07.02.2021, 17:00 | czytano: 12977

Dom dla rodziny Świderków prawie gotowy (zdjęcia)

zdj. Piotr Korczak
Przeprowadzona w styczniu ubiegłego roku, szósta edycja akcji pod znakiem Winter Classic poświęcona była pomocy rodzinie z Białego Dunajca. Przedsięwzięcie pod hasłem "Nowe jutro dla Świderków", polegające na budowie domu dla ośmioosobowej rodziny mogło się wydawać planem ponad siły, czy możliwości grupy zapaleńców. Nic bardziej mylnego.
O Winter Classic pisaliśmy już wielokrotnie, podobnie jak o rodzinie z Białego Dunajca, w której jest czworo dzieci - z czego troje urodziło się z chorobą genetyczną - zespołem Leigha. Dzieci wymagają ciągłej opieki. Rodzina mieszka w starym domu, którego układ nie ułatwia - a wręcz utrudnia mieszkańcom życie. Stąd pomysł - by rodzinie Świderków wybudować nowy dom.
- Co robimy? Pomagamy. Od kilku lat organizujemy imprezy charytatywne i zbieramy środki, które przekazujemy na pomoc - przede wszystkim dzieciom. Rodzina Świderków ma dzieci chore, a ich warunki mieszkaniowe były kiepskie. Współnie z Fundacją Adama Worwy postanowiliśmy wybudować im dom. W sierpniu ub. roku zaczęliśmy i teraz, w lutym już w środku trwa malowanie, kładzione są płytki i panele. Pozostaje wstawić meble w prowadzić się - komentuje Dariusz Świętek.

Osoby zrzeszone w stowarzyszeniu Winter Classic podeszły do kwestii budowy domu w sposób prosty - uznali, że da się to zrobić i już. Takie nastawienie okazało się zaraźliwe. Zaczęli się zgłaszać przedsiębiorcy, osoby prywatne i wolontariusze. Pierwsze rozmowy z prośbą o przekazanie materiałów budowlanych zaowocowały tym, że inne składy budowlane - już nie indagowane - same zaczęły oferować swoją pomoc. Podobnie było z innymi firmami.

Kto buduje dom? Obok członków Winter Classic stanęli strażacy, pogranicznicy, policjanci i osoby, które dowiedziawszy się o inicjatywie - stawiały się rano na placu budowy - gotowe do pracy.

Wczoraj (w sobotę 6 lutego) na budowie było 14 mężczyzn. - Przychodzą w swoje wolne dni od rana i cały dzień tu pracują, by nasze kochane Świderki mogły już szybko zamieszkać. I tu - ogromne podziękowania dla chłopców z Winter Classic i dla wszystkich firm, bo mnóstwo osób się zaangażowało w tę budowę - mówi Dariusz Świętek z WC.

W tym roku Winter Classic zaangażowało się w pomoc Liliance. To jej poświęcony miał być tradycyjny już noworoczny mecz, którego termin z racji pandemii został przełożony, ale trwają już za to aukcje charytatywne w serwisie aukcje.podhale24.pl, można też pomóc kupując online cegiełkę. Na 14 lutego przedstawiciele Winter Classic zapowiadają kolejne wirtualne spotkanie w formie streamu online. Będzie się działo!

s/ zdj. Piotr Korczak
zobacz także
komentarze
wyborca12.02.2021, 10:27
a gdzie jest pomoc od naszego dobrego PANSTWA?
Merka09.02.2021, 20:34
O tak, brawo, brawo wielkie brawo
Józwa Butrym09.02.2021, 17:33
Znam tych chłopów osobiście! To są dobre chłopy!
Lol08.02.2021, 12:26
Szacunek dla osób zaangażowanych w to przedsięwzięcie....
gość08.02.2021, 09:20
Nie wiadomo czy te zdrowe nie mają genów tej choroby. Rodzi jedno chore , drugie chore . Ze strachu poszłabym do lekarza po poradę
avivat07.02.2021, 19:13
Brawo! Brawo! Brawo dla WC!
STAŚ07.02.2021, 17:35
Jednak są dobrzy ludzie !!!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl