12.04.2021, 12:29 | czytano: 14258

Maciej Jachymiak: "Mapa z Madery"

Archiwum autora
FELIETON. - W barze spotkałem sympatycznego lokalesa. Pan Tutao. Popiliśmy poncha. Takiego czegoś z trzciny cukrowej i męczennicy jadalnej (inna nazwa: passiflora). Idzie do głowy. Opowiedział mi historię. Normalnie, deja vue. - pisze Maciej Jachymiak, lekarz, były nowotarski samorządowiec i polityk.
„Już myślałem, że nic nie napiszę, bo od tygodnia jestem poza miastem i nie wiem co słychać. A prasie nie wierzę…
I… powiem szczerze
Jestem na Maderze
Plackiem leżę
Powietrze świeże
Nic się nie dzieje…

W barze spotkałem sympatycznego lokalesa. Pan Tutao. Popiliśmy poncha. Takiego czegoś z trzciny cukrowej i męczennicy jadalnej (inna nazwa: passiflora). Idzie do głowy. Opowiedział mi historię. Normalnie, deja vue.

Żyje tu dwóch przedsiębiorców. Obaj mają na imię Pedro. Robili w cle. Ale weszła Unia i biznes szlag trafił. Próbowali co innego, ale nie szło. Umieli tylko clić. Jak nie mieli co robić, to poszli na basen. Ale basen był stary, zamknięty. A woda w oceanie zimna. I słona. To zaczęli dymić, że nie ma tego basenu. Napisali do burmistrza. Ten, żeby się odczepili, bo ma inne sprawy. To się dowiedzieli ile to pieniędzy ma taki burmistrz. Łomatko! Kupili sobie książkę do polityki, jakiś Machiavelli czy coś... A może mieli to we krwi? I zaczęło się! Wszystko źle… skargi, hejt, door to door… Burmistrz dla spokoju już im ten basen wybudował, ale było za późno… Może być lepiej! Będą pałace, stadiony, imprezy… I jeszcze zwalczą wszelkie patologie władzy! Tylko niech ludzie zagłosują…

No, ale kto ma wystartować? Oni? Nie... Przecież nawet w Piśmie Świętym napisane jest co myśleć o celnikach. Może taka generalizacja niesprawiedliwą jest, ale na Maderze naród bogobojny… Celnik nie przejdzie. Szybko znaleźli. Bezpartyjny fachowiec. Cudo! Ale przegrał… Sam zawalił. Pyskaty za bardzo był i myślał samodzielnie. Poza tym rozwiedziony. I jeszcze mu jakieś lewe dziecko wymyślili.

Drugi raz poszło lepiej. Kandydat wzorowy, bez poglądów, przeszłość żadna, brak wrogów, lękliwy, posłuszny. Udało się!

Nowy burmistrz jest taki jak trzeba. Szczęśliwy, nie podskakuje. Spełnia wszystkie polecenia obu Pedro. Zatrudnił im żony, znajomych. Pogonił kilku co się przyczepili i próbowali kręcić na własną rękę. Nic wiele się nie dzieje od tego basenu… I dobrze. Teraz lekka zadyma jest, bo żonie jednego z Pedrów zachciało się pałacu. No to się buduje… Paskudnie wychodzi, ale jakoś będzie. Tych co krytykują jest niewielu. Na każdego coś się znajdzie. A jak nie to się wymyśli. Od czego Internet jest i telewizja? W miasteczku nawet nie wiedzą co jest grane. I dobrze. Po co ludzie mają wiedzieć.
Jeszcze mi ten maderski kolega naopowiadał, o związkach z grubszym biznesem, kto za kampanię płacił i co z tego ma… Z tym, że byłem już przez tę męczennicę tak umęczony, że nie potrafię odtworzyć. Ale mamy się jeszcze spotkać…

W każdem razie obudziłem się w pogodnym nastroju. Uważam, że ludzie sobie tu dobrze radzą. Nie jestem zwolennikiem demokracji. Zawsze się źle kończy. Większość nigdy nie ma racji, to już dawno udowodnione. Dyktatura też jest zła. Bo jak taki dyktator jest w błędzie, to nawet nie ma mu kto wytłumaczyć. Triumwirat też zły. Ci w Rzymie (Cesar, Krasus i Pompejusz) długo nie pociągli! Inne formy oligarchii są równie niebezpieczne, bo jak jest więcej jak dwóch rządzących, to zaraz się zaczynają koalicje, podchody i zdrady… Tak, że duowirat jest najlepszy. Zawsze muszą się dogadać. No i wiadomo, że co dwie głowy to nie jedna. Tym bardziej, że nasi Pedros to różne osobowości. Pierwszy prawie gentleman, drugi taki trochę żulikowaty. I żony też mają różne. Sympatyczna krupcia i nowobogacka zołza…

Na tym kończę, bo muszę już iść. Przyjechał na Maderę James Bond i będą tu kręcić kolejny odcinek 007. Podobno Pedros zamówili u niego usługę, żeby prewencyjnie narysował im mapę zagrożeń. Kogo by tu trzeba załatwić, żeby rządzić dalej. Mieli mu za to dać skrzynkę tego naparu z trzciny i męczennicy, ale sami wypili…

Maciej Jachymiak
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Wróżbita14.04.2021, 09:50
Widać ciebie brr...ysiu ta popisanina uspokoiła sądząc po objętości. Można jeszcze szyć maseczki,produkt nieodzowny w najbliższym czasie.
Brr13.04.2021, 18:49
Słabe i nudne wróżbito. Zamiast kiepskiej popisaniny można zająć się np szydełkowaniem. Uspakaja ta robota,. Czego życzę z całego serca. Prosze tylko uważać coby se sydełkiem jakiej krzywdy nie zrobić.
Kicia13.04.2021, 16:25
Teraz nowotarżanie widzą jak bardzo dali się nabrać dwóm Pedrosom na projekt Watycha. Wstążki, kolesiostwo, syf na mieście i miano Smogowej Stolicy Polski. Pogrążenie NT na lata. No i robią z miasta wieś Baranów Smog.
Wróżbita13.04.2021, 16:24
Kwestia gustu panie brrr... Czytać ze zrozumieniem i powoli. Nie buntować się i obrażać na cały świat bo nie rozumiem. Za którymś razem się zaskoczy.
crv13.04.2021, 14:21
Mania ,myślę że w następnym odcinku się dowiesz.
horizon13.04.2021, 13:53
Panie Macieju jak robimy zdjęcia morza to uważamy żeby się nie przelewało
ani na lewo ani na prawo :)))
Mania12.04.2021, 21:58
Prześliczna i prawdziwa opowieść o tym jak Grzegorz został burmistrzem i kto za tym stoi. Ja bym się chciała dowiedzieć kto za to zapłacił?
Nigdy więcej12.04.2021, 21:37
@minęło 11 lat i co dalej???, wszystko, co pan wymienił jest prawdą i ja to doskonale pamiętam. Walka z góralami, walka z pielęgniarkami, grunty pod Domem Partii to dla mnie "największy sukces" tej persony.
Cli mi się12.04.2021, 21:29
Ja stoję na stanowisku, że krupcia to też niezła zołza, a zołza to także i krupcia. A z Pedrosów ani jeden dżentelmen nie jest.
alkocholik12.04.2021, 21:13
Nasz syn z retorty zostanie profesorem
czeka żeby otwarto stosowny departament
pracuje nad systemem ochrzczonym ? Prezentyzm
w którym śmiało odrzucił całą ontologię
zmurszałe kategorie czasu i przestrzeni
parę innych drobiazgów bardzo upraszczając
jest to filozofia chwili momentów niezwiązanych
z sobą i z kosmosem apologia przypadku
inaczej mówiąc wolności absolutnej
 
kiedy to nicość wysyła świetliste sygnały
a inna nicość odpowiedź daje gromkim śmiechem

Panu Doktorowi "na pohybel" ; "nasze dziecko" Zbigniewa Herberta
pozdrawiam...
Pielgrzym na zachodzie intelekteualnym12.04.2021, 21:11
Smutno mi po trunku! Dla mnie na zachodzie

Rozlała się polityka i mnie bodzie

Przede mną gasisz w lazurowej wodzie żądzo

Mą inteligencję na Maderze ognistą?

Choć mi tak rządzenie jeszcze w głowie siedzi i korony i morze,

Smutno mi, bo w sumie do twarzy mi w złotym kolorze!

Jak pusty dzban z podniesioną głową,

Stoję rozkoszy próżen i dosytu?

Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,

Ciszę błękitu ścian i psychiatryku

Ale przed Tobą głąb serca Joleczko otworzę:

Bo tobie dobrze w różowym kolorze!

Dziecko, Matka, Sanepid, Kierownik na matki odejście się żali

Mała dziecina, tak ja płaczu bliski,

Patrząc na słońce na tej Maderze, co mi rzuca z fali

Ostatnie podrygi polityki,

Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze,

Smutno mi Agatko kolejna z mych kobiet na mym dworze

PielgrzymDzisiaj na wielkiem morzu obłąkany,

Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem,

Widziałem lotne w powietrzu bociany

Długim szeregiem.

Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,

Smutno mi, dziś w białym fartuchu kolorze

Żem często dumał nad brakiem kariery,

Żem nie znał prawie granic w oczernianiu bariery,

Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi

Przy blaskach gromu, trułem jadem ludzi

Że nie wiem, gdzie się znalazłem w swym zafiksowaniu

Smutno mi żem nic nie zdobył na głupot wypisywaniu

Kto będziesz widział moje białe zęby,

W straż nieoddane myśli złych kłęby;

Alem jest jako człowiek, co zazdrości

Dżoannie i Pedrom tej kreatywności

Więc, że nieznane mej kariery wciąż losy

Smutno mi że nie głosujecie na me donosy

Bluzdzić, Kazano w Nowym Targu kobietom mej mafii

Jam im pokazał co to polityka jest przecie

Wiem, że mój okręt nie do władzy popłynie,

Płynąc po świecie myślę o dream teamie

Więc, że kobiety me poparcia w mieście nie mają,

Smutno mi że w mafii tylko kasę zarabiają....

PrzemijanieNa tęczę blasków, którą tak ogromnie

Anieli twoi w niebie rozpostarli,

Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie

Patrzący ? marli.

Nim się przed moją nicością ukorzę,

Smutno mi, Boże! 
cba12.04.2021, 21:08
Panie Jachymiak, my niestety pamietamy panskie rzady i nierzady. I tez sie nieraz zastanawialem, skad pan ma kase na swoje kampanie wyborcze - przeciez nie z wlasnej kieszeni. Nie wysilaj sie pan, bo to co pan wypisuje to ani dowcipne ani madre, (te panskie zdjecia znakomicie ilustruja pana poziom intelektualny - doskonały wybor)
Anka M12.04.2021, 21:08
Super. Dzięki. Czekamy na kolejne. Gratuluję Maciek polotu i inteligencji w prze(d)stawianiu faktów. Może w końcu ci ze służb też to zaczną czytać i się zainteresują tym co Wataha zrobiła ze Stolicą Podhala.
ania12.04.2021, 20:58
..a mi się czapka podoba, taka smerfetka.
Ula12.04.2021, 20:47
szuser
wyraźnie napisane zadzwoń. Widać nie rozumiesz tych felietonów.
Corleone12.04.2021, 19:35
Nowotarskie dwa Pedrosy doskonale zdefiniowane. Ja bym dodał jeszcze dwóch, którym wydaje się, że są Pedrosami. Przywiosłowali z gminy Czorsztyn bo tam ich puścili z Dunajcem. Płynęli długo bo pod prąd ale się im w końcu udało. No ale na miejscu się okazało, że Pedrosów jest już dwóch. No więc oni udają Pedrosów. Pedrosowie wiedza kto jest kim. No i dlatego jest jak jest. Zostaliśmy Smogową Stolicą Polski żeby nikt już w tym dymie nie zorientował się, że Pedrosów jest czterech. Dwóch autentycznych i dwóch podrabianych.
papapapa12.04.2021, 19:35
Wszyscy marudzicie. Pan Maciej pisze trochę zartobilwie trzeba się pośmiać hehe. A to że pisze prawdę o obecnych wlodarzach no cóż taką władze wybraliśmy. Trzeba tylko spojrzeć trochę do przodu i powoli zacząć dziękować Burmistrzowi i mówić mu papa
Psychiater CK.12.04.2021, 19:31
Drogi Panie Macieju czy czytuje Pan powieści podróżnicze, względnie podróżniczo-awanturnicze ?.No cóż nie zdziwił bym się że jakimś dziwnym trafem załoga łodzi podwodnej Hołowni ,porwała Pana z Madery .Ominęła blokady Kaczyńskiego,wpłynęła do Dunajca i jakimś dopływem dostała się do Nowego Targu. Po czym rurami kanalizacyjnymi podjechała do magistratu zakotwiczyła w sraczu Burmistrza , w oczekiwaniu na Pana Grzegorza ,później porywa go a Pan zasiadł na tronie.
xyz12.04.2021, 19:19
Nie wierzę własnym oczom w to co czytam na miejscu Pana *** i jego rodziny chciałbym się z Panem ale w sądzie spotkać. Przelewa Pan za dużo jadu w tych swoich wypowiedziach i naprawdę niefajne jest to jak Pan z góry ludzi traktuje. Przykro mi, że kiedyś na Pana Głosowałem miałem nadzieję, że jest Pan człowiekiem na poziomie. Wyrazy współczucia dla rodziny Pana ***
brrr12.04.2021, 19:18
Espetada, Cataplana, Moskoliki oraz Krupy ?
Czy zmiana żywienia może ujemnie wpłynąć na zdrowie oraz samopoczucie ?. Czy istnieje zależności między tym, co ktoś je - a tym, jak się czuje. Czy zmiana diety może mieć wpływ na pogorszenie nastroju ?. Człowiek, który z różnych powodów (przyczyny ekonomiczne czy zwykła turystyka) znajdzie się w innym środowisku, innej kulturze zmuszony jest do zmiany diety. Ta obowiązująca na Maderze obfituje w warzywa, ryby i owoce morza. Jest w niej sporo mięsa i egzotycznych owoców. Specjalnością tutejszej kuchni jest Espada atlantycki potwór. Na Maderze podaje się ją najczęściej w wersji z grilla lub smażonej w towarzystwie pieczonych bananów, sosu z marakui a także z dodatkiem sałatki, surówki, soczewicy lub smażonymi kostkami polenty. Popularne są też tutaj steki i dania z wieprzowiny. Espetada szaszłyk z marynowanej wołowiny, natartej czosnkiem i posypanej aromatycznymi przyprawami. Zupa z jarmużu Caldo verde z owocami morza. Cataplana gulasz z ryb, pomidorów i czosnku oraz caldeirada zupa z ryb.Nieodłącznym elementem w diecie tutejszej jest tuńczyk oraz owoce morza: krewetki, kalmary, małże, ośmiornice, homary, kraby oraz langusty. Tradycyjnym deserem jest Bolo del mel de cana czyli ciastko miodowe zrobione z miodu z trzciny cukrowej. Ponchę spotkać można w każdym barze i restauracji. To tradycyjny maderski napój z procentami, który składa się z rumu z trzciny cukrowej, miodu i soku. Najbardziej popularny trunek na wyspie to oczywiście madera Vinho da Madeira, które jest naprawdę mocne.
Jedzenie i napoje Maderyjskie dla kogoś kto na co dzień spożywa: Borsc na syrwatce, Pierogi z kaszy i grzybów?, Bryjkę - gotowaną na mleku, Krupy z fizołami (fasola) z korpielami czy ze śliwkami (suszonymi), Kwaśnicę na wędzonce lub żeberkach zatrzepywaną jajkiem, Korpielankę czyli zupę z karpieli, Landrulę z kapusty z jarzynami, Polywke z gruli. Moskoliki Bombolki, Dziadki, Buftty oraz Kołoce popija to wszystko Siwulom, Wódka Borówcanom, Miętówką lub Dziadkowskim Winkiem jest szokiem i może ujemnie wpłynąć na zdrowie oraz samopoczucie. Może mieć także wpływ na zdecydowane pogorszenie nastroju. I ma.
Espetada, Cataplana, Moskoliki oraz Krupy felietony Pana Maćka - trza to pedzieć no niestety są do ?..
Mirek12.04.2021, 19:18
Te żony Pedrosów mi się mylą. Bo obie zatrudnione przez Watychę. Która krupcia a która zołza?
ski12.04.2021, 19:11
CR 7 urodził się na Maderze
Kuba12.04.2021, 19:09
Po prostu rewelacja. Nic dodać, nic ująć. Tak to wygląda w naszym smutnym, zaniedbanym miasteczku. A Grześ doskonale wie, że tańczy jak mu zagrają
Nowo Tarzan12.04.2021, 18:42
Znowu "Maciej Stypa" poziom bardzo prostacki, aż ciężko uwierzyć, że to wykształcony człowiek pisał, ale jak widać pióro nie każdemu dane. Wyciągać komuś "lewe" dzieci i porównywać wygląd ludzi, żenada. Panie Macieju zachęcam do poczytania Pisma Świętego na które Pan się tak powołuje, trochę pokory. Zdrowia życzę
Olek12.04.2021, 18:40
Rewelacja! Cymes! Pierwszy raz przeczytałem i sam się zastanawiałem co oni na tej Maderze pili. Przeczytałem drugi raz i EUREKA. Pan Maciej niby na Maderze ale cały czas mocno osadzony w miejskiej pajęczynie. Super. Lepiej się tego nie dało opisać. Tylko czy Grzegorz zrozumi?
szuser12.04.2021, 18:34
Do Janusz ...Pan Maciej pisze w sposób inteligentny i dla ludzi inteligentnych..."
Chyba dla " inteligentnych inaczej..."
Ja12.04.2021, 18:20
Co za żenada. Trudno ta ramote inaczej ocenic
minęło 11 lat i co dalej???12.04.2021, 17:37
Tak na tym portalu prawie jedenaście lat temu podsumowali Pana (komentarz z artykułu) po 11 latach niech se Pan sam resztę doda!!!
Rachunek10:48, 31 lipca 2010
Czas na zmianę największe dokonania Jachymiaka:
- zadłużony po uszy upadający szpital
- sowite nagrody dla dyrektora szpitala i innych dyrektorów
- dziurawe drogi powiatowe (vide przy Almie)
- na wiosnę brudne drogi (Droga Krzyżowa w błocie)
- próba likwidacji MDK (dzieci z miasta nie z powiatu)
- likwidacja świetlicy dla dzieci Renovaro
- likwidacja MOS
- błędy przy remoncie sali Goszcza
- wojna z góralami (Janek Fudala, związek)
- kumoterstwo w urzędzie powiatowym i szpitalu
- zatrudnianie bez konkursów (Kiciński i inni)
- utrata gruntów pod starostwem (osobiście sprawę prowadził MJ)

Zadłużenie szpitala wynika tylko z błędów wicestarosty. Mógł sie uczyć od Tokarzowej jak się zarządza szpitalami. Wyrzucił fachowców i sprowadził kolegów z igrzysk lekarskich. Jeszcze jedno nieudolna próba zwolnienia Moskalowej i Jarmolińskiego kosztowała szpital 700 tys zł. Wszystko z mściwości i małostkowatości zawistnego człowieczka jakim jest MJ
welurowa wycieraczka12.04.2021, 17:36
Świetny felieton. Boki można zrywać. Prawie dżentelmen i drugi żulikowaty. Jakie miasto taka grupa trzymająca władzę.
jarek12.04.2021, 17:34
Felieton najlepszy ze wszystkich dotychczasowych - tylko nie wiem o co chodzi. Kto to są te Pedrosy?
Janusz ratuj12.04.2021, 17:09
Pan Maciej pisze w sposób inteligentny i dla ludzi inteligentnych. Proponuję tym z Krzywej telefon do przyjaciela.
Żenada12.04.2021, 17:05
Lewe dziecko to znaczy gorsze??? A może to dziecko to teraz czyta...jako matka jestem zniesmaczona pańskim zachowaniem i nie wiem jak wykształcony facet po medycynie pisze takie rzeczy. Dzieci nie są lewe są zawsze owocami miłości 2 ludzi...ta kobieta z którą ma to lewe dziecko była jego żoną..widać Pana znieczulica sięga to kresu piekła.Na miejscu Pana Janusza nym Pana wystrzelała jak w męskim pojedynku...na szpady...
zzz12.04.2021, 17:04
A chwali się tymi zdjęciami gdzie był. Nie każdego pracującego na to stać...
mieszkaniec12.04.2021, 17:01
i dobrze, że były.
Baba-Jaga i Psychiatra = za..y Team12.04.2021, 16:48
A Macieju napisz też, jak w szpitalu pensjonariusze nazywają twoją żonkę, bezduszna zołza czy Baba-Jaga?
A może jak się nie boisz, to napisz felietonik o twojej połowicy i jej wyjątkowej jak na lekarza przystało "empatii", o której już głośno na Podhalu.
I dodaj coś o sobie , dlaczego szpital zrezygnował z twoich usług psychiatrycznych, czyżby brak kwalifikacji ?
avivat12.04.2021, 15:40
Felieton dający dużo do myślenia! Super!
..12.04.2021, 15:35
fajnie się czyta ;) tylko jestem ciekaw jak by przyszło napisać taki felieton o swoim czasie rządów jak by brzmiał....
Sławek 5812.04.2021, 15:31
Felietony raz lepiej,raz gorzej.........konkluzja: pisać każdy może. .....I śpiewać, szczególnie po napoju :))))))))))
Hmmm ciekawe12.04.2021, 15:28
Nie wiem czemu nie piszesz nic o nepotyźmie i zatrudnieniu przez swoją najlepszą przyjaciółkę od krążka hokejowego....ona też zatrudniła swoją latorośl na kierowniczym stanowisku i nikt z tego halooo nie robi a i sanepid podobno teraz przez to hula że hej....
Kurier12.04.2021, 15:25
Chłop widzę, goni za czymś co mu uciekło w latach młodości (sława, wielkość, szacunek), Trochę zbyt późno. Chcesz człowieku coś zrobić dobrze, to otwórz to pismo św. na które się powołujesz w artykule i poczytaj głębiej, a nie tylko cytaty dotyczące celników. A jak już poczytasz i ZROZUMIESZ, to dawaj następny felieton i rzucaj kamieniami w burmistrza. Żeby nie było, że jestem jego zwolennikiem. Ale mam wrażenie, że on jednak więcej poczytał od Ciebie, panie z Madery.... Pokory życzę. Szczerze.
Stypa znowu urlopuje12.04.2021, 15:24
Pan Stypa z braku zajęcia znowu na egzotycznych wakacjach. Ciekawe czy na posadkach w Starostwie tak się dorobił że co miesiąc jest w innej podróży. Normalny człowiek pracujący ma 26 dni urlopu, a w biznesie to i tyle nie ma, a pan Maciej Stypa non stop ma wolne. I my pracujący musimy takich obiboczków utrzymywać.
Kuba12.04.2021, 15:20
Lepiej tam pozostań doktorku.
millward12.04.2021, 15:06
"drugi taki trochę żulikowaty. I żony też mają różne. Sympatyczna krupcia i nowobogacka zołza". - Po przeczytaniu tego typu wynurzeń czuję jedynie niesmak i zażenowanie. Krytyka krytyką, ale takie dowalanie komuś ad personam jest zwyczajnie niskich lotów. Mi też nie podoba się rządząca ekipa i nie głosowałam za obecnym burmistrzem, ale można skrytykować czyjeś zachowania bez takich wycieczek osobistych. Zwłaszcza jak się to robi publicznie. Ciekawe jak autor by się czuł czytając o sobie, że jest "trochę żulikowaty", albo jest "krupcią" czy "zołzą". Strasznie niski poziom pisarstwa pan przedstawił w tym momencie. Żenada.
Brakuje wiatru we włosach12.04.2021, 14:55
Nic dodać nic ująć
Stary człowiek i morze
esbek12.04.2021, 14:54
Na trzeźwo nie rozumiem, wieczorem po drinku spróbuję jeszcze raz przeczytać...

PS.Kiedy kolejne wybory?
Wyspy szalone12.04.2021, 14:32
Super. Takie teksty czyta sie świetnie :) Prawda o władzy przemycona tym razem we wspomnieniach z wyspy. Czekam na więcej
pikus12.04.2021, 14:01
Sama prawda, brawo!
Maderski12.04.2021, 14:01
Była taka reklama kiedyś. Pedros? Nie. Gajos.
Nasz Pedros żony raczej nie słucha za to zastępczyni a i owszem
Gulasz Juliusz Zeżarł12.04.2021, 13:27
Felieton, jak felieton , osobiście nie podzialem poglądów o "lekkim" piórze byłego wicego, ale chcą go publikować i czytelników ma sporo. Natomiast narcyz autora jest niewątpliwie doskonały. Nie znam drugiego mężczyzny z niezliczalną liczbą "selfików".
nowotarżan12.04.2021, 13:15
Nie kumam. Zbyt skomplikowane, Panie Doktorze. Po marakujii już nic nie zrozumiałem.
nowotarżanin12.04.2021, 13:04
Polecam ubranie czapki na głowę bo czytam i widzę wpływ przegrzania czaszki słońcem
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl