08.04.2022, 08:19 | czytano: 4536

Wyprawa na Giewont. Turystka spadła 180 metrów

Wczoraj kilka minut przed godziną 17 do centrali TOPR dotarło zgłoszenie o upadku turystki z okolicy łańcuchów na szlaku zejściowym z Giewontu.
Mimo trudnych warunków atmosferycznych i silnego wiatru ratownikom przy użyciu śmigłowca udało się dotrzeć w rejon zdarzenia. Po dotarciu na miejsce okazało się że turystka spadła około 180 metrów śnieżno-skalnym terenem do Żlebu Kirkora. Ratownicy aby dotrzeć do poszkodowanej i udzielić jej pomocy musieli użyć technik linowych.
Śmigłowiec w rejon Giewontu przerzucił kolejne grupy Ratowników wraz ze sprzętem potrzebnym do ewakuacji poszkodowanej. Wykorzystując chwilową poprawę warunków udało się wciągnąć na pokład śmigłowca poszkodowaną w noszach wraz z jednym ratownikiem. Pozostali z racji na zapadający zmrok musieli pieszo przetransportować cały sprzęt do doliny Kondratowej i dalej do Zakopanego.

Wyprawa zakończyła się przed godziną 22, a udział w niej wzięło 11 ratowników.

Źródło: TOPR, oprac. r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Aleksandra Bakalarz09.04.2022, 17:20
Turystka to doświadczona w górach osoba o pięknym wielkim sercu dla innych .Przez wiele lat pomogła wielu ludziom ja osobiście zawdzięczam jej ogromną pomóc w ratowaniu mojego zdrowia.Dlatego teraz bardzo wdzięczna jestem tym którzy ratowali życie a teraz zdrowie mojej koleżanki.Wiadomosc o jej wypadku jest dla mnie potwornym ciosem ale znam ją i wiem ,że jest bardzo silna psychicznie i fizycznie bardzo gorąco życzę jej zdrowia i dobrej pomocy w ukochanym Zakopanym.Dziekuje ludziom którzy jej pomagają.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl