01.09.2015, 22:08 | czytano: 1834

Wirus Epsteina-Barr dopadł Błażusiaka

Tadeusz Błażusiak nie wystartuje w Bełchatowie w Red Bull 111 Megawatt. U wielokrotnego mistrza świata, po Erzberg Rodeo, zdiagnozowano wirus Epsteina-Barr. Taddy wraca już do zdrowia i będzie obecny na zawodach.
- Ściganie na motocyklach to jest to, co kocham. Kiedy nie mogę tego robić, jest naprawdę mi ciężko – powiedział dla portalu Red Bull, Tadeusz Błażusiak. - Cały czas liczyłem, że dostanę „zielone światło” od lekarza na jazdę. Jestem zawiedziony, że nie wystartuję przed polską publicznością. Musiałem także odwołać udział w Red Bull Sea to Sky. Będę jednak na miejscu imprezy, by wspierać wszystkich zawodników. To będzie dla mnie nowe doświadczenie. Być na wyścigu i w nim nie startując. Sportowcowi trudno jest zrozumieć, co dzieje się, gdy masz EBV. Co innego kontuzje, sposób przeprowadzania operacji, czy proces rekonwalescencji. Tu jednak było zupełnie inaczej. Na szczęście czuję się już lepiej, ale nie ma sensu robić wszystkiego zbyt szybko. Bardzo dziękuję lekarzom za pomoc. Razem ze sponsorami zadecydowaliśmy, że wrócę do ścigania się w grudniu, na start serii SuperEnduro w Łodzi. Nie mogę się już doczekać powrotu do rywalizacji.
Debiut Red Bull 111 Megawatt w ubiegłym roku był niezwykle udany. Polska - obok Włoch, Wielkiej Brytanii, Austrii, Rumunii i Turcji - znalazła się na liście gospodarzy zawodów światowego kalendarza hard enduro. O renomie tej imprezy świadczy rekordowa liczba uczestników, która w najbliższy weekend będzie się ścigać w kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie. Swój udział potwierdzili - zdobywcy drugiego i trzeciego miejsca podczas pierwszej edycji zawodów - Jonny Walker i Andreas Lettenbichler. Obaj nie szczędzili komplementów pod adresem polskiej imprezy. To nie wszystko. W ich ślady poszli inni, zachęceni świetną organizacją i ekstremalnie trudną imprezą. Oto kolejne topowe nazwiska - Andy Noakey, Alex Salvini, Joakim Ljunggren, Giacomo Redond, Graham Jarvis i Alfredo Gomez. Kolejni niezwykle szybcy zawodnicy. Warto dodać, że wśród uczestników jest 11 kobiet. Lista startowa liczy 762 nazwiska. Zgłosili się rajdowcy z Nowego Targu (Przemysław i Oskar Kaczmarczykowie, Szymon i Bartek Pohrebrny, Andrzej Nenko, Rafał Luberda, Michał Pyzowski i Andrzej Luberda, Michał Pyzowski), dwóch z Rogoźnika ( Piotr Gruszka, Grzegorz Ferdyn) i jeden z Rabki (Rafał Sutor), dwóch z Tylmanowej (Jacek i Urszula Wąchałowie).

Stefan Leśniowski

Zobacz więcej na

Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl