03.07.2022, 21:58 | czytano: 2292

Tatry pomagają w jodze (zdjęcia)

zdj. Marcin Szkodziński
Przez tydzień będą uprawiać jogę na Kalatówkach. - Kochamy Tatry i jogę. - Wracamy tu co roku. Tatry i joga, to nasza miłość - mówi Małgorzata Sygitowicz, instruktorka prowadząca zajęcie na Polanie Kalatówki.
Turyści z zaciekawieniem przyglądali się grupie kilkudziesięciu osób, która na tarasie Hotelu Górskiego Kalatówki w Tatrach uprawiały jogę. - To wspaniałe miejsce do uprawiania jogi, a ten taras widokowy jeszcze bardziej sprzyja tej energii i chłonięciu tej energii, bo góry są wokół nas i jest bardzo dużo trawy, czyli energii życia - zaznacza Małgorzata Sygitowicz.
Grupa osób z Warszawy, która na Kalatówkach przebywać będzie przez cały najbliższy tydzień szuka spokoju i wyciszenia. Joga ma im pomóc nie tylko w odnalezieniu wewnętrznej równowagi, ale także w poprawie stanu zdrowia fizycznego.

- Joga poprzez ćwiczenia fizyczne wpływa na stan nie tylko naszego zdrowia ale na stan funkcjonowania na poziomie emocji, na poziomie umysłu. Kiedy umysł jest wyciszony, kiedy jest taki wewnętrzny spokój w nas, to nasze cele życiowe i te wyzwania, które każdy z nas ma stają się proste, łatwe i przyjemne - mówi Sygitowicz. - Życie staje się fascynującą przygodą i cieszymy się z życia. Potrafimy jak gdyby panować też nad emocjami. Potrafimy kierować swoim życiem, ale też joga zmienia nasze strumienie świadomości. Np. kiedy ćwiczymy jogę go też wiemy, że życie nie jest egzaminem ale jest to eksperyment. Można zobaczyć jakie różne podejście i nastawienie sprawia, że w taki czy inny sposób my reagujemy na sytuację zewnętrzne - dodaje.

Ćwiczenia na Polanie Kalatówki zakończyły się chwilą odpoczynku oraz dźwiękiem wydobytym ze specjalnych przedmiotów. - To są misy. Jest uzdrawianie za pomocą mis. Każda z nich odpowiada za splot nerwowy, który odpowiada za nasze funkcjonowanie - zaznacza Małgorzata Sygitowicz.

ms/ zdj. Marcin Szkodziński
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl