07.01.2022, 14:24 | czytano: 2160

Dopłaty do lokalnych połączeń autobusowych

Prawie 35 milionów trafi do 57 małopolskich samorządów w ramach rządowego Funduszu rozwoju przewozów autobusowych. W tym gronie są oba podhalańskie powiaty.
W tym roku samorządy planują uruchomić 216 linii (w tym utrzymać już istniejące) o łącznej długości 7,8 tys. km.
- To swoisty rekord, jeśli chodzi o liczbę beneficjentów, którzy otrzymają środki w ramach funduszu autobusowego. W 2021 roku w ramach pierwszego naboru do funduszu autobusowego dofinansowanie otrzymało 41 organizatorów, a łącznie z II naborem było ich 47. W roku 2022 ta liczba będzie jeszcze większa. Właśnie tak powinna wyglądać współpraca między rządem a samorządem. Razem jesteśmy silniejsi. W ramach programu wspólnie przeciwdziałamy wykluczeniu komunikacyjnemu i wspieramy Mieszkańców. Coraz większe zainteresowanie programem ze strony samorządów jest potwierdzeniem, jak bardzo był on potrzebny - mówi wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

Najwięcej środków otrzymał samorząd województwa małopolskiego. To kwota w wysokości 12 955 973,70 zł. Do powiatu tatrzańskiego trafi blisko 1,8 mln zł, do nowotarskiego 844 tysiące.

Gmina Biały Dunajec otrzyma dopłatę rzędu 65,5 tys zł, Bukowina Tatrzańska 928,7 tys., Kościelisko a prawie 44 tysiące.

MUW, s/
Może Cię zainteresować
komentarze
wieśniak13.01.2022, 00:08
Tak? A to w takim razie dlaczego turyści, tak polscy jak i zagraniczni, pytając się mnie o jakiś kurs, zazwyczaj dodają pytanie czy przypadkiem nie wiem czy dany kurs o danej godzinie jest obsługiwany przez "środek lokomocji" o nazwie 'bus' czy 'autobus', i że woleliby jednak autobus, bo mają za sobą zwykle długą drogę i nie chcieliby się już gnieść w busie? Dodam że w sezonie turystów z bagażami w busach jest zazwyczaj tak dużo że te bagaże nie mają jak się pomieścić w schowku i leżą na podłodze w jadącym busie, potem są olbrzymie problemy gdy na kolejnych przystankach ktoś chce wsiąść albo wysiąść, pasażerowie muszą te bagaże przekraczać, itd., istny kurnik. Skończmy łapać też obcokrajowców na ten haczyk że angielskie słowo 'bus" znaczy po polsku "autobus", a polskiemu słowu 'bus' w języku angielskim odpowiada słowo 'minibus'. Wygląda na to, że słowo 'bus' nie występuje w ogóle w języku polskim, tzn. występuje tylko w języku potocznym, ponieważ gdy je piszę, np. tutaj, komputer podświetla mi je na czerwono, nic więc dziwnego że nie ma go również w Kodeksie Drogowym, a mimo to 99% komunikacji publicznej w naszym powiecie jest obsługiwane przez coś co wszyscy potocznie nazywają 'bus' zamiast 'minibus' (ciekawe że słowo 'minibus' na czerwono mi się nie podświetla). Duch prawa a nie litera prawa. Co do zarobków to masz rację, ale najpierw trzeba patrzeć żeby coś prawidłowo funkcjonowało i wtedy dopiero wypisujmy klientowi rachunek za usługę czyli kalkulujmy cenę biletu, a nie że jedziemy w dół poniżej dopuszczalnej normy i powszechnie przyjętych standardów żeby było jak najtaniej. Dokładnie to samo jest z toaletami ponieważ czasem potrzebujemy się załatwić. Potrzebujemy latarni ulicznych ponieważ czasem chcemy w nocy cało i bezpiecznie przemieścić się pieszo i żeby przestępcy nie grasowali więc od zmroku do świtu oświetlamy ulice, itd. Kiedyś finansowaliśmy jako społeczeństwo na tej samej zasadzie PKS żeby były stałe, constans, kursy połączeń autobusowych, czy słońce, deszcz czy śnieg wiadomo było że autobus jeśli ma w rozkładzie jazdy kurs to że będzie jechał, jeśli czasem wiózł powietrze to trudno, finansowaliśmy to, bo taka była (ciągle jest!) potrzeba.
Gienio09.01.2022, 20:20
Do [wieśniak] Kup sobie autobus i jeżdzij po 2zł za kilometr. Zobaczymy jaki będziesz miał zarobek na tych dopłatach? Nie pisz głupot nie ma w przepisach oznaczeń [bus] tylko autobus zabierający tyle a tyle pasażerów
Ziomek08.01.2022, 12:55
Do wieśniak ustawa Kodeks Drogowy inaczej przepisy o ruchu drogowym wyraznie piszą co to jest Autobus nie ma tam pojęcia BUS dobrze by było trochę poczytać bo bzdury Pan pisze
ciotka07.01.2022, 19:45
Brawo wieśniak
wieśniak07.01.2022, 19:00
Proszę zauważyć że mowa tu jest konsekwentnie o połączeniach autobusowych oczywiście, a nie o busowych. Autobus to jest środek lokomocji zabierający jednorazowo około 50 pasażerów, których nogi gdy siedzą nie wrzynają się tył znajdujących się przed nimi siedzeń i którzy widzą co się znajduje za oknami, nikt nad nimi nie wisi, itd. Bus natomiast to jest środek lokomocji wszystkich tych cech pozbawiony, a więc zabiera jednorazowo około 15 osób, którym kolana podczas jazdy wrzynają się w znajdujące przed nimi siedzenia i którzy nie widzą gdzie jadą, ponieważ zwykle się w takich busach stoi, a okna są zbyt małe i zbyt nisko. Za PRL-u, czyli przed 1989 rokiem, gdy funkcjonował PKS, jeździły autobusy. Za demokracji, czyli po 1989 roku, jeżdżą busy. Czy ludzie zagłosowaliby 4 czerwca '89 przeciwko PRL-owi, gdyby wiedzieli że wskutek ich wyboru za wolnością i powrotem demokracji 32 lata temu ich dzieci i wnukowie zostaną komunikacyjnie wykluczone, a przez to cywilizacyjnie zdegradowane? Za te pieniądze powinny zostać zakupione autobusy. Wykluczyć z prawa do dotacji przewozy busowe (busiarze też mogą sobie kupić autobus).
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl