12.12.2021, 11:22 | czytano: 3645

Weekend Cudów, czyli wielki finał Szlachetnej Paczki (zdjęcia)

zdj. Szymon Pyzowski
NOWY TARG. - Kierujemy się zasadą mądrej pomocy, która polega na dawaniu impulsu do zmiany życia. Z kolei osobom starszym i schorowanym dajemy dowód, że ktoś o nich myśli, że są ludzie, którym na nich zależy - mówi Maciej Trzciński, lider akcji Szlachetna Paczka na naszym terenie.
Jedna z największych ogólnopolskich akcji pomocowych "Szlachetna Paczka" odbywa się już po raz 21. Tysiące potrzebujących rodzin otrzyma prezenty od darczyńców o wielkich sercach. - Ta paczka jest zawsze trafionym prezentem bo rodziny same określają, czego potrzebują. W tym roku z wolontariuszami odwiedziliśmy 81 rodzin. Pomoc otrzymają 42. Nie wszystkich włączono do projektu. Mamy swoje kryteria. Nie mieszczą się w nich osoby wybitnie roszczeniowe, które z sięgania po pomoc zrobiły sobie sposób na życie. Wspieramy tych, którzy zmagają się z przeciwnościami, chorobą, niepełnosprawnością - stąd ta różnica między odwiedzonymi, a obdarowanymi. To bohaterskie rodziny i jestem przekonany, że warto im pomagać - wyjaśnia Maciej Trzciński.
Ja mówi - w tym roku największymi potrzebami był opał. - To świadczy o tym, jak dużym problemem jest zakup opału dla rodzin. Spotykaliśmy rodziny, które żyją w ubóstwie. Mamy hojnych darczyńców. Wszystkie zgłoszone potrzeby zostały wypełnione - podsumowuje.

Weekend Cudów to także ogromna praca wolontariuszy, osób wspierających akcję, oferujących transport, czy posiłki dla zaangażowanych w projekcie.

W tym roku miejsce na składowanie paczek i ich pakowanie udostępnił proboszcz parafii pw. św. Brata Alberta na Niwie, ks. Franciszek Rembiesa.

s/ zdj. Szymon Pyzowski
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
jj13.12.2021, 12:37
Wielkie uznanie i szacunek dla Was. Robicie wspaniałe rzeczy.
Smok12.12.2021, 12:04
Fajnie, jesteście dobrymi ludźmi.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl