27.10.2020, 13:10 | czytano: 8718

Nocny wypadek między Falsztynem, a Frydmanem

Fot. Czytelnik
Około godziny 1 w nocy policja otrzymała zgłoszenie, że w przydrożnym rowie znajduje się uszkodzony samochód. Przy aucie nie było jednak nikogo.
- Ustalono, że ford należy do mieszkańca Falsztyna. W miejscu zamieszkania policjanci zastali 39-latka. Mężczyzna przyznał, że jechał samochodem, zjechał z jezdni i uderzył w przepust. 39-latek został przetransportowany do szpitala, pobrano mu krew do badania na zawartość alkoholu w organizmie - informuje asp. Dorota Garbacz z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
r/
zobacz także
komentarze
Poliherkowertahjolfa29.10.2020, 16:54
U mnie tn Pan tez remontował i bardzo dobrze mu to wyszło
Marta ze stringów obdarta28.10.2020, 13:15
Zakładać opony zimowe i będziemy bezpieczniejsi

A nie jakieś gupie maseczki
Jest Moc27.10.2020, 22:50
zgłoszenie około pierwszej w nocy a dzielny patrol policji jak na zdjęciu może 9 lub 10, prędkość przejazdu z Nowego Targu do Falsztyna rewelacyjna ślimak mógłby przegrać. Chyba, że dzielny patrol przyjechał z powiedzmy Gdańska!?
Kiterkolko27.10.2020, 19:00
Szkoda auta
Holigenterkopazytolin27.10.2020, 18:58
Musiał się Pan wystraszyć jak motalo nim jak szatan
Monika bez stanika27.10.2020, 18:56
To nie czasem Pawła auto , on miał takiego jak u mnie remontował kuchnie i nie tylko
Ałuuu27.10.2020, 18:07
Nie stwierdzono alkoholu tylko ciecz ze sfermentowanych owoców. Możliwe że to wina drożdżownicy schorzenia po zepsutych owocach
jas27.10.2020, 17:46
i co krwi w alkoholu nie stwierdzono!!!!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl