19.10.2021, 13:53 | czytano: 4082

Ratownicy GOPR szukali turysty, a ten spał w pensjonacie

Arch. Podhale24.pl
Ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR oraz policjanci prowadzili poszukiwania 38-letniego turysty z Kielc. Mężczyzna zboczył ze szlaku schodząc ze szczytu Luboń Wielki w Rabce-Zdroju, po czym zakwaterował się w pensjonacie i poszedł spać nie informując nikogo o miejscu pobytu.
W niedzielę wieczorem dyżurny Komisariatu Policji w Rabce-Zdroju otrzymał zgłoszenie o prowadzonych przez ratowników Grupy Podhalańskiej GOPR poszukiwaniach zaginionego turysty z Kielc. 38-latek podczas schodzenia ze szczytu górskiego Luboń Wielki około godziny 17 odłączył się od grupy znajomych. Mężczyzna nie wrócił w miejsce, gdzie wcześniej zaparkowali samochody. Znajomi od kilku godzin nie mieli z nim kontaktu, gdyż nie zabrał ze sobą telefonu. Zaniepokojeni poinformowali ratowników Grupy Podhalańskiej GOPR o zaginięciu 38-latka.
Ratownicy natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Działania w terenie prowadzone były z wykorzystaniem quadów i psów tropiących. Z uwagi na nadchodzącą noc w poszukiwania zaginionego zaangażowano także policjantów z Rabki-Zdroju oraz funkcjonariuszy z Nieetatowej Grupy do Działań Poszukiwawczych działającej przy nowotarskiej komendzie. W akcję poszukiwawczą zaangażowanych było ponad 30 ratowników i policjantów.

Oprócz działań prowadzonych w terenie, sprawdzono także monitoring, okoliczne szpitale, hotele i pensjonaty. Po północy policjanci ustalili, że 38-latek … cały i zdrowy spał w jednym z pensjonatów na terenie Rabki-Zdroju. Mężczyzna po zejściu ze szlaku, zakwaterował się w pensjonacie i poszedł spać , nie informując nikogo o miejscu pobytu pomimo, że tego wieczoru miał wracać ze znajomymi do miejsca zamieszkania.

Policja apeluje:

Wychodząc w góry nigdy nie należy zbaczać z wyznaczonych szlaków i odłączać się od grupy. Zawsze należy zadbać o odpowiednie wyposażenie, w tym naładowany telefon komórkowy. Nie narażajmy się niepotrzebnie na niebezpieczeństwo. Tym, co przede wszystkim powinniśmy zabrać to zdrowy rozsądek.

oprac. r/ KPP Nowy Targ
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
m19.10.2021, 23:36
......sprawdzono także monitoring, okoliczne szpitale, hotele i pensjonaty.... OD TEGO POWINNO SIĘ ZACZĄĆ...
podhalanin19.10.2021, 19:27
do podhalanka:
niby masz rację, tylko kto w tej sytuacji powinien ponieść koszty?? "Poszkodowany" pomocy nie wzywał, a znajomi przecież nie wiedzieli, że "poszkodowany" jej nie potrzebuje...
podhalanka19.10.2021, 18:08
Najwyższy czas, aby zmienić przepisy tak, aby każde takie wezwanie było płatne przez bezmyślnych pseudoturystów!!! Niech wreszcie zdadzą sobie sprawę, że ratownicy nie są robotami!!! Oni narażają swoje życie dla bezmózgowców!!!
:(19.10.2021, 18:06
Jaki trzeba mieć pustostan w głowie,w tym wieku. Ludzie, masakra co się teraz robi.
fancy19.10.2021, 15:15
Obciążyć kosztami!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl