07.03.2019, 18:45 | czytano: 489

"Madame Butterfly" w kinie Śnieżka

Kino "Śnieżka" w Rabce-Zdroju kontynuuje cykl projekcji dla melomanów, podczas których pokazywane są retransmisje najsłynniejszych dzieł baletu i opery z największych światowych scen.

7 marca 2019 r. o godz. 18.45 kino "Śnieżka" przeprowadzi retransmisję opery Giacomo Puccini "Madame Butterfly" z nowojorskiej The Metropolitan Opera . Bilety do nabycia w kasie kina. Więcej informacji na stronie www.kino.rabka.pl

Giacomo Puccini "Madame Butterfly"

Słynny operowy wyciskacz łez w nawiązującej do japońskiej tradycji teatralnej inscenizacji Anthony'ego Minghelli. Opowieść o młodziutkiej gejszy Cio-Cio-San ( Butterfly) która naiwnie wierzy, że amerykański marynarz zawarł z nią małżeństwo z miłości i uczyni z niej prawdziwą amerykańską żonę, zmoczyła już miliony chusteczek na całym świecie. Pracując nad partyturą, Puccini przestudiował kulturę i muzykę Japonii, nie poprzestając na zwykłej stylizacji. Wplótł do kompozycji m.in. dziecięce piosenki towarzyszące zabawom w piłkę i muzykę towarzyszącą tradycyjnie świętu kwitnących wiśni. W tytułową postać wciela się Kristine Opolais, której partneruje Roberto Alagna jako Pinkerton.

Premiera pierwszej wersji opery miała miejsce 17 lutego 1904 w mediolańskiej La Scali. Madame Butterfly składała się wtedy z dwóch aktów i została bardzo chłodno przyjęta. Puccini wprowadził w utworze szereg istotnych zmian, m.in. dzieląc nieproporcjonalnie długi akt na dwa, i w tej wersji cztery miesiące później wystawiono Madame Butterfly ponownie w Brescii. Ponieważ za jedną z przyczyn niepowodzenia prapremiery uznawano nietrafną obsadę, do partii Cio-Cio-San zaangażowano specjalnie w tym celu sprowadzoną Salomeę Kruszelnicką - ukraińską wokalistkę, która w 1898-1902 była gwiazdą Opery Warszawskiej.

Tym razem dzieło odniosło olbrzymi sukces, przenosząc się na deski Metropolitan Opera w 1907. W La Scali wystawiono Madame Butterfly ponownie dopiero po śmierci Pucciniego, ponieważ - dotknięty niepowodzeniem prawykonania - za życia nie wyrażał zgody na jej wystawianie.

Źródło: organizatorzy
Zobacz pełną wersję podhale24.pl