29.09.2026, 07:19 | czytano: 148

Z Podhala nad Atlantyk: Portugalia na motocyklu w jeden dzień (art. sponsorowany)

Górskie serpentyny zna na Podhalu każdy motocyklista. Coraz więcej osób szuka jednak zakrętów także poza sezonem - i znajduje je w Portugalii, gdzie jesienią i zimą wciąż jest ciepło, a drogi są niemal puste. Podpowiadamy, jak w jeden dzień objechać najpiękniejsze miejsca wokół Lizbony.

Dlaczego Portugalia poza sezonem

Kiedy w Tatrach spada pierwszy śnieg, w Lizbonie w listopadzie w ciągu dnia wciąż bywa 18-22°C. Lot z Krakowa czy Katowic trwa około czterech godzin, a na miejscu czekają pagórki Sintry, klify nad oceanem i nadmorskie trasy, które przypominają górskie drogi - tylko z widokiem na Atlantyk.

Trasa na jeden dzień - około 120 km

Lizbona i Most 25 Kwietnia. Warto wyjechać wcześnie rano, zanim miasto się zakorkuje. Widok na rzekę Tag z mostu to jedna z najlepszych "pocztówek" całej wycieczki.

Sintra. Kolorowy Pałac Pena i zamek Maurów stoją na wzgórzach, do których prowadzą kręte, wąskie drogi. Dla kogoś, kto zna drogę na Łysą Polanę czy do Morskiego Oka, to będzie znajomy klimat - choć zamiast smreków rosną tu eukaliptusy.

Cabo da Roca. Najdalej na zachód wysunięty punkt kontynentalnej Europy. Uwaga na silny boczny wiatr - potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców.

Guincho i Cascais. Zjazd do oceanu, plaża surferów i nadmorska droga do Cascais. Najpiękniej jest tu o zachodzie słońca.

Fot. Qing Zhang / Unsplash

 

Jaki motocykl wybrać

Na taką trasę nie potrzeba ciężkiego turystyka. Lekki naked albo skuter 125 cm? świetnie poradzi sobie w mieście i na serpentynach Sintry. Jeśli jedziecie we dwoje albo planujecie dalszą podróż na południe, w stronę Alentejo i Algarve, lepszy będzie motocykl klasy adventure.

Wynajem na miejscu

Przewożenie własnego motocykla przez całą Europę jesienią to wyzwanie. Znacznie prościej jest przylecieć do Lizbony i wynająć sprzęt na miejscu. Przed rezerwacją warto sprawdzić, co obejmuje ubezpieczenie, jaki jest limit kilometrów i wysokość kaucji. Na przykład w lizbońskiej wypożyczalni RENT.MOTO.PT ubezpieczenie, kask i limit 400 km dziennie są już wliczone w cenę, a do rezerwacji wystarczy wpłacić 30%.

Praktyczne wskazówki

  • Kask jest w Portugalii obowiązkowy, rękawice i kurtka ? mocno zalecane.
  • Lizbońska kostka brukowa i tory tramwajowe po deszczu są bardzo śliskie.
  • Tankujcie z zapasem - w parku Sintra stacji prawie nie ma.
  • Sprawdźcie, czy kategoria waszego prawa jazdy pasuje do pojemności wybranego motocykla.

A na koniec dnia - zachód słońca nad oceanem. Dla takich chwil warto zamienić zimowe Podhale na kilka dni portugalskiego słońca.

Zobacz pełną wersję podhale24.pl