26.08.2014, 23:53 | czytano: 1642

Wicemistrzostwo w debiucie

Oskar Kaczmarczyk z teamu Rajski Racing został wicemistrzem kraju w superenduro w kategorii junior. Nowotarżanina pokonał Emil Juszczak z Joniec Team.
- Jestem bardzo zadowolony z tegorocznego sezonu. Moi sponsorzy Fox, Motorismo i Rajski Racing dużo mi pomogli, by sezon był udany. Nie przypuszczałem, że w debiucie będę stał na podium. W dodatku na drugim jego stopniu. Przed startem myślałem tylko o tym, by jak najlepiej pojechać, pokazać się – mówi Oskar Kaczmarczyk.
Ostatnia runda czempionatu kraju rozegrana została w Tymbarku. Oskar tracił do lidera tylko sześć „oczek”. Pierwszy wyścig finałowy wygrał i tytuł mistrzowski był na wyciągnięcie ręki. Juszczak zajął drugie miejsce, obaj zrównali się punktami w „generalce” i o końcowym sukcesie jednego z nich miał zadecydować ostatni wyścig. Nowotarżanin, by stanąć na najwyższym stopniu podium nie musiał wygrywać wyścigu, wystarczyło, by był przez najgroźniejszym rywalem. Niestety…

- W Tymbarku była masakra – opowiada nowotarżanin. – Nie dość, że było przenikliwie zimno, to jeszcze padał deszcz. Trasa zrobiła się śliska i grząska. Ustawionych było sześć opon, a w środku była dziura. Wszyscy się w nią wbijali. Ja również na czwartym okrążeniu. Mało tego. Jadący za ma zdublowany zawodnik nie zdążył wyhamować i wjechał we mnie. Nie było w tym jego winy. Nie mogłem się szybko pozbierać. Spadłem na przedostatnie miejsce. Zacząłem gonić. Doścignąłem nawet Emila, ale nie zdołałem go wyprzedzić. Zająłem czwarte miejsce, Juszczak finiszował przede mną.

Stefan Leśniowski

Zobacz więcej na

Może Cię zainteresować
komentarze
ZYGGI27.08.2014, 08:39
Brawo Oskar , najszczersze gratulacje , wiem co to jest stać na pudle . Zrobiłeś Sobie wspaniały prezent a myślę Tacie Przemkowi szczególnie . Pozdrawiam i życzę osiągnięcia celu !
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl