06.02.2021, 18:00 | czytano: 5811

Strażacy ściągali kota z dachu

Fot. OSP Bukowina Tatrzańska / Facebook
Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bukowinie Tatrzańskiej każdemu pomogą w potrzebie.
Wczoraj dwukrotnie ratowali kotkę, która z dachu szopy przy ul. Kościuszki podziwiała widok na ośnieżone szczyty Tatr i nie dała rady zejść.
Kotkę bezpiecznie ewakuowano za pomocą drabiny D10W, a następnie - jak informują strażacy - przytulono i pouczono.

Źródło: OSP Bukowina Tatrzańska, oprac. r/
komentarze
Sceptyk07.02.2021, 13:00
I dobrze ze kotka sciagneli jak biedny nie umial zejsc w stanach tez koty sciagaja od tego sa
nie bedzie chleba bedzie syr07.02.2021, 10:10
Gienia- wreszcie jakiś gut nius.
Pawlak07.02.2021, 07:07
Witia wierzchem jedzie..na kocie ? nie może być...
kiteł06.02.2021, 23:19
Ostowcie koteła
łon lubi kukać z wysoka
Anka06.02.2021, 21:15
,,Przytulono i pouczono" - to cudowne, naprawdę:) Brawa dla panów strażaków, wspaniale usłyszeć tak dobrą wiadomość.
MarcinD06.02.2021, 20:27
Skąd wiedzieli, że nie umiała zejść? Może miauczała ze szczęścia?
Radek06.02.2021, 19:57
Iza to lubie i szanuje Strażaków !
beorg06.02.2021, 19:28
Ratować kota na dachu to tak jak ratować ptaka siedzącego na drzewie. Chyba się chłopakom okropnie nudzi.
Optymista06.02.2021, 19:18
Obciążyć kota kosztami interwencji
Prawie jak Brzechwa06.02.2021, 18:28
Kto tam na dachu w trwodze się miota,
biegną strażacy ratować kota.
he he06.02.2021, 18:24
Mam nadzieje że jej później nie przejechali ... he he ?
mysz 2706.02.2021, 18:03
Trzeba było jeszcze dać buzi
Zobacz pełną wersję podhale24.pl