22.02.2015, 20:22 | czytano: 1402

Błażusiak wygrywa w Meksyku

Tadeusz Błażusiak zdominował tegoroczną rywalizację mistrzostw świata superenduro. W nocy z soboty na niedzielę wygrał czwartą eliminację w Meksyku.
Tor był wymagający, ale dla nowotarżanina nie okazał się na tyle trudny, by nie zwiększyć przewagę nad rywalami, którzy chcą mu odebrać mistrzowską koronę. Nawet jeśli przed sezonem wydawało się, że będzie to dla niego ciężki rok, to pokazuje, że o pechowym sezonie w AMA Endurocrossie, gdzie tytuł zdobył Cody Webb, wrócił na właściwe szlaki. A łatwego zadania nie ma bo atakuje go koalicja świetnych jeźdźców- Knight, Walker i cala plejada Amerykanów. Tadek w imponującym stylu wygrał cztery imprezy z rzędu.
Nowotarżanin wygrał w Meksyku dwa z trzech finałów, a w jednym był trzeci. W pierwszym dojechał pierwszy do mety, wyprzedzając Walkera i Webba. W drugim wyścigu, staruje się w odwrotnej kolejności do zajętych miejsc, szyb si od Polaka byli – Webb i Walker. W trzecim wyścigu Webb przyjechał za plecami „Taddy’ego”, a na trzecim miejscu linię mety przeciął Hiszpan Alfredo Gomez. Dzięki temu zdobył 55 punktów do klasyfikacji generalnej oraz trzy za najlepszy wynik w eliminacjach. Polak jest liderem klasyfikacji generalnej.

- Najbardziej emocjonujący był trzeci finał. Na ostatnim okrążeniu Tadek zmieniał się na prowadzeniu z Cody Webbem. Ostatecznie zawodnik ze Stanów Zjednoczonych wpadł na metę drugi - powiedział Wojciech Błażusiak, brat i menedżer polskiego zawodnika.

Klasyfikacja generalna MŚ po czterech eliminacjach
1. Tadeusz Błażusiak - 227 pkt
2. David Knight -181
3. Jonny Walker - 178
4. Cody Webb- 174
5. Alferdo Gomez – 140
6. Paul Bolton – 98

Stefan Leśniowski

Zobacz więcej na

Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl