02.04.2021, 18:13 | czytano: 8992

Policja podała szczegóły wypadku. Kierująca miała sporo alkoholu w organizmie

zdj. Piotr Korczak
Jak pisaliśmy, w czwartek po południu - na drodze z Gubałówki do Dzianisza kobieta kierująca seatem - zjechała z jezdni i uderzyła w przydrożne drzewo. Siła kolizji była na tyle duża, że samochód został zniszczony, a kobiecie trzeba było udzielić pomocy medycznej.
"Jak się później okazało nadmierna prędkość to nie jedyna przyczyna zdarzenia drogowego, bowiem podczas badania na zawartość alkoholu 46-letnia mieszkanka powiatu nowotarskiego miała w organizmie 2.3 promila alkoholu. Kobieta odpowie teraz przed sądem za spowodowanie kolizji oraz jazdę w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi jej nawet do 2 lat w więzieniu" - informuje KPP w Zakopanem.
opr. s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Janek03.04.2021, 17:09
Oj tam.pomyliła kompoty .zapewne i wypiła tego z Gumi Jagód a teraz wielce wszyscy się czepiają ...Przecież nie jechała główną drogą tylko wiejską a tam można wszystko.
KBCT03.04.2021, 13:00
''Kobieta odpowie teraz przed sądem za spowodowanie kolizji'' komu zrobiła krzywdę -drzewo które ją zatrzymało ? to chyba dobrze ze tam ją nakierowało !!!,wiadomo alkohol ,koronawirus i tak się kończy .

>>> nie siadajcie po alkoholu i szczepionce <<<
ciekawski02.04.2021, 19:29
W Rabce mają swoje przepisy,pałkowi przyjeżdżają do kolizji ale o dmuchaniu nie ma mowy.
lewy migacz02.04.2021, 18:59
Na szczęście samochód rozbity i jest szansa że przez jakiś miesiąc nie wyjedzie na drogę. Inaczej Pani śmigałaby dalej nawet bez prawka.
Kalina02.04.2021, 18:28
ło matko! a to dała w gaz
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl