19.01.2022, 15:05 | czytano: 6279

Lawina w rejonie Wołowca

Ratownik stoi w miejscu odkopania turysty. Fot. M. Ziarko / TOPR
TATRY. Dzisiaj po godzinie 11, centrala TOPR odebrała zgłoszenie od turysty, który z Rakonia widział dwie osoby porwane przez lawinę w rejonie zielonego szlaku w dolinie Wyżniej Chochołowskiej. Zgłaszający po zejściu lawiny, widział na powierzchni tylko jedną z nich.
Do działań zadysponowano śmigłowiec, który przewiózł na lawinisko 6 ratowników i psa lawinowego. Po desancie na miejscu i rozpoczęciu przeszukiwania lawiniska, do TOPR zadzwonili turyści, którzy spadli z lawiną i poinformowali, że jeden z nich do połowy przysypany został szybko odkopany przez towarzysza i zaczęli zejście do doliny Chochołowskiej. Dopiero widząc przelatujący śmigłowiec, zorientowali się, że może chodzić o nich i szybko zadzwonili z informacją. Na szczęście tym razem nikomu nic się nie stało.
W miejscu obrywu lawina miała ok. 250 m długości. Czoło lawiny było miejscami głębokie na ok. 3 metry.

Źródło: TOPR, oprac. r/
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl