22.09.2021, 11:00 | czytano: 6536

Ruszył proces ws. afery korupcyjnej w nowotarskim urzędzie

Fot. Podhale24.pl
Nie doszło do wydania wyroków na pierwszej rozprawie w sprawie afery korupcyjnej w Powiatowym Zarządzie Dróg w Nowym Targu.
Pierwsza odsłona procesu dotyczy 14 z 28 oskarżonych, którzy złożyli do Sądu Rejonowego w Nowym Targu wnioski o dobrowolne poddanie się karze. We wtorek odbyła się pierwsze posiedzenie sądu w tej sprawie. - Wystąpiły przeszkody formalne, dlatego sąd odroczył rozprawę. Termin kolejnej nie został wyznaczony. Żadne orzeczenie nie zostało wydane - informuje sędzia Bogdan Kijak, rzecznik Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. Nadal nie wiadomo, kiedy ruszy główny proces, w którym na ławie oskarżonych zasiądzie 14 osób.
Przypomnijmy, iż śledztwo pozwoliło na zgromadzenie materiału dowodowego wskazującego winę osób pełniących funkcje kierownicze w Powiatowym Zarządzie Dróg w Nowym Targu oraz inspektora nadzoru budowlanego. Korzyści majątkowe przekazywano za pomoc w uzyskiwaniu zamówień w trybie z wolnej ręki oraz tzw. „ustawianie” przetargów, w trakcie których wykonawca mógł liczyć na „przychylność” ze strony wymienionych urzędników.

Jak wyjaśniał niedawno Rzecznik Prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych, przedsiębiorcom przekazywane były kosztorysy inwestorskie oraz informacje o kwocie, jaką zamawiający chce przeznaczyć na realizację zamówienia. Dodatkowo urzędnicy przedłużali terminy wykonania prac, zlecali roboty dodatkowe, a także podmieniali dokumenty w ofertach przetargowych zawierających błędy, tak by nie odrzucać ofert zaufanych wykonawców. Podwyższali również wysokości ofert, jeśli kolejne oferty przedsiębiorców „niewtajemniczonych” były znacznie wyższe. Różnica pomiędzy kwotą zaproponowaną w ofercie przed zmianami a kwotą podwyższoną była dzielona między urzędników i oferenta.

W celu zmanipulowania wyników przetargów stosowano metodę na „oczywistą omyłkę rachunkową” w tabeli elementów rozliczeniowych oferty. W rzeczywistości omyłka była prokurowana poprzez podmianę karty oferty, na której wystąpić miał błąd. Dzięki takiemu działaniu możliwe było podniesienie lub obniżenie wartości oferty.

W procederze korupcyjnym brało udział 21 firm budowlanych i handlowych z rejonu Podhala, Sądecczyzny i powiatu suskiego oraz jedna duża zagraniczna firma prowadząca działalność międzynarodową.

W ramach śledztwa funkcjonariusze ABW zatrzymali 25 osób oraz dokonali ponad 150 przeszukań i zatrzymań rzeczy. W ich wyniku zabezpieczono obszerną dokumentację dotyczącą m.in.: postępowań o zamówienia publiczne prowadzonych w Powiatowym Zarządzie Dróg w Nowym Targu oraz działalności gospodarczej przedsiębiorców wręczających korzyści majątkowe urzędnikom PZD w Nowym Targu.
W śledztwie w stosunku do podejrzanych zastosowano poręczenia majątkowe na kwotę ponad 2,9 mln zł, tymczasowe aresztowania, zakaz opuszczania kraju, dozór policji oraz zakaz zajmowania stanowisk w urzędach państwowych lub samorządowych związanych z dysponowaniem środkami finansowymi.

W śledztwie obejmującym okres od 2008 r. do końca 2017 r. 23 przedsiębiorcom przedstawiono zarzuty przekupstwa. Urzędnicy państwowi usłyszeli zarzuty sprzedajności osób pełniących funkcje publiczne oraz przyjmowania z tego tytułu korzyści majątkowych w wysokości ponad 2,8 mln zł, a także zarzuty przekroczenia uprawnień oraz zakłócenia przetargu publicznego. Większość oskarżonych przyznała się do zarzucanych im czynów i złożyła wnioski o dobrowolne poddanie się karze.

14 maja do Sądu Rejonowego w Nowym Targu przekazano akt oskarżenia w powyższej sprawie. Z przedmiotowego śledztwa wyłączono do dalszego prowadzenia szereg wątków dotyczących m.in.: przyjmowania korzyści majątkowych przez urzędników państwowych i samorządowych instytucji funkcjonujących na terenie województwa małopolskiego. Śledztwo było prowadzone przez Wydział Zamiejscowy w Krakowie Delegatury ABW w Katowicach pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Krakowie.

r/
zobacz także
komentarze
Do prośba o litość28.09.2021, 17:25
Tak masz rację, te zarzuty są na miejscu i to jest wina Panów urzędników powiatowych i polityków, którzy powinni ich nadzorować.
Pozostaje pytanie dlaczego politycy odstąpili przez lata od tych czynności ???
Problem w tym ,że ich nikt o to nie oskarża, a sami nabrali wody w usta.
W takim przypadku służby nie mogą nas manić wydumanymi zarzutami o ujawnienie jawnych informacji.
Do prośba o litość24.09.2021, 20:01
Ale na przekazywanie danych z ofert niechcianych oferentów tzw chcianym oferentom w celu dokonania korekty chcianych ofert i wyrolowania ofert niechcianych to już chyba paragrafy się znajdą . Tego cwaniactwa nie da się obronić ..
Prośba o litość do panów ze służb o litość nad so24.09.2021, 17:31
Służby specjalne też są 'mocne". Stawianie zarzutu ,że udzielono oferentom informacji z kosztorysów ofertowych i informacji o kwotach przeznaczonych na inwestycje - to porażka tych panów.
Kwoty przeznaczone na inwestycje są uwidocznione w budżecie jednostki. Dane z kosztorysów nie są tajne. W ogóle PZD nie dysponuje tajnymi informacjami.
Proponuje Panom oskarżycielom by się nie kompromitowali.
Panowie ze służb, złóżcie wniosek o dostęp do informacji publicznej dla obecnie przygotowywanej inwestycji z prośbą o podanie tekstu kosztorysu inwestorskiego i kwoty przeznaczonej na inwestycję . W ciągu 2 tygodni dostaniecie odpowiedź . I będziecie dysponowali tymi danymi.
Pan redaktor też niech sprawdzi.
Nie można stawiać zarzutu ,że ktoś ujawnia jawne, ogólnie dostępne informacje . Panowie - jeszcze raz -nie kompromitujcie się !!!!!
XXX24.09.2021, 13:56
Wiadomo ze nic im nie bedzie a za kradziez jednego bochenka chleba emeryt idzie do wiezienia
pytanie z Krakowa23.09.2021, 12:46
widac ze sprawa polityczna
bo zajmowała się ABW
zwykła policja nie jest w stanie takiej prostej sprawy prowadzić
spostrzegawczy23.09.2021, 10:44
Sprawa nie powinna być w sądzie nowotarskim. Macki, macki, macki.
pytanko23.09.2021, 07:48
Ale dlaczego w sądzie w Nowym Targu?????
Cwaniak z Maniów23.09.2021, 06:52
Matek Koterba były wójt Czorsztyna za przyjęcie 300 tys zł łapówki otrzymał 5 lat więzienia w którym z reszta zmarł. Zobaczymy wiec jaki wyrok wyda sąd za przyjęcie 2,9 mln zł łapówki przez dyrektorów PZD Nowy Targ -Roberta W i Krzysztofa Sz i Józefa K !
Mirek23.09.2021, 00:07
no i co maja sie dobrze jeden ma domki i niczym sie nie przejmuje
Wektor22.09.2021, 22:57
I o co wam chodzi, w zarządzie dróg była OKAZJA:), a ?Okazja czyni złodzieja?,
Wysoki Sąd tego nie rozumie, czy co... :). Miejmy nadzieje, że Zwyczajna KASTA
ludzi, podoła i wyda sprawiedliwy wyrok. Partia na was liczy:). Albo jeszcze
inaczej, dobitniej, według doktryny Neumanna - "Jeśli będziesz w Platformie,
będę cię k***a bronił jak niepodległości".
pr22.09.2021, 18:59
W jakim to urzędzie ??
XXX22.09.2021, 17:40
O wszystkim wiedzieli
Broda22.09.2021, 17:20
No jeszcze by się taki jeden urząd przydało sprawdzić przez ABW nad rzeką Dunajec.
Mecenas22.09.2021, 15:19
..... a po co jest adwokat ze Starostwa jako oskarżyciel posiłkowy a no po to aby mieć dostęp do akt sprawy, zeznań światków, sprawdzić czy aby ktoś nie zeznawał przeciwko Staroście i monitorować żeby za dużo nie wyszło.Sprytnie co nie ?!
pytanie22.09.2021, 13:48
i ciągle nasuwa mi się pytanie jaki był nadzór nad PZD i jak to możliwe, że Panowie Faber i Waksmundzki nie wiedzieli o tym....
Zobacz pełną wersję podhale24.pl