.02.2021, 04:09
Testy nie ważne które nie są wiarygodne ludzie obudźcie się mojej mamie stwierdzono pierwsze zapalenie oskrzeli które chcieli wyleczyć grypeksem ale po paru dniach a dokładnie 2 daniach było już zapalenie płuc oczywiście pani pielęgniarka przyszła pierwsze robić testy po paru godzinach podobno wyszedł wynik pozytywny ale do rzeczy pierwsze pani doktor później karetka mama wchodzi do karetki na własnych nogach zabierają ja do szpitala w nowym targu gdzie nie ma już oddziału covidowego i tam jest cyrk na kółkach po prawie 6 godzinach dostarczają ją do szpitala w zakopanym i tak naprawdę nie wiemy co się w tym czasie dzieje ponieważ ładuje na covidowym i to z laską i następnie na ojomie bo straciła przytomność podłączają respirator i już możesz być pewny każdy kto się pod nim znajdzie żywy nie wyjdzie po 6 dniach zmarła gratuluję takiej opieki zdrowotnej.A w akcji zgonu czytam przyczyny zatrzymanie akcji serca .I powiem wam z własnego doświadczenia nigdy nikogo z moich bliskich nie dała bym do żadnego szpitala nawet gdyby miał ktoś umrzeć przynajmniej bym widziała i wiedziała jak.Jedna banda mafia która się chce pozbyć starszych ludzi.To jest nie do opisania.
www21.10.2020, 19:45
plandemia...weź *** zobacz choć jedną tomografię płuc osoby chorej na Covid albo zapytaj tych lekarzy którzy się na tym znają - czyli Radiologów - a potem pajacu się odzywaj.
37 stopni21.10.2020, 19:25
Jeszcze rok temu jak dziecko miało 37.5 to słyszałam "to jeszcze nie gorączka& niech Pani obserwuje ..." a teraz 37 stopni i już panika? ??
plandemia20.10.2020, 14:21
sekta covidian sama sie zdepopuluje na wlasna prosbe, jednak jest cos pozytywnego w tej plandemii
Ja tylko przejazdem20.10.2020, 12:27
@antycovidan
wujka kalesony.
dziwny jest ten świat20.10.2020, 11:26
Wszystko na opak. Miała być epidemia, w czasie której trup ścieliłby się gęsto. Tymczasem jedna na kilka tysięcy zmarłych osób miała koronawirusa. Pozostali to dopisani z powodu korzyści (medycyny? mediów? testomanii?). Co zostaje maluczkim? STRACH. Przed zniewoleniem, utratą pracy, mandatem, spotkaniem z chamskimi, zamaskowanymi covidianami... Przed znalezieniem się w szpitalu, gdzie mogą nam "dopisać" koronawirusa do raka, astmy czy zapalenia płuc. Strach przed znalezieniem się w kontenerze, gdzie będziemy izolowani od najbliższych, zdani na obsługę zamaskowanych cyborgów. Strach przed podłączeniem do respiratora, który rozsadzi nam płuca...
20 października na nadzwyczajnym posiedzeniu sejmu nastąpi legalizacja bezprawia. Może wprowadzą stan wyjątkowy, by wszystko im było wolno? A może dopiszą ustawę bezkarność+, dzięki której będą czynić swoje bez wyrzutów sumienia?
Czekamy...
sceptyk20.10.2020, 09:04
Jak to jest z tą temperaturą 37 stopni? Może jakiś lekarz wypowie się. Otóż 37 to jest zdaniem wielu ekspertów idealna temperatura, świadcząca o tym że układ odpornościowy prawidłowo funkcjonuje, natomiast każda temperatura poniżej 36,6 powinna być przedmiotem troski i zmartwień, bo to zbyt niska a nie zbyt wysoka temperatura świadczy o toczących się niebezpiecznych procesach których układ odpornościowy, że tak powiem, "nie obsługuje", ponieważ za wolno pracuje.
Może nie traktujmy temperatury 37 jako objaw choroby i może w ten sposób zmniejszą się kolejki do badań.
ff20.10.2020, 08:04
'Wzrost zarażeń koronawirusem SARS-CoV-2 na terenie naszego województwa, a wraz z tym na Podhalu, spowodował wzrost liczby wykonywanych testów.'
Śmiała teza.
Wydaje mi się, że jest odwrotnie. Wzrost liczby przeprowadzanych testów powoduje wzrost liczby wykrytych przypadków.
antycovidian20.10.2020, 07:11
@Ja tylko przejazdem
"Czyli CAŁKOWCIE PRZECZY TO TWOJEJ TEZIE, ŻE TE TESTY WYKRYWAJĄ ZA DUŻO CHORYCH... WRĘCZ PRZECIWNIE ONE NIE WYKRYWAJĄ ZAKAŻEŃ, CZYLI W EFEKCIE LICZBA CHORYCH JEST SZTUCZNIE ZANIŻANA..."

Jak się Twoja wypowiedź ma do mojej - pierwszy komentarz pod artykułem "To i nie dziwota, że województwo małopolskie - Podhale jest w czołówce w Polsce pod względem zarażenia Sars-cov-2, skoro ludzie sami się garną na badania testem g... wartym, KTÓRY WSKAZUJE PONAD 80 % WYNIKÓW BŁĘDNYCH" - to co prezentujesz, to jest "odwracanie kota do góry nogami" - ale Twoich bzdur coraz mniej ludzi łyka.

PO RAZ KOLEJNY KŁANIA SIĘ CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM - MISTRZU RZĄDOWEJ PROPAGANDY.

Widzę, że dalej brniesz w zaparte stosując narrację - retorykę rządową. Albo jesteś osobą kompletnie zmanipulowaną przez propagandę rządową, albo celowo powielasz setki komunikatów rządowych, by straszyć ludzi, utrzymywać u nich emocje na maksymalnym poziomie, bo nie od dzisiaj wiadomo, że ludźmi przerażonymi, przestraszonymi, u których wywołało się lęk jest lepiej nimi rządzić, bardziej podatni są na manipulację. Weź pod uwagę fakt, że wywołany STRES TEŻ ZABIJA.

Aby w szybkim czasie i tanim kosztem powiększyć bazę ludzi przetestowanych, rząd zmienił zasadę wyjścia z kwarantanny osób, które ją odbywała. Osoba z pozytywnym testem skierowana na kwarantannę opuszcza ją po 10 - 14 dniach "jako już zdrowa" - poprzednio u takiej osoby wykonywało się przed zakończeniem kwarantanny DWA TESTY, KTÓRE MUSIAŁY BYĆ UJEMNE - teraz z tego zrezygnowano - tego się nie robi. O wiarygodności testów "największego laboratorium diagnostycznego" na Śląsku, które powstało ad hoc w KONTENERZE - obsługiwanym przez KILKA OSÓB, (W PROGRAMIE POLSATU BYŁY TO DWIE OSOBY) które dziennie bez zachowania jakichkolwiek zasad bezpieczeństwa - epidemicznych (w cywilnych ciuchach) wykonywały wbrew wszelkim regułom od półtora do ok ponad 2000 testów. Odpad biomedyczny - zużyte testy są WYRZUCANE DO ZWYKŁAGO ŚMIETNIKA a nie utylizowany jako odpad biologicznie niebezpieczny !!! Wcześniej o tym skandalu pisał Tygodnik NIE i śląskie wydawnictwo prasowe - tytułu nie pamiętam.

Jesteś mistrzem internetowego serfowania, prof. dr hab. zw. itd - Wikipedii, YouTube, Google więc do tej wiedzy dojdziesz bez problemu - KTÓRA SPÓŁKA Z USA TWORZY W POLSCE BAZĘ OSÓB PRZETESTOWANYCH NA SARS-CoV-2. Nadmieniam, że laboratoria, które wykonują te testy są tylko podwykonawcami.
Optymista19.10.2020, 23:43
@blokers
Masz rację ale; weź jeszcze osoby pracujące na gospodarstwach i te które które zajmują się tylko domem.
Lekarz kierujący na wymaz i dający L4 lub tylko L4 - wiele zależy od samego pacjenta czy chce wiedzieć i mieć z tego jakąś satysfakcję, czy też chce się tylko wykurować i wiedzy nie potrzebuje.
Dociekliwy19.10.2020, 23:23
Wynik negatywny.
To taki powód do dumy??
Lepiej przechorować (oby tylko łagodnie) i mieć z głowy, a tak....
Za jakiś czas znowu kolejeczka??
I znowu czekanie!!
I tak w kółko?? Ile można, a Sanepid tylko 20 dni kwarantanny.
Z czasem się okaże, kto miał racje - ci co teraz straszą, czy anty-covidowcy.
Ja tylko przejazdem19.10.2020, 23:21
@antycovidian
Żebyś ty umiał czytać, to zrozumiałbyś 2 fakty - cytuję wyborczą, na którą się powołujesz
"Otrzymaliśmy wtedy nieoficjalne informacje, że ich czułość nie przekracza 20-30 proc. To oznacza, że jeśli badanych jest 10 zakażonych, to test wykaże obecność koronawirusa jedynie w dwóch lub trzech przypadkach.
Czyli CAŁKOWCIE PRZECZY TO TWOJEJ TEZIE, ŻE TE TESTY WYKRYWAJĄ ZA DUŻO CHORYCH... WRĘCZ PRZECIWNIE ONE NIE WYKRYWAJĄ ZAKAŻEŃ, CZYLI W EFEKCIE LICZBA CHORYCH JEST SZTUCZNIE ZANIŻANA...
Drugi SZCZĘŚLIWY fakt jest taki, że na szczęscie praktycznie nikt tych testów nie stosuje, a te wyjątki, które stosują, to SORy a nie laboratoria certyfikowane, które odpowiadaja za 99% testów w Polsce
hehe19.10.2020, 21:36
Zarażony było włączyć internet...
?19.10.2020, 21:32
Ek127, a białych myszek czasem nie widziałeś?
antycovidian19.10.2020, 21:32
@Ja tylko przejazdem
"podasz jakieś weryfikowalne źródło tych bzdur, poza własną imaginacją?"

"Rząd zmarnotrawił 125 milionów na testy nadające się na śmietnik?.
Ministerstwo Zdrowia wysłało do szpitali testy wraz zaleceniem, by stsować je w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych. Koreańskie testy, które kosztowały resort zdrowia aż 125 mln zł, są wadliwe. Państwowy Zakład Higieny już w maju stwierdził, że prawie nie wykrywają koronawirusa ? czytamy dziś w ?Gazecie Wyborczej?.
Pierwszą informację o tym, że Ministerstwo Zdrowia, kierowane przez Łukasza Szumowskiego, chce wydać 30 mln dol. na zakup testów antygenowych koreańskiej firmy PCL. Zdaniem ?Wyborczej?, testy, które były sprawdzane już w Polsce, mają czułość na poziomie 15-20 proc. To oznacza, że wykrywają obecność koronawirusa najwyżej u co piątego zakażonego.Resort zdrowia zapewniał, że ukaże się jawny raport z oceny testów, który opracował Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny. Tymczasem do raportu opracowanego przez NIZP-PZH dotarli posłowie KO Michał Szczerba i Dariusz Joński, którzy prowadzą w MZ kontrolę poselską. ?Gazeta Wyborcza? opisuje go jako ?miażdżący?."

Wgooglaj : Joński i Szczerba o testach antygenowych
Jak wadliwe testy trafiły do polskich szpitali - informacja z 16 września

Skoro się kupiło za miliony dolarów "testy", to trzeba je gdzieś zużyć - a najlepiej to zrobić w szpitalach powiatowych, ba, niektóre szpitale zwróciły testy do ministerstwa.
...19.10.2020, 21:30
niemobilni, a co ty masz być jakiś uprzywilejowany? Ktoś kto ma samochód ma przez ciebie dłużej czekać ? Jesteś takim odludkiem że nie masz kogo poprosić żeby z tobą przyjechał? Jest postawiony namiot i są tam ławki - zajmujesz sobie kolejkę i idziesz sobie usiąść. Czy może chcesz jeszcze ogrzewanie i przekąski? Zdajesz sobie sprawę, że taki punkt musi być na świeżym powietrzu, żeby nie narażać personelu i innych pacjentów? I po to mają przejeżdżać samochodami? Poza tym -masz określoną mniej więcej godzinę... I skoro masz np 11tą a przychodzisz o 9tej to nie dziw się że będziesz czekał....
LUk19.10.2020, 20:51
Procedura wygląda tak L:
jedziemy do punktu wyrazowego, szlaban naciskamy na przycisk- wysuwa suę bilet/. szlaban w gorę. Jako zakażeni popozostawiamy na pobożne biletów wirusa za moment ktoś je zgarnie. następnie podjedzonemu do kolejki punktu pobrań wymazów. Po pewnym czasie jesteśmy w punkcie pobrań. Pani zabiera dowód osobisty i bilet z wjazdu na parking ( zakażony) następnie oddaje dokumenty i bilet wjazdu na parking. Następnie pobierają wymaz. Wreszcie wracamy oddajemy zakażony bilet pani na parkingu, która jest bez rękawiczek coś tam notuje podnosi się szlaban i odjeżdżamy. Dla pewności przekazania cov-2 powinno moim zdaniem jeszcze polizać bilet i byłoby wszystko. Czy na tym ma polegać walka z pandemią??? brawo szpital. Viva dyrekcja niech żyje !!
blokers19.10.2020, 20:47
@ Optymista - Jeśli ktoś pracuje, to nie może sobie ot, tak usiąść na tyłku i przeczekać w domu. Masz objawy, to nie idziesz do pracy, ale musisz dzwonić do lekarza rodzinnego, dostajesz zdalnie L4, a ten kieruje Cię na testy. Można by przesiedzieć na urlopie, jeśli go jeszcze masz, ale w zakładzie i tak się zorientują, że coś jest na rzeczy i będą Cię naciskać, żebyś skontaktował się z lekarzem, a on Cię wyśle na testy. Tak ,czy siak d..a z tyłu...
niemobilni19.10.2020, 20:36
Jest zimno, wilgoć, wiatr, a my mamy stan podgorączkowy, początek typowego przeziębienia. Musimy przyjechać MZK do punktu pobrań i czekać być może 2 godziny między samochodami na swoją kolejkę...? Przecież to pewne, że się "dorobimy" jakiejś choroby, niekoniecznie covida, bo wynik może być negatywny. Tak można było czekać w lecie. Chodzi mi o to, żeby ktoś z decydentów zwrócił na to uwagę, bo część osób nie ma auta, czy prawa jazdy, a będzie coraz zimniej.
Ek12719.10.2020, 20:05
Dzis w Wiedniu zmarly az 4 osoby w wieku 83-86 lat no taka zaraza a zabraniaja juz kontaktow miedzyludzkich.Zobaczycie nie bedzie swiat.Kosciol juz dolozyl swoja cegielke.To nie zadna pandemia to celowe I zaplanowane dzialanie.Kto tego nie rozumie niech sie dusi w kagancu.Zabieraja nam wolnosc napuszczaja jednych na drugich.Dziela nas non stop.i robia co chca.Widzialem dzis pozytywny wynik testu znajomej...brak polskich liter zamiast nich biale plamy I 2018...
P.19.10.2020, 19:46
@ antycovidian trafiłeś-łaś w sedno! I dlatego tak innych to boli.
Ja19.10.2020, 19:27
Mnie się nikt nie pytał czy chce iść na testy. Dostałem skierowanie i tyle
anty19.10.2020, 19:24
@***. Będziemy się modlić za Ciebie żeby Ci nie brakło chusteczek do nosa(szkoda męża). Maskę jednorazową wymieniaj co 15 min bo jak nie to jak piszesz, zderzysz się z rzeczywistością.Jesteś przykładem zmanipulowania,może słabości,głupoty.
Zarażony19.10.2020, 19:19
Robiłem wymaz w piątek. Jak się logowałem w niedziele to jeszcze nie było wyniku. Sprawdzam w poniedziałek nie ma wyniku. Sprawdzam we wtorek o 17 nie ma wyniku! Dzwonie do sanepidu, nie idzie się dodzwonić. Dzwonie na infolinie narodowego funduszu zdrowia, a oni mi mówią że nie ma mnie w systemie, ale że skontaktuje się ze mną sanepid. Sanepid dzwoni o 21.30 i twierdzi że nie ma mnie w systemie i nie był pobierany wymaz! Ja im tłumaczę że wymaz był pobrany w piątek a dzisiaj jest wtorek i nie wiem czy mam iść do pracy, kazali czekać. Dzwonią po dziesięciu minutach że ma coronawirusa. Ja się pytam na jakiej podstawie
Optymista19.10.2020, 19:03
Wg mnie to większość ludzi szuka potwierdzenia że go ma.
Jeżeli wynik będzie pozytywy, to kowidowiec ma siedzieć w chałupie i leczyć się na własną rękę.
Jeżeli wynik będzie negatywny, to chory będzie się leczył na własną rękę.
Wobec powyższego ubliżanie " antycovidian" jest nie na miejscu.
Dodam jeszcze że znam osoby które miały typowe objawy i siedziały na d...e w domu a nie jeździły na jakieś wymazy.
japerker19.10.2020, 18:42
BĘDĘ KRZYCZAŁ!!! Przepraszam.

RÓBMY WIĘCEJ TESTÓW TO ZNAJDZIEMY SIĘ W BORDOWEJ STREFIE :D

Źle się czujesz to weź siedź w domu i się kuruj!!
DI19.10.2020, 18:39
Do niemibilni. Za szpital podjazda mzka. Ustawiasz się w kolejce za ostatnim autem i czekasz na swoją kolej.
Ona19.10.2020, 18:37
Jak ktoś nie ma samochodu to stoi w kolejce między samochodami. Jak ja byłam to tak właśnie było
wake up19.10.2020, 17:51
W punkt :)
A19.10.2020, 17:50
W niedzielę byłam do pobrania wymazu, czekałam może 10 minut. A wynik był już w poniedziałek rano o 8. Tak że z niczym nie było problemu.
niemobilni19.10.2020, 17:49
Jak wygląda procedura jeśli nie mamy samochodu?
po prostu człowiek19.10.2020, 17:43
czy ktoś kiedys przejmowal sie kogos goraczką? kaszlem etc? bralo sie aspiryne, sok malinowy i cytryne, czosnek etc.. a dzis jakas jazda. i co to da te testy/ jest jakis lek? nie ma... na testy powinni byc kierowani tylko ludzie majacy duze problemy ze zdrowiem albo ci, ktorzy maja byc przyjeci do szpitala i wtedy PRZYJMOWANI ale w osobnych salach i tyle.. tak w kolko macieju rok albo dwa trzy cztery bedziemy sie testowac i zawsze wyjda chorzy.jakies zastaraszanie spoleczenstwa..na Slowacji juz totalny matrix.. to tak jakby na zwykla grype wszystkich testowali. swiat oszalal. nie mowie, ze nie ma wirusa- jest!!! ale na litosc nie kosztem innych chorob!!! dlaczego tak wszyscy się tego boją? jedni bezobjawowo drudzy objawowo. czy ktos mysli o tych umierajacych na inne choroby w samotnosci w szpitalach??? albo o tych co nie moga byc przyjeci bo wszystko sie opoznia???? nie wiem jak to dalej wszystko wygladac bedzie. ludzie posiwieja, zestarzeja sie szybko z tego wszystkiego, dzieci nie beda miec dziecinstwa a mlodziez po prostu mi ich żal dziś... i co da to pisanie każdego. nic... smutna ta dzisiejsza perspektywa życia...
Mm19.10.2020, 17:25
Jego nie trzeba się bać on jest w odwrocie
Jola19.10.2020, 16:59
Wynik po 12 godzinach od otrzymania próbki przez laboratorium. To należy podkreślić. Nie od chwili pobrania wymazu. I tak mniej więcej w tych godzinach laboratorium sie mieści. Niestety czasem zawiesza sie serwer i za żadne skarby szczególnie wczesnym rankiem nie można zalogować sie do VitoMedu.
ja19.10.2020, 16:24
te wyniki to jak wrózenie z fusów ! entliczek pentliczek na kogo wypadnie na tego bęc !
kalisz19.10.2020, 16:21
bez łaski są płatne badania, nie ma kolejek
mieszkaniec19.10.2020, 16:13
@antycovidian
D*** jeżeli jesteś taki mądry to zamień się ze mną bo zdiagnozowali mi właśnie covid. Poraża głupota Twojego wpisu, uważasz, że testy są przyczyną zachorowań? Przez idiotów, którzy nie zachowują środków bezpieczeństwa wirus szaleje, a nie przez testowanie.
do antycovidian19.10.2020, 16:12
pewnie, po co sie testowac.. lepiej udawac ze sie ma grypke i latac i zarazac dalej innych nie? :/
Ja tylko przejazdem19.10.2020, 15:57
@antycovidian
podasz jakieś weryfikowalne źródło tych bzdur, poza własną imaginacją?
***19.10.2020, 15:43
@ antycovidian
Muszę zgodzić się ze słowami: "Głupota ludzka powoduje, że jeszcze długoprzyjdzie nam być w strefie czerwonej". To fakt. Natomiast źródło tej głupoty tkwi gdzieś indziej. To nie ilość wykonanych testów powoduje, że jesteśmy w czerwonej strefie, tylko idioci, którzy myślą, że jak będą udawać, że nie ma wirusa, to on zniknie. Maski na twarz niedowiarki, bo już niedługo zderzycie się z rzeczywistością!
Fałszywa Pandemia19.10.2020, 15:43
Głupota ludzka powoduje, że jeszcze długo przyjdzie nam być w strefie czerwonej....... Oj tak , głupota tych co nie wierzą w epidemię.
***19.10.2020, 15:35
Robiłam wymaz 6.10.2020. Dostałam informację, że wynik będzie po 24 godzinach. Sprawdzałam wcześniej, pojawiała się informacja, o której mowa w artykule. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. Pewnych rzeczy się nie przyspieszy. Tydzień później sprawdzałam wynik męża i przez dłuższy czas strona się zawieszała. Zadzwoniłam i dowiedziałam się, że informatycy usuwają awarię. W miarę szybko sobie z tym poradzili.
L.Z19.10.2020, 15:32
Na wynik czekalem 44 godziny, jesli nie bylbym pracownikiem ochrony zdrowia/czekal bym dluzej. Punkt nie jest tez przystosowany do ludzi bez samochodow.
antycovidian19.10.2020, 15:25
To i nie dziwota, że województwo małopolskie - Podhale jest w czołówce w Polsce pod względem zarażenia Sars-cov-2, skoro ludzie sami się garną na badania testem g... wartym, który wskazuje ponad 80 % wyników błędnych. Głupota ludzka powoduje, że jeszcze długo przyjdzie nam być w strefie czerwonej.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl