30.09.2021, 18:00 | czytano: 8705

Awantura na sesji. Kto jest autorem pomysłu komunikacji miejskiej?

Fot. Kadr z relacji video z sesji
ZAKOPANE. Przerwa w obradach i ostra wymiana zdań. Zakopiańscy radni oraz burmistrz przerzucają się argumentami, kto wymyślił komunikację miejską i kto wyraził zgody na sprzedaż dworca i jego terenów.
Spór o komunikację miejską został sprowokowany dyskusją o problemach komunikacyjnych w mieście. Radni zauważając problem korków, które tworzą się w mieście oraz braku miejsc parkingowych wspomnieli również o komunikacji, która od kilku lat funkcjonuje, lecz nie rozwiązuje problemu. Problematyczne okazało się także to, kto jest pomysłodawcą projektu.
- Dyskusja o komunikacji pieszej, rowerowej, miejskiej i samochodowej toczy się od wielu lat. Rozmawialiśmy o planie transportowym, to już wtedy była mowa o tym, żeby spojrzeć okiem fachowca i wprowadzić drogi jednokierunkowe, które umożliwią poszerzenie lewo i prawo skrętów oraz miejsc parkingowych - mówił radny Zbigniew Szczerba. - Wyrażam swoje pełne zadowolenie, ze to centrum komunikacyjne powstaje. To jest doskonały przykład tego, że można zachować jakąś ciągłość władzy i realizować dobre projekty. Ten pomysł centrum komunikacyjnego był jak jeszcze obecny burmistrz był radnym i zostając burmistrzem projekt rozbudował i zmienił, ale generalnie projekt pozostał, co mnie bardzo cieszy – dodał radny, co nie spodobało się zarówno burmistrzowi, jak i części radnych.

Po burzliwej wymianie argumentów pomiędzy radnymi Szczerbą i Pawłem Strączkiem ogłoszona została przerwa, aby ostudzić emocje. Po przerwie głos zabrał burmistrz Leszek Dorula, który powiedział jak wyglądała koncepcja tworzenia komunikacji miejskiej i centrum komunikacyjnego.

- Skoro takie plany mieliście, to dlaczego nie uwzględniliście tego w planach zagospodarowania przestrzennego? Było wręcz na szkodę miasta, a z korzyścią dla właścicieli gruntów. Cały Ustup od Poronina do skrzyżowania był zarezerwowany na parkingi, a nawet na lądowisko dla helikopterów. Kto w tych planach wyeliminował te tereny, żeby na dziś mogły być parkingami? Kto uchwalił plan na byłej bazie PKS, że nie będą to już tereny pod komunikację, tylko budowlane? Czemu daliście służebność przejazdu przez te tereny, która do dzisiaj jest, a która przeszkadza nam w stworzeniu centrum komunikacyjnego? - wymieniał problemy, z którymi się spotkał podczas realizacji projektu Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego. - Nie możecie zmieniać faktów. Nic nie było przygotowane - podsumował swoją wypowiedź burmistrz.

ms/
zobacz także
komentarze
Ja01.10.2021, 08:51
Panie Dorula chyba zapomniałeś ile lat byłeś radnym. Z tego wynika radnym bezradnym. A obecne inwestycje to wydmuszka za ciężkie pieniądze które nic, w tym mieście nie zmienią.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl